poniedziałek, 10 marca 2014

nocna owsianka limonkowa!

I znowu poniedziałek. Taki słoneczny, taki wiosenny. Uśmiecha się do mnie, a ja uśmiecham się do niego. Wyciągam owsiankę z lodówki, siadam przy stole w jadalni. Powoli wyjadam zawartość słoiczka, chociaż już dawno powinnam biec na autobus. Poczeka. Nie poczeka? Nic nie szkodzi. To ja poczekam. Na następny. Mogę czekać. Bo nauczyłam się, że czekać jest czasem naprawdę warto. Pośpiechu ostatnio bardzo nie lubię. Do owsianki wracając: słodko-kwaśne smaki, orzeźwiający początek tygodnia. Lubię poniedziałki, bardzo lubię.




NOCNA OWSIANKA LIMONKOWA
Przepis (jedna porcja):
1/2 limonki
100ml mleka
200g serka wiejskiego
1 łyżeczka cukru trzcinowego
50g płatków owsianych Halina
Do słoiczka wsypać płatki owsiane. Na płatki owsiane wyłożyć serek wiejski. Zalać mlekiem oraz sokiem wyciśniętym z połówki limonki. Posypać cukrem trzcinowym. Wstawić na noc do lodówki. Rano wyjąć i podawać. 

31 komentarzy:

  1. Słoiczkowe śniadania to ostatnio moje ulubione :) Ten limonkowy smak brzmi kusząco! Akurat limonkę mam, więc chętnie wykorzystam przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, połączenie limonki i serka wiejskiego... Ciekawe, ciekawe :))

    OdpowiedzUsuń
  3. a u Ciebie jeszcze pada śnieg:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszna owsianka. Ale uspokajający opis ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie jest zawsze podobnie- po co się spieszyć skoro można rozkoszowac się śniadaniem :)
    zwłaszcza tak pysznym i przy takiej pogodzie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała owsianka! Aż ślinka leci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest serek wiejski i jest pyszna owsianka :D Ostatnia to mój ulubiony składnik w owsiance:) Jednak tak przygotowanej owsianki jeszcze nie próbowałam :) Jak zrobi się jeszcze cieplej to się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie orzeźwienie to dobry pomysł z samego rana. Poniedziałkowego szczególnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nigdy nie polubię pośpiechu. a tak często muszę gdzieś biec, spieszyć się.
    ciekawa jestem smaku tej owsianki, kojarzy mi się właśnie z orzeźwieniem, no i tym bardziej, że nocna, lodówkowa - to na lato i upały :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Smak owsianki jest zdecydowanie warty odtworzenia, ale zimna owsianka w marcu!:)) ja nie mogę się przekonać nawet do zimnych śniadań latem!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też nie lubię się śpieszyć, a już szczególnie rano kiedy na stole takie pyszne śniadanie - to zbrodnia jeść w biegu i nie rozkoszować się spokojnie smakiem śniadania! taka owsianka zasługuję na to by cieszyć się jej smakiem jak najdłużej :) świetny pomysł na dodanie limonki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo orzeźwiająca owsianka na początek tygodnia - super pomysł :3

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasem warto się zatrzymać dla takiej przyjemności <3

    OdpowiedzUsuń
  14. nie cierpię pośpiechu. chwila spokoju z pysznym śniadaniem o poranku jest warta każdej minuty spóźnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Orzeźwienie na śniadanie to dobra sprawa: ) Limonki bardzo lubię, więc jak najbardziej jestem za: ))

    OdpowiedzUsuń
  16. Nocna najlepsza! :) Tym bardziej, że już wiosna, tak ciepło! Lodówkowe śniadania będą miały wzięcie :) Jaka orzeźwiająca!
    A ja nie lubię czekać, muszę się tego nauczyć, cierpliwości :))

    OdpowiedzUsuń
  17. jak zobaczyłam limonkę to pierwsza myśl była: mojito :D haha..
    Pośpiech dobry nie jest, ale ja ostatnio nie pamiętam wolnej chwili :O Aczkolwiek, lubię jak coś się w życiu dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mojitowa owsianka....to byłoby coś!

      Usuń
  18. Masz rację czasem nie warto sie spieszyc :) Pyszna serkowa limonkowa owsianka <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Madzia kocham nie tylko Twoje wszystkie cudowne potrawy ale przede wszystkim ten optymizm,który bije na odległość ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda smacznie !! :)
    Pozdrawiam, http://mm-ll-hh.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. kupuję brakujące składniki i zrobię;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Limonkowa? Brzmi interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepraszam, na blogu Mirabelki jest link do przepisu na placuszki owsiane 2-składnikowe, ale tu tego przepisu nie ma, wywala błąd. Tak było w dzień i odczekałam bo może się pokazać z opóźnieniem, ale nie, dalej to samo. Coś nie wyszło.
    M.

    OdpowiedzUsuń