środa, 30 kwietnia 2014

orzeźwiające smoothie: ogórek-banan-cytryna!

Tak, tak, wiem. Ogórek w smoothie? Przyznaję, do mnie też nie do końca to przemawiało. Jednak ciekawość była silniejsza, spróbowałam! I żałuję, że tak długo zwlekałam! To smakuje zaskakująco dobrze! Bardzo dobrze! Wyśmienicie! Ogórek, banan, cytryna, to trio świetnie się ze sobą komponuje. Poza tym takie smoothie to orzeźwienie idealne, więc z pewnością takie napoje będą często teraz u mnie gościć, w końcu temperatura coraz wyższa. I Wam również to polecam! Świetny smak i niesamowita bomba witamin i zdrowia w buteleczce. 



SMOOTHIE OGÓREK-BANAN-CYTRYNA
Przepis (jedna porcja):
1/2 ogórka
1 banan
1/2 cytryny
100ml wody
Ogórka, banana i cytrynę umyć, obrać ze skórki. Z cytryny wycisnąć sok. Wszystko (ogórka, banana, wyciśnięty sok z cytryny, wodę) dokładnie ze sobą zblendować. Przelać do buteleczki/szklanki. Schłodzić. Podawać.

wtorek, 29 kwietnia 2014

krem owsiany z kozim serkiem, bazylią i bananem!

Słodko-wytrawne smaki. Słodki banan, słodki miód. Dla kontrastu kozi serek, który ma kremową, aksamitną konsystencję, jest delikatny, charakteryzuje go lekko słonawy smak i łagodny aromat. Całość uzupełniona świeżą bazylią. I płatki owsiane, aby śniadanie było sycące i dawało zastrzyk energii na cały dzień. Smak tego kremu na początku odrobinę zadziwia, ciekawi i z każdym kolejnym kęsem uzależnia. I nagle się kończy, jaka szkoda.



KREM OWSIANY Z KOZIM SERKIEM, BAZYLIĄ I BANANEM
Przepis (jedna porcja):
50g płatków owsianych Halina
150g serka koziego
3 listki świeżej bazylii
1 łyżka miodu
1 banan
Banana obrać, pokroić w plasterki i włożyć do zamrażalnika (najlepiej na całą noc). Rano płatki owsiane wsypać do miseczki, dodać drobno posiekaną bazylię, zalać wrzątkiem, odstawić na bok, aż płatki wsiąkną wodę i nieco ostygną. Do płatków dodać serek kozi oraz miód, całość zblendować na gładki krem. Przełożyć do wysokiej szklanki/pucharka. Zamrożone plasterki banana wyjąć, zblendować. Wyłożyć na krem owsiany. Podawać.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

sałatka z pomidorów, jajek, oliwek i bazyli!

Uwielbiam połączenie jajka na twardo i pomidora. Mam to jeszcze z czasów dzieciństwa! Najlepsze kanapki, takie numer jeden, dla małej Madzi to były kanapki z masłem, jajkiem i pomidorem właśnie. Takie wiosenne, weekendowe kanapki. Dzisiaj wracam do tego duetu, ale w formie sałatki. Dorzucam jeszcze zielone oliwki, kilka listków świeżej, pachnącej bazyli. Wychodzi smacznie, zdrowo, lekko i syto jednocześnie. Kolory na talerzu!




niedziela, 27 kwietnia 2014

pomarańczowo-żurawinowy deser!

Tak! Znowu! Deser na śniadanie. Ale w końcu weekend, w końcu niedziela, więc to chyba idealny powód, aby rozpieszczać swoje podniebienie od samego rana? Zresztą, dobrze wiecie, że osobiście wychodzę z założenia: "udany poranny posiłek, udane śniadanie, to udany dzień!". Więc właściwie każdego dnia, nawet w środku tygodnia, lubię tak sobie dogadzać z samego rana. I Wam również to polecam! Deser smaczny, deser zdrowy, deser szybki w przygotowaniu! Deser na śniadanie. To chyba cechy deseru idealnego? Ktoś ma może ochotę?



POMARAŃCZOWO-ŻURAWINOWY DESER
Przepis (jedna porcja):
1 (soczysta) pomarańcza
200g serka wiejskiego
100ml mleka
garść suszonej żurawiny 
1 łyżka siemienia lnianego
Żurawinę wsypać do miseczki, zalać wrzątkiem i odstawić na bok. Pomarańczę umyć, obrać, podzielić na kawałki, zblendować. Przelać do wysokiej szklanki. Żurawinę odsączyć wodę, wymieszać z siemieniem lnianym, zblendować. Dodać serek wiejski, mleko i ponownie zblendować, aż uzyskamy gładki, jednolity krem. Krem żurawinowy przełożyć delikatnie do szklanki, na wierzch pomarańczy. Deser schłodzić w lodówce. Podawać.

sobota, 26 kwietnia 2014

SOBOTA ZE SPEEDCOOK'IEM: koktajl zebra!

Ciasto zebra. Wszyscy doskonale znają ten piękny wypiek! Banalny w wykonaniu, elegancki. Cieszy oko biało-czarnymi paskami, jak u zebry właśnie. A gdyby tak ... Zebra w szklance? Gdyby tak koktajl w paski?



KOKTALJ ZEBRA bananowo-kakaowy
/Przygotowany w Speedcook'u/
Przepis (jedna porcja):
400g jogurtu naturalnego
1 banan
1 łyżka gorzkiego kakao
Banana obrać ze skórki, umieścić w naczyniu miksującym. Dodać połowę jogurtu naturalnego, nastawić maszynę: obroty 4, czas 30 sekund. Włączyć. Gotowy bananowy koktajl przelać do szklanki/kubka. Do naczynia miksującego wlać resztę jogurtu naturalnego, dodać kakao, nastawić maszyne: obroty 4, czas 30 sekund. Gotowy kakaowy koktajl przelać do osobnej szklanki/kubka. Oba koktajle wlewać naprzemiennie do wysokiej szklanki.

piątek, 25 kwietnia 2014

marchewkowy pudding!

Ilość ciasta marchewkowego, które upiekłam jeszcze z okazji Wielkanocy, przyznaję, nieco mnie przerosła. Początkowo myślałam, że ciasto zniknie w jeden dzień, bo tak często do niego podchodziłam i odkrawałam coraz to kolejny kawałek. W pewnym momencie jednak najadłam się nim chyba aż tak bardzo, że więcej nie potrzebowałam. I co? I Święta, Święta i ... I po Świętach. A kawałek ciasta w dalszym ciągu na mnie zerkał. Wstaję, myślę: "zjem, znowu mam ochotę na ten marchewkowy wypiek!". Niestety, czas robi swoje, a ciasto delikatnie zeschło. A na takie ochoty nie miałam, nawet najmniejszej. Co robić? Wyrzucić? Bez szans! Nigdy nie wyrzucam jedzenia, bardzo, ale to bardzo tego nie lubię. I nagle ta myśl! Skoro z czerstwego chleba można zrobić pudding, to czemu nie zrobić go z lekko czerstwego już ciasta? I wiecie, to był strzał w dziesiątkę! Marchewkowy!




MARCHEWKOWY PUDDING
Przepis (jedna porcja):
2 kawałki ciasta marchewkowego
1 (duże) jajko
100ml mleka
100ml śmietany 
Piekarnik nagrzać do 180 stopni (opcja grzania: termoobieg). Ciasto marchewkowe pokroić w kostkę, następnie umieścić w kokilce/naczyniu żaroodpornym. Jajko wbić do miseczki, roztrzepać za pomocą widelca lub rózgi. Dodać mleko oraz śmietanę, dokładnie wszystko wymieszać. Tak przygotowaną masą zalać kawałki ciasta marchewkowego. Wstawić do piekarnika. Zapiekać przez 30minut. Gotowy pudding wyjąć, ostudzić i podawać.

czwartek, 24 kwietnia 2014

pomarańczowo-migdałowy koktajl!

Spodziewajcie się teraz wielu takich koktajlowych propozycji. Poranki są coraz szybsze, coraz cieplejsze, więc zastrzyk energii w postaci takiego orzeżwiającego koktajlu to wymarzony, dla mnie, początek dnia. Dzisiaj połączenie, które zawładnęło ostatnio moim podniebieniem i mam nadzieję, że jeśli i Wy go spróbujecie, to totalnie się zakochacie. Tak, jak ja. Taka miłość od pierwszego łyku. Warstwowy koktajl dzisiaj. Lubię warstwowe koktajle. I nie tylko z tego względu, że tak ładnie wyglądają w szklance, ale też dlatego, że lubię przez te warstwy się przebijać, lubię, gdy same się ze sobą mieszają, tworząc przy tym wspaniałe doznania smakowe. Tym razem liczba warstw: dwie. Na dole orzeźwiająca pomarańcza, wierzch kremowo migdałowy. 


POMARAŃCZOWO-MIGDAŁOWY KOKTAJL
Przepis (jedna porcja):
300g jogurtu naturalnego
garść migdałów
1 pomarańcza
1 łyżeczka skórki pomarańczowej
opcjonalnie: 2 łyżeczki cukru pudru trzcinowego
Migdały zalać wrzątkiem i odstawić na noc. Rano pomarańczę obrać, podzielić na mniejsze kawałki, wrzucić do blendera. Dodać skórkę pomarańczową, 200g jogurtu naturalnego oraz łyżeczkę cukru pudru. Zmiksować na gładki koktajl. Przelać do wysokiej szklanki. Namoczone migdały odsączyć z wody, wrzucić do blendera, zimksować z resztą cukru pudru oraz z pozostałą częścią jogurtu naturalnego. Migdałowy koktajl dolać do pomarańczowego. Wstawić na moment do lodówki. Schłodzić. Schłodzony koktajl wyjąć i od razu podawać.

środa, 23 kwietnia 2014

cynamonowo-waniliowy deser z ricotty!

Jestem uzależniona od nabiału, serio! Uwielbiam mleko, jogurty, uwielbiam twarogi i sery. Dzisiaj mam dla Was poranny deser z ricotty. Deser, który możecie zjeść na śniadanie, bez żadnych wyrzutów sumienia, bowiem taki deser to samo zdrowie. Ale przede wszystkim smak! Wspaniały, naturalnie słodki smak! Deser warstwowy: na samym dole warstwa mocno cynamonowa, na samej górze mocno waniliowa. Gdzieś pomiędzy soczyste jabłka oraz słodkie, chrupiące orzechy włoskie. Chyba już każdy marzy o tym, aby znaleźć taki deser na swoim stole?




CYNAMONOWO-WANILIOWY DESER Z RICOTTY
Przepis (jedna porcja):
150g sera ricotta
200g jogurtu naturalnego
1 jabłko
2 łyżki miodu
1 łyżeczka cynamonu
kilka orzechów włoskich
ziarenka z 1/2 laski wanilii
Ricottę wymieszać dokładnie z jogurtem naturalnym. Podzielić na dwie części: jedną wymieszać z cynamonem, drugą z ziarenkami wanilii. Jabłko umyć, obrać ze skórki, pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozgrzać miód, wrzucić orzechy włoskie i karmelizować przez kilka minut. Do wysokiej szklanki nakładać: cynamonową ricottę, część jabłek, waniliową ricottę, resztę jabłek, skarmelizowane w miodzie orzechy. Deser schłodzić. Podawać.

wtorek, 22 kwietnia 2014

orzechowy pudding chlebowy!

A dzisiaj już zupełnie nie w świątecznych klimatach, wracamy do poświątecznej rzeczywistości. Ale, ale, ale, ale! Ta rzeczywistość wcale nie musi być szara, smutna i bez smaku! Wręcz przeciwnie! Ta rzeczywistość smakuje dzisiaj orzechowo, przyjemnie chrupie i dodatkowo jest dzielona ze wspaniałą osobą. Tym razem nie czekałyśmy zbyt długo z naszym kolejnym wspólnym gotowaniem! Bo im częściej to robimy, tym smaczniejsze potrawy nam wychodzą. Z kim? Z Patrycją ze Smakołyków Alergika oczywiście! Był już wspólny obiad - wytrawne galette marchewkowe. Był zdrowy deser - wegańskie ciasteczka kokosowe. Co teraz? Śniadanie! A dokładniej - pudding chlebowy. Jeśli o mnie chodzi to mam już na swoim koncie kilka takich puddingów, ale dla Patrycji był to zupełnie nowy smak! Zobaczcie, co dobrego wyczarowałyśmy w kuchni tym razem. Wspólne poranki smakują najlepiej. U Patrycji znajdziecie pyszny klasyk - pudding ze skórką pomarańczową i rodzynkami. U mnie pudding mocno orzechowy. Na który się skusicie? Według mnie, najlepiej, jeśli spróbujecie obu tych wersji!



ORZECHOWY PUDDING CHLEBOWY
Przepis (jedna porcja):
1 (małe) jajko
ziarenka z 1/2 laski wanilii
2 łyżki masła orzechowego
2-3 kromki czerstwego chleba
+ ulubione orzechy (u mnie: włoskie i laskowe)
Piekarnik nagrzać do 180 stopni (opcja grzania: termoobieg). Kromki chleba pokroić w kostkę. Wyłożyć do kokilki/naczynka żaroodpornego. W miseczce roztrzepać jajko. Wymieszać dokładnie z masłem orzechowym oraz ziarenkami wanilii. Tak przygotowaną masą zalać pokrojony chleb. Całość posypać jeszcze posiekanymi drobno orzechami. Wstawić do piekarnika. Piec przez około 30 minut. Gotowy pudding wyjąć i od razu podawać.

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

bazyliowo-truskawkowy koktajl!

Gorący kubek porannej kawy powoli ustępuje miejsca szklance z kawą mrożoną. Piekarnik idzie w końcu na zasłużony urlop. W okresie jesieni i zimy porządnie się napracował. Pieczone, rozgrzewające śniadania ustępują powoli miejsca tym lekkim, orzeźwiającym. Na salony znowu wkraczają koktajle, które tak uwielbiam. Truskawki, jeszcze nie nasze, jeszcze nie polskie, ale nie mogę się powstrzymać, gdy widzę je w sklepie, takie czerwone, takie uśmiechnięte. Więc lądują w koszyku na zakupy, po to, aby kilkanaście godzin później umilać mi poranek. Truskawki lubią się z bazylią. Lubią się z mlekiem, z gęstym jogurtem i cukrem. Lubią się ze mną.


BAZYLIOWO-TRUSKAWKOWY KOKTAJL
Przepis (jedna porcja):
100ml mleka
200g truskawek
3-4 listki świeżej bazylii
200g jogurtu naturalnego
1 łyżeczka cukru pudru
Truskawki umyć, osuszyć, pozbawić szypułek. Połowę truskawek zmiksować razem z jogurtem naturalnym, mlekiem oraz cukrem pudrem. Koktajl przelać do wysokiej szklanki. Pozostałą część truskawek zmiksować razem z listkami bazylii. Tak przygotowany mus delikatnie wlać na wierzch koktajlu. Schłodzić w lodówce. Podawać.

sobota, 19 kwietnia 2014

SOBOTA ZE SPEEDCOOK'IEM: gryczane ciasto marchewkowe!

Ciasto marchewkowe w zupełnie nowej odsłonie! Eksperyment, który zakończył się naprawdę smacznym sukcesem! To ciasto to wspaniały smak i samo zdrowie! Udane okazało się połączenie mąki pszennej pełnoziarnistej i mąki gryczanej, której jest w tym cieście najwięcej, i która nadaje mu lekko orzechowego posmaku. W cieście nie znajdziecie ani jednego jajka. Nie znajdziecie także ani grama cukru, a mimo to ciasto jest bardzo słodkie, a to wszystko dzięki rodzynkom i słodkiej pomarańczy. Co jeszcze? Korzenne przyprawy, olej sezamowy i oczywiście duuużo marchewki. A na wierzchu: kremowa korona, czyli krem twarożkowo-miodowy. Nie zastanawiajcie się nawet sekundy, biegnijcie szybko do kuchni i pieczcie! Nie pożałujecie! A przy okazji:

WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH KOCHANI! 



