niedziela, 11 maja 2014

SOBOTA ZE SPEEDCOOK'IEM: gorące mleko na chorobę!

Tak, tak, wiem, dzisiaj jest niedziela. Ale nadrabiam sobotnie zaległości. Kiedy już myślałam, że udało mi się przegonić wirusy, bakterie i wszelkie zarazki, one podstępnie do mnie wróciły, nagle i z podwojoną siłą. Straciłam głos. Rano był, wieczorem sobie gdzieś uciekł. I nawet nie wiecie, jakie to irytujące! Nie mogę mówić, ratunku! Walczę na wszelkie sposoby. Wieczorem grzane piwo z miodem oraz koglem moglem (swoją drogą, wiecie jakie to dobre?!), o poranku gorące mleko. Kiedy byłam mała zawsze dostawałam wieeeeelki kubek gorącego mleka z dodatkami i choroba uciekała. Mam nadzieję, że tym razem również tak będzie. Przecież mamine i babcine sposoby nigdy nie zawodzą. Prawda? Nie chcę być chora, nie mogę być chora, hej! Pomocy!




MLEKO RYŻOWE Z MIODEM, IMBIREM I CYNAMONEM
/Przygotowane w Speedcook'u/
Przepis (jedna porcja):
300ml mleka ryżowego
1łyżka płynnego miodu
kawałek świeżego imbiru
szczypta mielonego cynamonu
1 łyżeczka masła
Składniki: mleko, miód, imbir, cynamon oraz masło, umieścić w naczyniu miksującym. Nastawić maszynę: temperatura: 75°C, obroty: 3. Włączyć. Gdy maszyna się wyłączy, mleko jest gotowe. Ciepłe mleko przelać do kubka (wcześniej jeszcze wyciągnąć i wyrzucić imbir). Podawać ciepłe.









Kochani! Chciałam Was również zaprosić do oglądania kulinarnego programu "8 smaków Europy", pierwszy odcinek zostanie wyemitowany już dzisiaj o godzinie 17:00, na kanale TVS. Oglądajcie i wypatrujcie tam mojej osoby! A TUTAJ możecie zobaczyć skrót tego, co działo się na castingu oraz co w całości zostanie pokozane dzisiaj popołudniu właśnie. Odpadnę, czy przejdę dalej? Przekonajcie się sami!

17 komentarzy:

  1. Oby ode mnie się choroba trzymała daleko, a Tobie szybkiego powrotu do zdrowia życzę! Gratuluję udziału w programie. Z chęcią bym obejrzała, ale mam tylko laptopa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki Bogu nigdy w życiu nie straciłam głosu, ale wiele razy widziałam osoby, które na skutek takiego przeziębienia głosu wydobyć z siebie nie mogły... współczuję i życzę odzyskania fonii!:))

    OdpowiedzUsuń
  3. ależ mi ochoty na kogiel-mogiel zrobiłaś!
    cóż, mam nadzieję, że takie mleko Ci jakoś dopomoże, bo w maju chorować to się nie godzi!

    OdpowiedzUsuń
  4. Całe szczęści, że nie miałam takiego problemu!;) Zdrowiej tam;)

    OdpowiedzUsuń
  5. czasem nie ma nic lepszego niż takie ciepłe mleko z miodem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny pomysł :) wieczorem wypić takie i poczytać książkę, rewelacja:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pychotka, muszę koniecznie wypróbować przepis :))

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak, grzane piwo z koglem moglem. Zawsze sobie wyobrażam, że właśnie tak musiało smakować Kremowe Piwo w Pubie pod Trzema Miotłami ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ojojoj... tymsal, tymsal kochana!!!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. na chorobę, ból gardła - wydaje mi się to mleko nie tylko pysznym i jednym z najlepszych rozwiązań :) zdrowiej szybko :*

    OdpowiedzUsuń
  11. wracaj do zdrowia, bo wiosna za oknem!
    przejdziesz! gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a można gdzieś na necie pooglądać?

      Usuń
    2. http://www.itelewizja.com/tv/2011/09/tvs-telewizja-silesia/ tylko trzeba pobrać wtyczkę :)

      i być może będą też na youtube te odcinki albo jakoś online inaczej.

      Usuń
  12. Zdrówka, zdrówka! Żebyś z nami szalała w piątek :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Takie mleko na pewno pomorze :D Lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj nie dla mnie. Mleko jedynie w naleśnikach ;)

    OdpowiedzUsuń