30. piernikowe gofry!

Oto jest, mój ulubiony miesiąc w roku! Grudzień! Miesiąc, który tak pięknie pachnie cynamonem i przyprawą do piernika, gorącą herbatą z cytryną, grzanym winem, pomarańczą i goździkami. Miesiąc, w którym dom jest tak wyjątkowo ciepły, tak wyjątkowo przytulny, i taki piękny, bo choinka, bo światełka. Miesiąc, w którym bezkarnie można leżeć pod kocem cały dzień, słuchać świątecznych piosenek na zmianę z oglądaniem świątecznym filmów, popijając przy tym gorące kakao i zajadając się korzennymi ciasteczkami. Miesiąc, w którym za zewnątrz mróz, ale za to w sercu gorąco.

"Tymczasem przyszedł grudzień. Kocham grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, żałosne drzewa bez liści. Każdy miesiąc cieszy mnie z innych przyczyn, ale tylko grudzień – wzrusza." Krystyna Siesicka

Pierwszy dzień grudnia uczciliśmy pysznymi piernikowymi goframi. Podane z serkiem, domową konfiturą śliwkową od mamy, bananem i gruszką. Do tego mocno oprószone cynamonem. Mniam! 


PIERNIKOWE GOFRY
(8 sztuk):

300g mąki ryżowej
100g ksylitolu
4 jajka
200ml mleka
20g masła
szczypta soli
2 łyżki kakao
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1 łyżeczka proszku do pieczenia

+ ulubione dodatki do dodania, u mnie:
serek wiejski, konfitura śliwkowa, banan, gruszka, cynamon

Rozgrzać gofrownicę. Rozpuścić masło. Białka oddzielić od żółtek. Do białek dodać szczyptę soli, ubić na sztywną pianę. W osobnej misce ubić żółtka z ksylitolem. Dodać mąkę, mleko, rozpuszczone masło, kakao, cynamonem, przyprawę do piernika, proszek do pieczenia. Zmiksować na gładką masę. Do masy dodać ubite białka i delikatnie wymieszać (!) drewnianą łyżką. Z masy piec gofry. Powinno wyjść osiem sztuk. Podawać z ulubionymi dodatkami: u mnie z serkiem wiejskim, konfiturą śliwkową, bananem, gruszką i cynamonem.


Komentarze

  1. Śniadanie godne powitania najbardziej magicznego czasu w roku. A Krysia Siesicka zabrała mnie w podróż do czasu, kiedy byłam nastolatką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Madlene17, dokładnie tak! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz