niedziela, 23 lutego 2014

blogowe spotkanie w Warszawie!

Warszawa. Jedno miasto. Jedno mieszkanie. Dziesięć osób, które łączy miłość do śniadań. Dziesięć blogerów kulinarnych: Sylwia (która ugościła nas w swoim mieszkaniu!), Anka, Sylwia z Mateuszem, Piotrek, Karolina, Martyna, Marysia i Ola. Dwie wspólne noce, dwa wspólne poranki. Dwa wspólne dni. Za mało, za krótko, chcemy więcej! Dużo rozmów i śmiechu, zwiedzanie miasta, uciekanie przed deszczem, przejażdżka metrem, burgery w BobbyBurgerze na obiad i obłędne gofry w Gofiarni na deser. Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia, jeszcze więcej zdjęć. I przede wszystkim: wspólne śniadania! Sobotę przywitaliśmy kolorowymi kanapkami, serkiem wiejskim, ciastem, które upiekła dla nas Sylwia, duuużą ilością cynamonu. A dzisiaj niedziela, a na niedzielę owsianka! Nie mogło być inaczej. Jeden wielki garnek, kilkanaście mniejszych miseczek. A do tego banan, jabłko, pomarańcza, znowu serek wiejski, znowu cynamon, czekolada, orzeszki. Masło orzechowe! A skoro już jesteśmy przy maśle orzechowym to wierzcie lub nie, ale właśnie w ten weekend miałam swój kulinarny pierwszy raz. Dlatego z Warszawy nie wyjeżdżam sama, na dnie torby wylądował słoik tego pysznego smarowidła. Szkoda wracać do domu, szkoda zostawiać Warszawę, która żegna się z nami bardzo wiosenną, słoneczną pogodą. Szkoda zostawiać tak świetnych ludzi. Powtórka, powtórka jak najszybciej! Pięknie było!












28 komentarzy:

  1. jak pięknie! ; ) zazdroszczę ; ) musiało być super, bo owsianka w ogromnych ilościach zawsze taka jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcie z twojego pierwszego razu jest już chyba na wszystkich blogach! :D
    Jak ty się w ogóle tak długo uchowałaś ?!

    OdpowiedzUsuń
  3. Sympatyczne spotkanie:
    Zapraszam do wzięcia udziału w moim konkursie, szczegóły na moim blogu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie spotkania są swietne , pewnie tez super sie bawiliscie<3 Ile owsianki mniam *.* A ten goferek bardzo samkowity na wytrawnie musial byc ciekawy :) !

    OdpowiedzUsuń
  5. ten wielki garnek owsianki tak bardzo mnie rozczula.. :D to chyba kwintesencja blogowego spotkania! widać, że to był udany weekend :) następnym razem na pewno dołączę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, genialny pomysł z tym spotkaniem :) Na pewno świetnie spędziliście wspólnie czas! I widzę, że zawitałaś do mojej ulubionej gofiarni ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To owsiankowe zdjęcie robi wrażenie :) Super, widać, że spotkanie udane i miło się patrzy, jak blogi łączą ludzi! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Totalnie zazdroszczę! :D
    Ale wiem, wiem.. że czas mieliście udany i to sie liczy! :)

    Gora jedzenia, pełno uśmiechów-to nie mogło wyjść źle! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ahhh, na pewno było pięknie! tyle pyszności i tak wspaniałe osoby jak wy :) już to pisałam, ale napatrzeć się nie umie na te wasze zdjęcia :D najbardziej liczę na to, że kiedyś będę miała okazję razem z Wami zjeść smaczne śniadanie i też spędzić ten czas :)
    buziaki na niedzielę :*

    OdpowiedzUsuń
  10. cieszę się że spędziliście cudownie weekend i żałuję że jednak się nie pojawiłam..ale wszystko przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten garnuszek owsianki podbił moje serce ♥
    :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie musieliście się bawić! Serdeczne buziaki dla wszystkich!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę, szkoda, że już do tej owsianki nie dotrwałam :)
    Ale i tak było fajnie i liczę na szybką powtórkę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurczę ale Wam tam fajnie było!
    Pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać, że świetnie się bawiliście! I same pyszności- ale tutaj to się nie dziwię :D Zazdroszczę, mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane Was poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniała atmosfera, która bije z każdego zdjęcia! Cudownie po prostu, wiedziałam że to spotkanie będzie strzałem w 10;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Już tęsknie :(
    Ach widzisz! Przekabaciliśmy Cię na fana masła orzechowego! :))

    OdpowiedzUsuń
  18. ja wypiłam kawę, Ty zjadłaś masło. owocny weekend ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecież blogerka sniadaniowa nie znająca smaku masła orzechowego to oksymorom! Btw, świetne spotkanie. I zapraszam do mnie, chętnie stanę się częścią tej społeczności ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. nasza owsianka robi furorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdybyś nie prowadziła takiego bloga to jeszcze by mnie nie zdziwiło, że nigdy wcześniej nie jadłaś masła orzechowego, ale tak to szok, nie wiem w ogóle jakim cudem mogło Cię to wcześniej ominąć ;p Te owsianki wyglądają przecudnie *.* A gofry tak apetycznie, że aż dziwię się sama sobie, że mieszkając od kilku miesięcy w Warszawie, mogłam nie zauważyć tego miejsca! I oczywiście świetne spotkanie, widać po twarzach , że wszyscy zgrani i szczęśliwi, aż miło patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniałe spotkanie, świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. haha super! W takim spotkaniu baaaardzo chętnie bym uczestniczyła i myślę, że moje trójmiejskie koleżanki ,, po fachu,, też. Super! nasze spotkania są zawsze formalne, oczywiście też są extra. Ale to jest czad!

    OdpowiedzUsuń