sobota, 29 marca 2014

SOBOTA ZE SPEEDCOOK'IEM: orzechowy krem z ... fasoli!

Kiedyś kojarzyłam fasolę jedynie z potrawami w wersji wytrawnej. Sałatka, zupa, fasola jako dodatek do ryżu/kaszy. Jakie było moje zdziwienie, gdy pierwszy raz zobaczyłam przepisy na fasolowe słodkości. Jakie było moje zaskoczenie, gdy pierwszy raz tych słodkości spróbowałam! Czekoladowe ciasto fasolowe i fasolowa 'nutella' to moje numery jeden, jeśli chodzi o fasolę czerwoną. Natomiast fasola biała do tej pory smakowała mi najbardziej w wersji kokosowej. Od dzisiaj mam nową ulubioną: orzechową! Koniecznie spróbujcie tego kremu!



ORZECHOWY KREM z białej fasoli
/Przygotowany w Speedcook'u/
Przepis (jedna porcja):
1/2szkl białej fasoli (suchej)
szczypta soli
szczypta cynamonu
garść orzechów
100ml mleka orzechowego
1 łyżka masła orzechowego
ziarenka z 1/2 laski wanilii
1 łyżeczka cukru trzcinowego
Białą fasolę zalać wrzątkiem i moczyć przez całą noc. Rano zagotować, aż będzie miękka. W tym czasie do naczynia miksującego wrzucić orzechy (u mnie: macadamia). Nastawić maszynę: obroty: 4, czas: 15 sekund. Włączyć. Gotową fasolę odcedzić i również umieścić w naczyniu miksującym. Dodać sól, cynamon, wanilię, masło orzechowe. Dolać mleko orzechowe. Ponownie nastawić maszynę: obroty: 3, czas: 1 minuta. Włączyć. Po tym czasie powinniśmy otrzymać gładki krem, który należy przełożyć do pucharka. Krem dobrze smakuje zarówno na ciepło (podawać od razu po przyrządzeniu), jak też na zimno (można schłodzić go w lodówce). 

19 komentarzy:

  1. Dla fanów fasoli-świetna ;)
    ja niestety tylko fan orzechów, więc połowę składników kradnę.. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fasola i inne strączki naprawdę są świetne w wersji "słodkiej". Ciecierzyca, fasola, soczewica czerwona. Przecież z fasoli adzuki robi się desery i lody :D Jedynie do zielonej soczewicy miałbym wątpliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. u Ciebie orzechowy, u mnie kakaowy dziś krem z fasoli. Uwielbiam strączki na słodko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wyobrażam sobie jak taka pasta może smakować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bardzo orzechowo! według mnie fasola jest zupełnie niewyczuwalna.

      Usuń
  5. masz to jak w banku, że zrobię tak fantastyczny krem! na samą myśl robię się głodna :) uwielbiam twoje pomysły !
    miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  6. ale rewelacja! zapisuję przepis i robię, koniecznie, moje orzechowe smaki i musiał być taaaki kremowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki krem chyba też dość dobrze sprawdziłby się jako pasta do kanapek :D
    Wygląda bardzo smacznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasy kojarzenia fasoli z wytrawnymi obiadami poszły w zapomnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę się obawiam tej fasoli w wersji nie-ciastowej, bo o ile jako ciasto mi smakowała, to na słodko w innych wersjach muszę się chyba jeszcze przekonać bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobię go zaraz po kremie z ciecierzycy, do którego się już długo przymierzam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ooo, ciekawa jestem tego smaku, fasolowe ciasto już jadłam i mi smakowało, czas na inne fasolowe eksperymenty; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny ten krem! Robiłam kiedyś taki z cieciorką i bardzo mi posmakował ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale orzechowy! ja już się przekonałam do kremów ze strączków także chętnie bym zjadła taki krem na śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam z ciecierzycy, moim zdaniem znacznie lepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale super! krem robi wrażenie! :)

    OdpowiedzUsuń