środa, 3 czerwca 2015

kulinarna podróż po Grecji!

Dzisiaj trochę o tym, jak niedawno zakochałam się w greckiej kuchni. Właściwie to od dawna (a może od zawsze?) lubiłam greckie smaki. Sałatka grecka, tzatziki, gyros/kebab, oliwki, feta. Ale, ale! Wszystkiego tego próbowałam albo w polskich restauracjach albo przygotowywałam sama, w mojej polskiej kuchni. Więc to takie greckie smaki z nieco polskim akcentem. Bo przecież nikt mi nie powie, że feta kupiona w sueprmarkecie smakuje tak samo, jak ta kupiona na greckim targu. Że grecka sałatka zamówiona w polskiej restauracji smakuje tak, jak ta przygotowana przed rodowitego Greka. W końcu jednak nadszedł czas, że miałam okazję greckiej kuchni spróbować ... w Grecji! I co to były za smaki, totalnie zwariowałam na ich punkcie! Nie tak dawno odwiedziłam w Grecji swojego przyjaciela, który każdego dnia zabierał mnie do różnych miejsc, gdzie mogłam próbować najróżniejszych przysmaków. Swoją kulinarną podróż po Grecji rozpoczęłam od gyrosa! Podobno najlepszy w mieście. I faktycznie! Przyznam, że z początku byłam sceptycznie nastawiona do tego ... dania(?), bo te, które jadłam kilka razy w Polsce, totalnie do mnie nie przemawiają. Ale, kochani! Grecki gyros sprawił, że zmieniłam zdanie. Świeża, chrupiąca, wypiekana na miejscu bułka, soczyste mięso (soczyste, nie ociekające tłuszczem!), cała masa surówek i warzyw w środku - mistrzostwo! Później było jeszcze lepiej. Pomidory zapiekane z fetą i przyprawami, tzatziki (jedlismy tego tony!), pieczarki nadziewane fetą, smażone kuleczki z fety (tak, feta była wszędzie!), oliwki, sałatka grecka, ciasto filo z różnymi nadzieniami, keftedes - czyli zapiekane pulpeciki z mięsa mielonego, musaka, pieczone ziemniaki, spanakorizo - czyli ryż ze szpinakiem, podawany z świeżym sokiem z cytryny i wiele wiele innych, a to wszystko popijane pysznym, czerwonym winem! No cóż, pojadłam, oj pojadłam. Prawdziwa grecka uczta za mną! Chcę tam wrócić!


9 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam kuchnię grecką i masz rację, tylko w Grecji smakuje tak wyjątkowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również przepadam za kuchnią grecką, jest smakowita :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też się dołączam do Waszego grona ulubieńców kuchni greckiej, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Siostra właśnie wróciła z Grecji i przywiozła mi ryż zawinięty w liście winogron (nie pamiętam już nazwy), jadłaś może? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dolmades, tak! To też miałam okazję jeść i bardzo mi smakowało :) a Tobie? :)

      Usuń
  5. Fantastyczne propozycje.Grecja jest wspaniała;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam greckie smaki, mogłabym wyłącznie żywić się taką kuchnią! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pysznie! To prawda, że kuchnia lokalna smakuje najlepiej najlepiej na miejscu.
    Ciężko jest przenieść smak potraw z innych krajów, go mnogość dodatków i lokalnych produktów często uniemożliwia odtworzenie potrawy. Chyba tylko we włoskiej kuchni jest to możliwe :)

    OdpowiedzUsuń