poniedziałek, 14 kwietnia 2014

francuska zupa cebulowa!

Zupa cebulowa. Z bagietką. Zapiekana pod serową pierzynką. Najbardziej popularna zupa we Francji. Przyznam szczerze: nie podejrzewałam, że będzie aż tak smaczna! Nawet moja mama, która fanką cebuli nie jest, zjadła całą porcję i miała ochotę na więcej! Zupa jest niezwykle aromatyczna i sycąca. Świetna propozycja na obiad. 



FRANCUSKA ZUPA CEBULOWA
Inspiracja od Michel Moran:
http://www.kulinarni.tvn.pl

Przepis (dwie porcje):
0,5kg cebuli
2 łyżki masła
1 łyżka cukru
400ml bulionu drobiowego
150ml białego wina wytrawnego
100g sera comte
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka pieprzu
3 łyżeczki rozmarynu
bagietka pszenna 
Cebulę obrać i pokroić w piórka. Masło rozpuścić w dużym rondlu. Wrzucić cebulę, dodać cukier i rozmaryn. Smażyć na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż cebula się skarmelizuje. Wlać białe wino i gotować na małym ogniu, aż alkohol całkowicie odparuje. W międzyczasie bagietkę pokroić na cienkie kromki, podpiec je w piekarniku (około 10 minut, w 180 stopniach). Ser zetrzeć na grubej tarce. Do cebuli dolać bulion, doprawić solą oraz pieprzem, zamieszać, gotować przez 20 minut, aby smaki dokładnie się ze sobą połączyły. Gotową zupę przelać do kokilek, na wierzch położyć podpieczone kromki bagietki. Całość posypać startym serem. Wstawić do piekarnika (opcja grzania: góra i dół). Zapiekać przez 10 minut, aż ser się roztopi i zarumieni. Wyjąć i podawać.

15 komentarzy:

  1. ja akurat fanką sera nie jestem, ale za to taką zupę z wielkim apetytem bym zjadła! tak apetycznie wygląda, że od razu można sobie jej smak wyobrazić :)
    miłego tygodnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. och jak ja lubię zupę cebulową! ale pod serem jeszcze jej nie zapiekałam, co nie znaczy, że o tym nie marzyłam, ta skorupka o mamo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj chodzi za mną taka zupa cebulowa, chodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem oczarowana! wygląda świetnie i składniki pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze chciałam spróbować tej zupy! Ach ten ser <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdziwiłaś mnie zapiekaną zupą, ale podoba mi się ta propozycja bardzo <3

    OdpowiedzUsuń
  7. marzę, by jej spróbować! takiej po francusku podanej właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale dobroci!!
    nigdy nie jadłam zupy cebulowej dlatego wpraszam się do Ciebie na miseczkę albo dwie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ulalal.. wow... moja cebulowa się chowa przy twojej :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzi lubię i cheteni zapisze przpis :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię, bardzo...jeszcze jak jest dobrze doprawiona, to jestem kupiona!

    OdpowiedzUsuń
  12. sama byłam zdziwiona, gdy pierwszy raz ją jadłam. nawet cebula ma swoe pyszne oblicze ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na taką zupę zawsze się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  14. moje smaki! szczególnie na takie pochmurne i szare dni!

    OdpowiedzUsuń