środa, 16 kwietnia 2014

(bezglutenowe) kukurydziane babeczki cytrynowe!

Słoneczne babeczki na przywołanie słonecznej pogody! Są absolutnie pyszne, absolutnie genialne, absolutnie idealne! Inspirację na nie podsunął mi wczoraj niezawodny LawendowyDom, kiedy zobaczyłam tam wczoraj przepis na bezglutenową babkę kukurydzianą, wiedziałam, że ten wypiek musi zagościć na moim stole! Zmniejszyłam proporcje, od siebie dodałam cynamon i upiekłam śniadaniowe babeczki. Strzał w dziesiątkę!




KUKURYDZIANE BABECZKI CYTRYNOWE bezglutenowe
/Inspiracja: www.lawendowydom.com.pl/
Przepis (6 babeczek);
1/2 cytryny
1 łyżka maku
1 laska cynamonu
2 żółtka + 1 białko
50g kaszki kukurydzianej
50g zmielonych migdałów
1 łyżka cukru trzcinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
+ jogurt grecki, skórka z cytryny (opcjonalnie, do dekoracji)
Cytrynę dokładnie umyć, włożyć do garnka razem z laską cynamonu, zalać wodą i gotować przez godzinę. Następnie wyjąć cytrynę z wody i zmiksować dokładnie w blenderze na papkę (razem ze skórką). Nie przerywając miksowania dodawać po kolei żółtka, białko, kaszkę kukurydzianą, zmielone migdały, cukier trzcinowy, mak oraz proszek do pieczenia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni (opcja grzania: termoobieg). Masę na babeczki rozlać do silikonowych foremek. Wstawić do piekarnika i piec przez około 30 minut. Gotowe babeczki wyjąć z foremek, ostudzić na kratce. Ostudzone babeczki udekorować (opcjonalnie) jogurtem greckim i skórką z cytryny. Podawać.

25 komentarzy:

  1. o kurcze, chyba mamy dodatkowego kandydata do grona świątecznych wypieków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają tak słonecznie, że nie mogę się na nie napatrzeć :D Haa właśnie słoneczko u mnie zaświeciło :D Skąd ja znam en obrus... :D

    OdpowiedzUsuń

  3. Jakie cudne! Wyglądają genialnie i tak uroczo :) Może się skuszę i zrobię na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A kaszę można zastąpić mąką? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można, jak najbardziej, myślę, że wtedy nawet wyjdą jeszcze bardziej puszyste :)

      Usuń
  5. a zamiast kaszki może być mąka kukurydziana czy nie bardzo? Bo wygląda znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  6. jak cudnie wyglądają! bardzo urocze! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ słodko wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale one śliczne! takie małe, piegowate słoneczka :))

    OdpowiedzUsuń
  9. upiecz dla mnie! :D no dobra...sama też mogę, tylko składniki zdobędę to na pewno zrobię! ;) swoją drogą i na śniadanie będą dobrą opcją :D
    prześliczne są!

    OdpowiedzUsuń
  10. cudeńka! chętnie dodam je do akcji "Lekka Wielkanoc", proszę tylko o dodanie banerka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zrobię podobne bo kaszka kukurydziana mi zalega ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czemu takich cudeńek nie ma w cukierniach ? <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie tylko ładnie wyglądają, ale musiał być też pyszne!
    I do tego cytrynowe, tak bardzo kojarzą się ze świętami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem jak smakuje lawenda, ale widze mak i jestem w 7 niebie!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie cudowne *.* i do tego bez glutenu *,*

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie też ta baba zachwyciła, a Twoje babeczki idealnie zastępują taki duży wypiek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też ostatnio bez glutenu i też cytrynowo, to chyba mój ulubiony smak :) przeuroczo wyglądają, na pewno kiedyś takie zrobię!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mak i cytryna - nie pierwszy raz widzę tę dwójkę razem i nie pierwszy raz mam ochotę tego spróbować :)

    OdpowiedzUsuń