środa, 4 lutego 2015

ryż z brukselką i marchewką!

Nie wiem, jak to jest u Was, ale dla mnie brukselka to zmora z czasów dzieciństwa. Tak przynajmniej było do niedawna. Bowiem ostatnio pokochałam to zielone, okrągłe warzywo. Za smak, za szybkość i prostotę przygotowania, za cenne składniki odżywcze, które w sobie skrywa. W połączeniu z ryżem i marchewką, doprawiona curry i cynamonem, tworzy wyjątkowe doznania smakowe. Nie bójcie się brukselki, moi drodzy! 



RYŻ Z BRUKSELKĄ I MARCHEWKĄ
Przepis (jedna porcja):
80g Ryżu Białego Britta
600ml wody
1 duża marchewka
garść brukselki
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki pieprzu białego
szczypta cynamonu
1/4 łyżeczki curry
Połowę wody wlać do rondelka, posolić, zagotować. Do gotującej się wody wsypać ryż. Gotować przez około 18min, na małym ogniu, co jakiś czas mieszając. Pozostałą część wody wlać do drugiego rondelka, zagotować. Brukselki przekroić na pół, marchewkę w plasterki. Warzywa wrzucić do gotującej się wody i gotować przez 6min - warzywa będą miękkie, ale nie rozgotowane. Gotowy ryż odcedzić, przelać zimną wodą. Gotowe warzywa również odcedzić, doprawić solą, pieprzem, cynamonem oraz curry. Podawać z ryżem. 

8 komentarzy:

  1. Brukselka to moja najprawdziwsza miłość od dzieciństwa, narobiłaś mi ochoty! Wiem już co jutro do obiadu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety brukselka to moja trauma z przedszkola :(

    OdpowiedzUsuń
  3. jak ja dawno nie jadłam brukselki ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. oj, ja tam się nie boję, bo wielbię po stokroć:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny wege pomysł :D Btw. wiesz, że bierzemy dział w blogu roku - pasje i twórczość - prosimy o głos sms H11171 na nr 7122 <3 Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś brukselka do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brukselka zawsze była zmorą mojego dzieciństwa! Nawet sam zapach na wstępie już mi przeszkadzał :) Natomiast ostatnio się przekonałam i zauważyłam, że jeżeli jest dobrze przyprawiona to jest smak jest na prawdę ciekawy! Twoją inspirację też wykorzystam :) Ponadto brukselka ma dużo witamin, już 150g warzywa pokrywa w stu procentach dzienne zapotrzebowanie na witaminę C :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń