poniedziałek, 23 czerwca 2014

owsianka z poziomkami i masłem orzechowym!

Prostota mnie ratuje w te ostatnie dni sesji. Jeszcze dwa egzaminy. Jeszcze obrona. Jeszcze końcówka czerwca, jeszcze lipiec, jeszcze sierpień i jedno z moich większych marzeń zacznie się spełniać. Póki co jednak skupiam się na przyjemnościach, które spotykają mnie tu i teraz. Wczoraj wzięłam udział w oświęcimskim Festiwalu Smaku, za kilka dni nieco bardziej Wam o tym opowiem. A dzisiaj opowiem Wam o owsiance. Letniej za sprawą poziomek zerwanych w ogródku, z samego rana. Otulającej i rozgrzewającej za sprawą ciepłych płatków owsianych i masła orzechowego. Bo chociaż wczoraj przywitaliśmy lato, to trochę jeszcze chłodno, pochmurnie.




14 komentarzy:

  1. jeju, oddaj mi troszkę poziomek!

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka prostota prezentuje się przepięknie! Wolę nie myśleć jak pysznie smakowała owsianka z górą poziomek, bo będę zazdrosna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. owoce jagodowe - sezon - start!!!! :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile poziomek! Takiej to dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Musicie mieć sporo krzaczkow, że zebralas tyle poziomek, u mnie są marne 4 :x Jeatem ciekawa tegi festiwalu w Oświęcimiu, mieszkam rzut beretem od Oświęcimia a nic o nim nie wiedzialam :x

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam poziomki! Jak na złość ich kupić nigdzie nie można :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Świeżo zerwane poziomki? Zatem ubóstwiam to śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Poooziomki! Jak ja dawno ich nie jadłam!

    OdpowiedzUsuń
  9. za takie poziomkowe śniadanie oddałabym wiele!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wieki nie jadłam poziomek! :(

    OdpowiedzUsuń
  11. poziomki, chyba ostatnio w dzieciństwie je jadłam. czy mi się wydaje czy masło orzechowe do małych czerwonych owoców smakuje najlepiej?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. taką 'prostotę' to ja wręcz uwielbiam! porwałabym Ci te poziomki! rozpływam się na sam widok śniadania, najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. matkooo, wieki nie jadłam poziomek!

    OdpowiedzUsuń