GRYCZANE PEŁNOZIARNISTE CIASTO MARCHEWKOWE
/Przygotowane w Speedcook'u/
Przepis (tortownica o średnicy 17cm):
Ciasto:
300g mąki gryczanej
100g mąki pszennej pełnoziarnistej
400g startej marchewki
1 pomarańcza
1/2szkl rodzynek
2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki kardamonu
ziarenka z 1/2 laski wanilii
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
100ml oleju sezamowego
(+ do wysmarowania formy)
Krem:
200g białego sera
100g jogurtu naturalnego
2 łyżki (płynnego) miodu
Rodzynki zalać wrzątkiem i odstawić na około 15 minut. W tym czasie rozgrzać piekarnik do 180 stopni (opcja grzania: termoobieg). Mąkę gryczaną wymieszać z mąką pszenną pełnoziarnistą, startą marchewką proszkiem do pieczenia, sodą oczyszczoną, cynamonem, ziarenkami wanilii, kardamonem, imbirem i gałką muszkatołową. Wycisnąć sok z pomarańczy. Namoczone rodzynki umieścić w naczyniu miksującym. Nastawić maszynę: obroty 4, czas 2 minuty - w tym czasie rodzynki powinny zostać zmiksowane na gładką masę. Dodać olej sezamowy oraz sok pomarańczowy. Ponownie nastawić maszynę: obroty 4, czas 15 sekund. Mokre składniki dodać do suchych, wymieszać. Tortownicę wysmarować olejem sezamowych. Masę na ciasto przełożyć do formy. Wstawić do piekarnika i piec przez 50-60 minut, aż do "suchego patyczka". Gotowe ciasto wyjąć i ostudzić. W tym czasie przygotować krem: ser biały zblendować razem z jogurtem naturalnym i miodem. Kremem udekorować ciasto.

piątek, 18 kwietnia 2014

konkurs z DecoMorreno - wyniki!

Kochani! Naprawdę bardzo pozytywnie mnie zaskoczyliście! Konkurs, pomimo krótkiego czasu trwania, wzbudził spore zainteresowanie i dostałam od Was dużo zgłoszeń, co niesamowicie mnie cieszy! Każdemu z osobna dziękuję za udział w kakaowym konkursie. Nawet nie wiecie, jak trudno było mi wybrać zwycięzców! Najchętniej wszystkim przyznałabym nagrodę. Niestety, zasady są, jakie są i tylko dwie osoby mogą stać się szczęśliwymi posiadaczami formy na babkę i zapasu kakao DecoMorreno. Ze zwycięzcami skontakowałam się już drogą mailową. A kto wygrał? A więc ... Nagrody otrzymują (kolejność nie ma tutaj znaczenia, jest przypadkowa):

Magdalena za kakaową twórczość rymowaną:

Przy porannym kakao z bitą śmietaną,
Ogarnął kakaowy pomysł rodzinę całą.
Tym samym z DecoMorreno kakao,
Zdominowało Wielkanoc całą!

Wkradło się nawet do piaskowej babki,
Czyniąc na niej kakaowe łatki.
Wnet zaatakowało Wielkanocnego Mazurka,
W tym roku czekoladowy? Zdziwiła się córka.

Pyszna polewa kruche zajączki szczelnie pokryła,
Motylki czekoladowe na sernik mama zrobiła.
Tata dodał z rozpędu kakao do pieczeni,
"Niech DecoMorreno Wielkanoc odmieni"!

I tak z rąk do rąk szybko przechodziło,
Aż najzwyczajniej w świecie się skończyło.


Damian za tartę mocno kakaową z wiśniami:


Zwycięzcom jeszcze raz serdecznie gratuluję, a za resztę trzymam kciuki w kolejnych konkursach, nie poddawajcie się i walczcie dalej, okazji będzie jeszcze wiele. Zapraszam do kolejnych zabaw! 

bananowo-lawendowe parfait!

Duet banana i lawendy pokochałam już jakiś czas temu i z wielką przyjemnością oraz smakiem znowu do niego wracam. Wraca wiosna, wracają smaki. Tym razem aksamitne parfait: jogurt naturalny, bananowo-lawendowy mus, całość posypana płatkami migdałowymi. Delikatnie, kremowo, naturalnie słodko. Tak, jak lubię.


BANANOWO-LAWENDOWE PARFAIT
Przepis (jedna porcja):
300g jogurtu naturalnego
1 banan
1/2 łyżeczki suszonej lawendy
garsć płatków migdałowych
Banana obrać ze skórki, pokroić w mniejsze kawałki, zblendować razem z suszoną lawendą, na gładki mus. Do wysokiej szklanki nałożyć jogurt naturalny, a następnie bananowo-lawendowy mus. Wierzch posypać płatkami migdałowymi. Wstawić do lodówki i schłodzić przez około godzinę. Wyjąć i podawać.

czwartek, 17 kwietnia 2014

konkurs z DecoMorreno!

Kochani! Mam ogromną przyjemność zaprosić Was na konkurs! Konkurs w kakaowych klimatach, w którym do wygrania są dwa zestawy widoczne na zdjęciu: forma na babkę oraz dwa opakowania kakao DecoMorreno. Zadanie nie jest trudne, wystarczy, że wyślecie do mnie swoją interpretację zdania: "Moja Wielkanoc z kakao DecoMorreno" - mogą to być zdjęcia, przepisy, wierszyki, liczę na Waszą kreatywność. Swoje pomysły wysyłajcie na moją skrzynkę mailową: pannamadzia@gmail.com. Konkurs potrwa od teraz, do piątku, do godziny 22. Zwycięzców ogłoszę jeszcze tego samego dnia, przed północą. Liczę na Waszą kreatywność, do dzieła!

środa, 16 kwietnia 2014

(bezglutenowe) kukurydziane babeczki cytrynowe!

Słoneczne babeczki na przywołanie słonecznej pogody! Są absolutnie pyszne, absolutnie genialne, absolutnie idealne! Inspirację na nie podsunął mi wczoraj niezawodny LawendowyDom, kiedy zobaczyłam tam wczoraj przepis na bezglutenową babkę kukurydzianą, wiedziałam, że ten wypiek musi zagościć na moim stole! Zmniejszyłam proporcje, od siebie dodałam cynamon i upiekłam śniadaniowe babeczki. Strzał w dziesiątkę!




KUKURYDZIANE BABECZKI CYTRYNOWE bezglutenowe
/Inspiracja: www.lawendowydom.com.pl/
Przepis (6 babeczek);
1/2 cytryny
1 łyżka maku
1 laska cynamonu
2 żółtka + 1 białko
50g kaszki kukurydzianej
50g zmielonych migdałów
1 łyżka cukru trzcinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
+ jogurt grecki, skórka z cytryny (opcjonalnie, do dekoracji)
Cytrynę dokładnie umyć, włożyć do garnka razem z laską cynamonu, zalać wodą i gotować przez godzinę. Następnie wyjąć cytrynę z wody i zmiksować dokładnie w blenderze na papkę (razem ze skórką). Nie przerywając miksowania dodawać po kolei żółtka, białko, kaszkę kukurydzianą, zmielone migdały, cukier trzcinowy, mak oraz proszek do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni (opcja grzania: termoobieg). Masę na babeczki rozlać do silikonowych foremek. Wstawić do piekarnika i piec przez około 30 minut. Gotowe babeczki wyjąć z foremek, ostudzić na kratce. Ostudzone babeczki udekorować (opcjonalnie) jogurtem greckim i skórką z cytryny. Podawać.