niedziela, 28 lutego 2016

pieczone mini owsianki twarogowe!

Och, twarogowa pieczona owisanka już od dłuższego czasu nie dawała mi spać po nocach! Nieustannie przypominała mi o sobie każdego poranka, gdy sięgałam po płatki owsiane. Niestety, w Berlinie niezwykle ciężko o twaróg. Dlatego gdy tylko koleżanka napisała mi, że wybiera się do mnie w odwiedziny i gdy tylko zapytała, czy jest może coś, co chciałabym, aby przywiozła mi z Polski, odpowiedź była dla mnie oczywista i natychmiastowa: "ser biały, błagam!". I tak oto stałam się szczęśliwą posiadaczką pysznego, polskiego twarogu. Naprawdę, to chyba jedna z nielicznych rzeczy za jaką tęsknię będąc w Niemczech. Tak więc skoro już miałam twaróg, na kuchennym parapecie odkryłam dojrzałego już banana, kiwi, a z półki uśmiechał się do mnie mały słoiczek z pyszną zawartością - syropem z malin od Lüttge - nie mogłam tego wszystkiego ze sobą nie polączyć!




PIECZONE MINI OWSIANKI TWAROGOWE
bananowo-waniliowe, z syropem malinowym
Przepis (2 porcje):
120g płatków owsianych
mleko/woda
100g sera białego
1 banan
2-3 kiwi
1 jajko
100g jogurtu naturalnego
ziarenka z 1/2 laski wanilii
50ml syropu malinowego Lüttge
Płatki owsiane wsypać do garnuszka, zalać mlekiem lub wodą, zagotować. Piekarnik nagrzać do 180 stopni (opcja grzania: termoobieg). Jajko wbić do miseczki, roztrzepać za pomocą widelca. Banana obrać i dokładnie rozgnieść, połączyć z jajkami. Dodać ugotowane płatki owsiane, ser biały, ziarenka wanilii, wszystko dokładnie ze sobą wymieszać. Gotową masę przełożyć do foremek na muffinki. Wstawić do piekarnika. Piec przez około 20-30 minut. Po tym czasie gotowe, upieczone mini owsianki wyjąć ostrożnie z piekarnika. Wyłożyć na talerze, polać jogurtem naturalnym i syropem malinowym, udekorować plasterkami kiwi. Podawać.

12 komentarzy:

  1. mmmm fajna, zdrowa opcja :-)
    z owsianką znam się dobrze, ale takich babeczek nie próbowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. pieczone owsianki z twarogiem są jednymi z najlepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham biały ser i wszytko, co z niego zrobione ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno nie piekłam owsianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię brać rzeczy w tym stylu do torby na drugie śniadanie, dawno nie robiłam pieczonej owsianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, a podanie z kiwi to świetny pomysł :) energia od samego rana - prosto z domowej kuchni :)
    Zapraszam do mnie :)
    www.lekarzeodkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem fanem owsianki na mleku podawanej na śniadanie. Twój przepis na babeczki owciano-twarogowe bardzo mnie zaciekawił. W najbliższym czasię postaram się je zrobić (ten sam problem co Twój, brak twarogu) ale mam pytanie. Ile czasu mogą te babeczki być przechowywane? Czy mogę zrobić więcej i trzymać w szczelnie zamkniętym pojemniku w lodówce kilka dni?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że Ci posmakuja, koniecznie daj znac! :)

      Przyznam szczerze, że nie mam doswiadczenia z przechowywaniem tych babeczek, ale mysle, że jak najbardziej :)

      Usuń
  8. Czy to dobrze smakuje na zimno? Myślę, że byłaby to fajna przekąska do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej! ja sama jadlam je juz, gdy byly chlodne :) musialam poczekac az wystygna aby wyjac je z foremek, pozniej wykonalam jeszcze zdjecia, wiec w momencie jedzenia babeczki byly juz zimne :)

      Usuń
  9. Ale słodziaki. Taki mini cosie musiały być pyszne. Chętnie bym Ci jednego zabrała... Albo trzy :D

    OdpowiedzUsuń