piątek, 4 kwietnia 2014

pieczona owsianka z selerem i rodzynkami!

Nie wiem, czy dzisiejsza owsianka jest bardziej wytrawna, czy słodka. Jeśli wytrawna to dzisiejszy poranek ogłaszam porankiem, w trakcie którego poznałam w końcu smak wytrawnej owsianki. Jeśli jednak do wytrawnej jej daleko, to zupełnie nic się nie dzieje, niech będzie w takim razie nowym, słodkim, śniadaniowym odkryciem. A może ta owsianka ma trochę z bycia wytrawną ze względu na główny jej składnik, czyli seler, a trochę z bycia słodką? Bo słodka jest. Nawet bardzo! A co ciekawe, nie ma w niej ani grama cukru. Chyba, że tego naturalnego.



PIECZONA OWSIANKA Z SELEREM I RODZYNKAMI
Przepis (jedna porcja):
50g płatków owsianych
1 łyżka rodzynek
1 (małe) jajko
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
80g selera konserwowego (wiórki)
Jajko wbić do miseczki i roztrzepać za pomocą widelca. Wymieszać razem z proszkiem do pieczenia. Dodać płatki owsiane, rodzynki, selera. Całość dokładnie ze sobą wymieszać. Masę przełożyć do kokilki. Odstawić na bok na minimum godzinę (a najlepiej na całą noc). Rano piekarnik nagrzać do 180 stopni (opcja grzania: termoobieg). Kokilkę z masą stawić do piekarnika. Piec przez 30 minut. Wyjąć i podawać jeszcze ciepłą.

15 komentarzy:

  1. aaah, przypomniało mi się nasze selerowe ciacho :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda bardzo smacznie mimo że nigdy nie słyszałam o połączeniu owsianki z selerem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie owsianka występuje tylko w wersji słodkiej, choć w planach jest wytrawna, ale nigdy nie mogę się przełanać ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Z selerem? Dziwne połączenie... ale intrygujące ! :) Ciekawe jak smakuje.
    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakby się uprzeć, to można stwierdzić, że wszystkie warzywa są wyśmienite także na słodko ;)
    A seler - owszem, świetny :D W dodatku z owsem - to już w ogóle ...

    OdpowiedzUsuń
  6. z selerem konserwowym? takim jak na przykład do sałatek? brzmi interesująco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak, tak, takie wiórki w zalewie, w słoiczku.

      Usuń
  7. Nie wpadłabym na takie połączenie! Wygląda super, muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę szybko zaopatrzyć się w kokilkę , bo te pieczone owsianki coraz bardziej do mnie przemawiają *___*

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio w pracy pochłaniam kosmiczne ilości selera, jestem tak sobą zdumiona, że nie masz pojęcia;d dlatego mój komentarz do tej owsianki nie będzie ostrożnym zdziwieniem, ale absolutną akceptacją pomysłu!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. czy wytrawna czy nie, jest na pewno smaczna! choć dla mnie bez rodzynek i będzie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z selerem? No proszę, jak oryginalnie i pomysłowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja wiem jedno na pewno była pyszna
    <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam pieczoną owsiankę, jednak tym selerem mnei zaintrygowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń