czwartek, 15 maja 2014

8 smaków Europy!

"8 Smaków Europy to pierwszy tego typu projekt telewizyjny, dzięki któremu odkryjemy kulinarne talent. Wyłonieni w drodze castingu, zawodnicy w cotygodniowych zmaganiach będą musieli stawić czoło kuchni europejskich państw! Zmagania zawodników oceniać będzie 6-osobowe jury w skład, którego wejdą szefowie kuchni Restauracji Czerwona, przedstawiciele mediów, politycy oraz najwięksi śląscy artyści. Na zwycięzcę czekają atrakcyjne nagrody m.in. wycieczka dla 2 osób czy też specjalny cykl programów w telewizji TVS." - takie słowa można przeczytać na oficjalnej stronie programu. A czym dla mnie jest/był ten program? Jak to się stało, że w ogóle się tam znalazłam? Chyba najlepiej będzie, jeśli zacznę od początku ...


To była spontaniczna decyzja! Wysyłamy zgłoszenie? Wysyłamy! A później telefon i moje: "Ale jak to, przecież ja mam studia, zajęcia, ja nie mogę!". Czyli cała ja - zgłaszam się, ale z nadzieją, że mi odmówią, że się nie uda, haha. Na szczęście są naokoło mnie osoby, które każą mi się puknąć w czoło, motywują do działania, nie pozwalają się chować. A więc pojechałam. Precasting w Katowicach. Miałam wsparcie, do programu zgłosiłyśmy się wspólnie z Karoliną, więc dla nas była to przede wszystkim wspaniała zabawa, od samego początku. Naszą pierwszą myśl pozostawię tylko dla nas, właściwie zrozumiałyśmy się bez słów, haha. Ale dalej było już tylko lepiej. Początkowo na sali, gdzie siedziałyśmy razem z innymi kandydatami, panowała nieco gęsta atmosfera, na szczęście dość szybko się rozluźniła. I już wtedy zaczęły się właśnie niesamowite znajomości, które trwają do dzisiaj. Jak wyglądał precasting? Krótka ankieta, krótka rozmowa przed kamerami i "zadzwonimy do Państwa wieczorem". Czy muszę mówić, że gdy wieczorem, już w Krakowie, kupowałam chleb w piekarni i właśnie byłam w trakcie płacenia, kiedy to zadzwonił do mnie telefon, byłam totalnie zaskoczona i na samym początku w ogóle nie zrozumiałam, kto i po co do mnie dzwoni? To była środa. W piątek miał się odbyć casting, już przed kamerami, już na wizji. Casting na jednej z głównych ulic Chorzowa. Dwunastu uczestników, dwanaście przepysznych potraw, wspaniała ekipa, profesjonalne jury. Dużo stresu, ale przede wszystkim niesamowita zabawa, emocje na najwyższym poziomie. Kulinarna poprzeczka była naprawdę na wysokim poziomie. To naprawdę był niezapomniany dzień, który do tej pory wzbudza uśmiech na mojej twarzy! Gotowaliśmy w czterech turach, w każdej po trzy osoby. Mieliśmy dokładnie 30 minut (ani minuty dłużej!) na przygotowanie swojej popisowej potrawy. Sposób przyrządzenia, smak oraz efekt końcowy oceniało jury, w składzie którego zasiedli Wiesław Ambross, Prezes Polskiej Sztuki Kulinarnej oraz Łukasz Staszowski, szef kuchni Restauracji Czerwona. "Oni wszyscy są amatorami, ale każdy z nich potrafi naprawdę dobrze gotować. Oceniając ich pracę mieliśmy naprawdę trudne zadanie – mówił tuż przed ogłoszeniem wyników Wiesław Ambros." Co ja przygotowałam? Risotto na białym winie, szparagi panierowane w migdałach i parmezanie, do tego sos balsamiczny. Przepis na moje konkursowe danie znajdziecie TUTAJ. Do drugiego etapu przeszło ośmiu uczestników ... A wśród nich ja! Nawet nie wiecie, jaka zaskoczona byłam. A jaka szczęśliwa! Dla mnie to ogromne wyróżnienie, nie sądziłam, że zajdę dalej, niż ten casting. A tu taka wspaniała niespodzianka! Do tej pory nie mogę uwierzyć w to wszystko. Jestem w następnym etapie, tak! ... (pierwszy odcinek programu został wyemitowany w ubiegłą niedzielę, na antenie programu TVS, jeśli ktoś jednak przegapił emisję, a chciałby zobaczyć, jak się bawimy, można to zrobić tutaj: http://www.tvs.pl/tv/video,8_smakow_europy,10361.html) ...
















... a co dalej? Bądźcie czujni, oglądajcie, przekonajcie się sami! W kolejnym etapie zmierzymy się z kuchniami europejskimi O tym jaka to będzie kuchnia dowiemy się w drodze losowania. Ta część kulinarnego show odbywać się będzie w chorzowskiej Restauracji Czerwona, która partneruje programowi. Nasze cotygodniowe rywalizacje, czyli rywalizacje kucharzy- amatorów, uwieczni „live-cooking” zawodowych kucharzy, którzy dadzą pokaz swoich umiejętności przygotowując kulinarne wariacje danego kraju.

8 komentarzy:

  1. Gratulacje! Będę trzymać kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow super!
    Uwielbiamy kulinarne programy <3

    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale z Ciebie aktywna kulinarnie kobieta, super! Oby się udało dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale czad :) bede sie przyglądać Twoim poczynaniom:) fajnie, że robisz to co lubisz :) ps. sliczna dziewczyna z Ciebie :) u mnie dziś o Teorii bycia nikim :)

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluję Wam! jestem już ciekawa co dalej, także czekam i powodzenia :*
    śliczna jesteś! :)

    OdpowiedzUsuń