piątek, 5 września 2014

owsianka z selerem i rodzynkami!

Jakiś czas temu przyrządziłam na śniadanie pieczoną owsiankę z selerem i rodzynkami. Tutaj znajdziecie na nią przepis. Była obłędnie smaczna! Dzisiaj znowu owsianka, znowu z selerem oraz rodzynkami, jednak tym razem nie w pieczonej, a w tradycyjnej wersji. Równie smaczna, jeszcze mocniej rozgrzewająca. Idealna na jesienny poranek. Bo chociaż według kalendarza mamy jeszcze lato, to za oknem pogoda typowo jesienna. 




OWSIANKA Z SELEREM I RODZYNKAMI
Przepis (jedna porcja):
60g płatków owsianych Halina
100ml wrzącej wody
200ml mleka
garść rodzynek
100-150g selera 
Płatki owsiane wsypać do rondelka, zalać wrzącą wodą, odstawić, aby płatki wciągnęły wodę. Selera obrać, zetrzeć na grubej tarce. Dodać razem z rodzynkami do płatków owsianych. Zalać mlekiem. Postawić na ogniu. Gotować, co jakiś czas mieszając, aż do zgęstnienia. Przełożyć do miseczki. Podawać.

14 komentarzy:

  1. nie przepadam za rodzynkami, ale seler bardzo lubię! chętnie wypróbuję go wraz z owsianką - tyle zdrowia = to musi być pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm :) w ogóle surówka z selera i rodzynek to jedna z moich sałatkowych ulubieńców ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo odważnie, ale z Tobą tak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam surówkę w takim wydaniu, więc owsianka na pewno będzie cudowna! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z rodzynkami się dziś zgrałyśmy, ale reszta już nieco inna ;) jestem znów zaintrygowana!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z kolei rodzynki uwielbiam, ale seler niekoniecznie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo! Seler to mój mały "koszmarek" z dzieciństwa :)

      Usuń
  7. Ciekawe połączenie jeszcze nigdy czegoś takiego nie testowałem.

    OdpowiedzUsuń
  8. To dopiero fantastyczny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. prosto, ale zaskakujące połączenie! super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię Twoje owocowo-warzywne eksperymenty, bardzo! lubię i seler, i rodzynki, razem nigdy jeszcze nie jadłam, ale skoro marchewka i rodzynki się dobrze komponują to hej - czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń