czwartek, 20 marca 2014

sezamowo-jabłkowe kaszotto jaglane!

Nie nadążam. Naprawdę nie nadążam! Nadążać wcale nie chcę. Tak dużo się dzieje, znowu. Wypita w pośpiechu kawa, szybkie śniadanie. Niby nie lubię się spieszyć o poranku, ale ostatnio jakoś mi ten pośpiech nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie: wywołuje uśmiech na twarzy. Opowiem Wam, wszystko opowiem, obiecuję. Ale póki co nie zapeszajmy! Trzymajcie kciuki, pomagają! A ja póki co na czwartku się skupiam. Kawa. Śniadanie!

Za oknem znowu wiosna! Napisałabym, że to moja ulubiona pora roku, ale chyba przy każdej tak piszę. Czy to marzec, czy czerwiec, później wrzesień, czy grudzień - każda pora roku ma swój niepowtarzalny urok. Niemniej jednak wiosna to dla mnie taka pora przebudzenia. Dowód na to, że po deszczu zawsze wychodzi słońce. I tak się właśnie dzieje. Dosłownie i w przenośni. Słoneczny dzień, słoneczne śniadanie. Słoneczne żonkile na stole.




SEZAMOWO-JABŁKOWE KASZOTTO JAGLANE
Przepis (jedna porcja):
1/2szkl kaszy jaglanej
1szkl mleka
1 łyżka oleju sezamowego
2 łyżki ziaren sezamu
1 (średnie) jabłko
1 łyżka cukru trzcinowego
Na patelni rozgrzać olej sezamowy. Kaszę jaglaną wrzucić na patelnię, podprażać przez kilka minut, aż kasza zacznie intensywnie pachnieć. Dodać sezam, cukier trzcinowy i smażyć jeszcze przez chwilę. Zalać mlekiem, dusić na małym ogniu, aż kasza całkowicie wsiąknie mleko. W tym czasie jabłko umyć, obrać, pokroić w cienkie plastry. Gdy kasza jaglana będzie miękka, dodać jabłko, trzymać na ogniu jeszcze przez dwie minuty. Podawać.

20 komentarzy:

  1. Super to kaszotto! Gdyby mi się chciało rano robić takie cuda...

    OdpowiedzUsuń
  2. Co to kaszotto? Wiem, ze masz tutaj kasze etc ale nooo:D
    Pieknie podane:)

    Chcialabym miec ten entuzjazm..!! Moze sie uda? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co to kaszotto? właśnie to, co zrobiłam :D ... taka "kaszowa" wersja risotto - czyli kasza przygotowana w taki sposób, że najpierw ją obsmażamy na patelni, a następnie dolewamy płyn i dusimy kaszę, aż całkowicie wchłonie wodę/mleko/bulion/wino :)

      Usuń
  3. Cudny kolorek, taki letni :) Jeszcze za oknem by się takie słoneczko przydało ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Madzia dlaczego u Ciebie pada śnieg jak za oknem piękne Słoneczko wiosenne świeci?!:*
    Ewa + Krzyś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo mądra Madzia, mistrz informatyki, ustawiła sobie śnieg, ale zlikwidować to już go nie umie :D ...

      Usuń
    2. haha piona, też zawsze coś narobię z html a potem nie umiem tego odkręcić :) pyszne danie, piękny talerzyk i słoneczne kwiatki - nic tylko patrzeć i podziwiać, a potem do kuchni! :D

      Usuń
  5. Aa bardzo podoba mi się ten pomysł, tak słonecznie u Ciebie na talerzu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty to masz głowę pełną kulinarnych pomysłów, nieustannie! jakby mi ktoś powiedział, że wyczerpały Ci się pomysły to bym nigdy nie uwierzyła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. jabłko to chyba poważna konkurencja dla gruszki do pary z sezamem!

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam jaglankę, także to śniadanie dla mnie! :D
    ja wiem, że Ci się uda! :) i trzymam mocno kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. przepyszna wersja jaglanki! z resztą kocham ta kaszę w każdej wersji ;)
    a wiosna to zdecydowanie moja ulubiona pora roku! od lata ma ta przewagę, że nie ma po niej zimy i jest tylko piękniej, hehe.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja z jakiś dziwnych względów lubię pośpiech, no... byle nie rano. :)
    Sezam z jabłkiem zaraz po gruszce najchętniej łączę, a twoja jaglanka dzisiejsza no coz, wiosnę przywołuje. :)

    Ps. Witam się jako nowa w gronie blogosfery. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać, że śniadanie całe na wiosennie! Żółto wszędzie i pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czyżby szykują się kolejne warsztaty, konkurs, impreza....?
    Nie mogę się doczekać relacji z .... tego CZEGOŚ, bo czuję, że to będzie coś fajnego :>

    OdpowiedzUsuń
  13. no właśnie! wiosna idzie, a u Ciebie dalej śnieg pada? chyba nie chcesz go przywołać, prawda? :)
    bardzo podobają mi się te zdjęcia, a smak jaglanki pewnie nie do opisania- po prostu trzeba spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super pomysł, przepis do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tez nie lubie sie spieszyc o poranku bo uwazam ze trzeba sie nim i sniadanie delektowam :) Twoja wersja kaszotto jest niesamowita <3

    OdpowiedzUsuń
  16. żółciutkie kaszotto <3 mega
    http://fitdevangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń