wtorek, 8 kwietnia 2014

serni(cze)k czekoladowy z wiśniami!

I znowu serwuję sobie śniadanie w czekoladowo-wiśniowych smakach. Takie smaki chyba mi się nigdy nie znudzą. Na pewno nie! Tym razem śniadanie prosto z piekarnika. Rozgrzewam się. Pozytywnie nastrajam. Zakładam na twarz czekoladowy uśmiech. Uspokajam się. A Was znowu o kciuki bardzo proszę. To już tradycja?



SERNI(CZE)K CZEKOLADOWY Z WIŚNIAMI
Przepis (jedna porcja):
200g sera białego
1 (małe) jajko
70-100g wiśni (bez pestek)
1 łyżka gorzkiego kakao
20g gorzkiej czekolady
50ml syropu wiśniowego
Piekarnik nagrzać do 180 stopni (opcja grzania: termoobieg). Czekoladę zetrzeć na drobnej tarce. Wymieszać razem z serem białym. Dodać resztę składników: wiśnie, jajko, kakao, syrop wiśniowy. Dokładnie wymieszać. Przełożyć do kokilki. Wstawić do piekarnika. Piec przez około 30-40 minut. Ostudzić i podawać.

27 komentarzy:

  1. Z doświadczenia wiem, że kciuki pomagają, zatem liczyć możesz, że swoje będę trzymała :) Chociaż po takim śniadaniu to chyba wszystko musi być idealne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo apetyczny ten serniczek:) nic dziwnego, że nastraja pozytywnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi też nigdy wiśnia w towarzystwie czekolady nie zbrzydnie, nie ma opcji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pracuś z Ciebie chyba, ale to dobrze :) trzymać będę oczywiście :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Skorupką przypomina wielkiego daktyla ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja zawsze trzymam kciuki mocno zaciśnięte :* powodzenia!
    po takim śniadaniu nie może być źle, nie ma nawet takiej opcji! cudowny serniczek, smaki zachwycają! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no i znowu połączenie czekolady z wiśniami, jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No no no, takie śniadanie to jadłybyśmy codziennie :)
    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale podoba mi się zdjęcie po lewej, tak ładnie pokazuje moją ulubioną skórkę sernika :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnio i ja pokochałam czekowiśniowe smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie przepadałam za połączeniem wiśnia/śliwka + czekolada, ale Twoje śniadanie wygląda tak smacznie, że może się przełamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo apetycznie wygląda. Lubię, jak takie jednoporcjowe serniczki pękają, nadaje im to uroku: ))

    OdpowiedzUsuń
  13. kciuki trzymam i śniadanie porywam ! :3

    OdpowiedzUsuń
  14. mmm czekolada + wiśnie i mogę umierać ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. Taki serniczek aż kusi...

    Czytelników bloga oraz jego autorkę zapraszam do wzięcia udziału w konkursie. Zajmie to jedną minutę a do wygrania - niesamowitości BIO. Link widoczny dopiero po zalogowaniu na fb:

    https://www.facebook.com/pages/Vibiopl/1446971335530680?id=1446971335530680&sk=app_139761029533870

    OdpowiedzUsuń
  16. sernik czekoladowy :O takiego jeszcze nie jadłam ... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wygląda jak polany czekoladą!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. jako że ostatnio wisnie mi bardzo smakują to serniczek jest pyszny! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Połączenie czekolada- wiśnia uwielbiam! <3 Ten serniczek musiał cudownie smakować! :)
    A kciuki trzymam, o ile nie jest za późno- jak za późno to mam nadzieję, ze wszystko poszło jak trzeba! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Och jak teraz taki sernik mi się zamarzyl. Klasycznych "wiśni w czekoladzie" nigdy nie lubiłam, za to czekowisniowe smaki przemycam gdzie się da!

    OdpowiedzUsuń
  21. ja musze w końcu użyć truskawek z kompotu!

    OdpowiedzUsuń
  22. a ten przepis zapisuję! bo mam ochotę na taki serniczek!

    OdpowiedzUsuń