sobota, 27 lutego 2016

zielone smoothie!

Jestem! Ja i moje ultrasmaczne i ultrazdrowe smoothie! Roszponka, banan, jabłko, do tego cynamon, sok wyciśnięty z limonki (dla lekkiego orzeźwienia), mleko sojowe (dzięki czemu smoothie jest odpowiednie również dla osób na diecie wegańskiej) i magiczny składnik ... Olej z alg! Dzisiaj bowiem rozpoczynam cykl przepisów z produktami od Ever Green Food - Lüttge. Smoothie samo w sobie to już bomba witaminowa, dodatek oleju z alg sprawia jednak, że staje się ono jeszcze zdrowsze - tak, to naprawdę możliwe! - i dodatkowo zyskuje jeszcze piękniejszy, zielony kolor. Zielone smoothie tak uroczo wygląda, że aż szkoda wypijać tego zielonego potworka! Niemniej jednak warto, bo smakuje obłędnie! Zacznijcie dzień od tej bomby smakowo-zdrowotnej, a na pewno będziecie mieć dobre humory! To gwarancja uśmiechu i pozytywnej energii, aż do samego wieczora.

Swoją drogą pomyślałam, że trochę Wam o tym oleju jeszcze poopowiadam! Bo dla mnie samej to zupełna nowość i zaskoczona jestem jego smakiem i zastosowaniem. Miałam już w swojej kuchni różne oleje: zaczynając od kokosowego, czyli mojego numeru jeden jak do tej pory, przez orzechowy, sezamowy, kończąc na "zwykłym" oleju rzepakowym. Olej z alg? To było dla mnie zaskoczenie. Moja pierwsza wizyta w Lüttge - postawiono przede mną buteleczkę oleju, obok położono łyżeczkę - "spróbuj!"No i spróbowałam. Nie wiem, jak opisać ten smak, jest świeży, naprawdę smaczny, nie czuć wcale w nim nieprzyjemnego smaku "glonów", na co byłam przygotowana. Po jego spróbowaniu od razu pomyślałam, jak świetnie musi smakować dodany do takich, a takich potraw. Bo co wyjątkowego jest w tym smaku - pasuje zarówno do potraw wytrwanych, jak ryby, sałaty, makarony, ale również do tych słodkich - czego przykładem jest chociażby moje dzisiejsze smoothie. Można się też pozachwycać jego cudownie zielonym kolorem, a gdy wytęży się wzrok, można zobaczyć zielone drobinki, punkciki jakby, które są skupiskami pojedynczych alg - chlorelii. BIO Algen-Öl, moja nowa miłość!



ZIELONE SMOOTHIE
szpinak-banan-jabłko
Przepis (2 porcje):
1 banan
1 jabłko
garść świeżej roszponka
szczypta cynamonu
sok z 1/2 limonki
150ml mleka sojowego
1 łyżka oleju BIO Algen-Öl
Liście roszponki opłukać i delikatnie osuszyć. Banana oraz jabłko obrać, z jabłka wydrążyć gniazdko. Owoce pokroić w mniejsze kawałki. Wszystkie składniki umieścić w blenderze i dokładnie ze sobą zmiksować. Gotowe smoothie rozlać do wysokich szklanek. Przed podaniem schłodzić.

5 komentarzy:

  1. Piszesz o szpinaku a w składnikach masz rukole, to w końcu szpinak czy rukola? :)
    Strasznie mnie zainspirowałaś tym smoothie. Może bez oleju, ale na pewno zrobię! Pychota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasciwie to uzylam roszponki!:D... Dziekuje za zwrocenie uwagi na blad! :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię koktajle :-) rzadko piję, zwłaszcza teraz w okresie zimowym, ale wiosną/latem pewnie do nich wrócę :-)takie połączenie na pewno było pyszne :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo, ciekawe jaki posmak daje ten olej :) A na zielone smoothie bym się pokusiła <3

    OdpowiedzUsuń
  4. smoothie pyszne! a co do tego oleju to pierwsze słyszę :D ale bardzo mnie zaciekawił!

    OdpowiedzUsuń