środa, 30 lipca 2014

sałatkowe, owocowe warsztaty w Inspiro!

I stało się! Pierwsze warsztaty kulinarne za mną. Pierwsze w roli prowadzącej. Niesamowite przeżycie! Nie wiedziałam, że robienie sałatki owocowej może być jednocześnie takie męczące i takie wspaniałe. Trochę owoców, jogurtów i miodu, kilkanaście uśmiechniętych buziek i rączek chętnych do pomocy, dużo śmiechu, cieszący się ogromną popularnością Pan Arbuz i Pan Ananas i to urocze "proszę pani". A, no i okazuje się że jogurtowo-miodowy sos najlepiej smakuje nie w sałatce, a na tostach - dzieci najlepiej wiedzą, co dobre! Pierwsze warsztaty za mną, trochę jeszcze nie wiem, jak się nazywam, ale chcę więcej, duuuuuuuuużo, dużo więcej. A wszystko miało miejsce w wyjątkowym miejscu - Domu Kultury Inspiro w Podłężu. To magiczne miejsce, naprawdę. Tam niemożliwe staje się możliwe, już od progu wita rodzinna atmosfera, śmiech dzieciaków i ich rodziców, to miejsce, w którym chce się być. Więcej na temat Inspiro możecie przeczytać na ich stronie internetowej. A dzisiaj powtórka! Dzisiaj pieczemy tęczowe babeczki! Później dekorujemy i zjadamy!








'






7 komentarzy:

  1. ahhh, jaka szkoda, że już nie mogę się załapać na takie warsztaty z Tobą :D czekam na jakieś dla 'starszaków' albo raczej dorosłych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetne! Dzieciaki są kochane! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sałatka wygląda super a relacja brzmi bosko. Wygląda na to, że było dużo śmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ile bym dała za takie warsztaty i za taka sałatkę :D
    mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. widać, że dzieciaki świetnie się bawiły, gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń