19. pieczona owsianka ze śliwką i gruszką!

Sezon na ciepłe śniadania w pełni, więc na tapecie znowu pieczona owsianka! W wersji baaaaaardzo jesiennej - mocno cynamonowa, ze śliwką i gruszką. Wszystko, co kocham! 

Od cynamonu jestem uzależniona, tak, oficjalnie to przyznaję! Na szczęście to bardzo zdrowe uzależnienie, bowiem cynamon to przyprawa, która ma wiele właściwości leczniczych - to sprawdzony środek na odchudzanie, cellulit i trądzik. Z pomocą przychodzi także w okresie przeziębienia i przy dolegliwościach żołądkowych.

Śliwka to jeden z najpopularniejszych polskich owoców, podstawa ciast, kompotów, dań na słodko, ale również tych wytrawnych. To istna bomba witaminowa! Bogaty skład tego owocu  bez wątpienia zachęca do uwzględnienia go w codziennej diecie.

Gruszka wcale nie pozostaje z tyłu! Gruszki to owoce, których właściwości i wartości odżywcze są nie do przecenienia. Gruszki, jako jedne z nielicznych owoców, zawierają jod - minerał pozytywnie wpływający na funkcjonowanie tarczycy. Ponadto są skarbnicą boru - minerału poprawiającego pracę mózgu.

Tak więc wniosek jest jeden, pieczona owsianka z takimi składnikami to nie tylko pyszne, ale przede wszystkim baaaardzo zdrowe śniadanie/deser! Także nie zastanawiajcie się, działajcie w kuchni! ;-)



PIECZONA OWSIANKA ZE ŚLIWKĄ I GRUSZKĄ
Przepis (4 porcje):

1 (duży) banan
250ml mleka
120g płatków owsianych
30g odżywki białkowej
1 łyżka cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 białko jajka 
kilka śliwek
gruszka

Banana zblendować z mlekiem - na gładką masę. Wymieszać z płatkami owsianymi, odżywką białkową, cynamonem oraz proszkiem do pieczenia. Odstawić na bok na kilka chwil. W tym czasie ubić na sztywno białko jajka. Dodać do reszty składników i delikatnie wymieszać, za pomocą drewnianej łyżki. Gotową masę przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia). Na wierzchu ułożyć plastry śliwek i gruszki. Wstawić do piekarnika. Piec w 180 stopniach przez 30-40 minut. Gotową owsiankę podawać na ciepło lub na zimno. Można dodać jogurt/serek/masło orzechowe/konfiturę. 

Komentarze