piątek, 17 stycznia 2014

pieczone jabłko z kozim serem!

Słodkie, soczyste jabłka i pełen aromatu rozmaryn. Zakochana jestem ostatnio w połączeniu tych dwóch smaków, więc bawię się nimi w kuchni bezustannie. I tak, dzisiaj, nie zważając na wczesną porę, włączam piekarnik, przykładam nos do jego ciepłej szybki, niecierpliwie spoglądam na minutnik i chłonę zapach pieczonego jabłka, w zupełnie nowej, dla mnie, odsłonie. I znowu się nie spieszę, chociaż powinnam.




PIECZONE JABŁKO z kozim serem, miodem i rozmarynem
Przepis (jedna porcja):
1 (duże) jabłko
50g koziego sera
1/2 łyżeczki rozmarynu
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżka (płynnego miodu)
Piekarnik nagrzać do 200 stopni (opcja grzania: termoobieg). Jabłko umyć, obrać, pokroić w plasterki. Ułożyć w kokilce: połowę jabłek, połowę sera koziego, resztę jabłek i resztę sera koziego. Całość posypać cynamonem i rozmarynem. Wstawić do piekarnika. Piec przez 20 minut. Wyjąć, polać miodem. Podawać.

23 komentarze:

  1. no właśnie zauważyłam, że przepadasz za tym połączeniem :)
    a ja dzięki Tobie!

    OdpowiedzUsuń
  2. och, chyba zrobię panini z takim połączeniem!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite połączenie smakowe. Do wypróbowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wykorzystam ten przepis na 100%! Uwielbiam ser kozi, najlepiej w połączeniu z figami - w duecie z jabłkiem jeszcze nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jabłko z rozmarynem mniam... wygląda pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pysznie! Jadłam gruszki z tymiankiem, ale wyobrażam sobie że jabłko też świetnie się z nim komponuje.I jeszcze kozi ser który uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytanie ze zrozumieniem się kłania ;D Rozmaryn, rozmaryn, nie tymianek ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za połączenie ! Koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pyszności, chyba wykorzystam to połączenie na obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaskoczyłaś mnie tym połączeniem. Smaczne to musi być, jeszcze bym tylko orzechami włoskimi posypała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciągle odkładam to połączenie na później, ale wydaje mi się, że słusznie, bo wygląda tak, jakby trzeba było nim się delektować powoli a nie wsuwać w pośpiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda przepysznie i pewnie też tak smakuje :).

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo chętnie bym sobie coś takiego zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. w mojej diecie teraz maaasa pieczonych jabłek :) fajny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  15. koziego w takiej wersji jeszcze nie jadłam i na prawdę nie potrafię sobie jakoś wyobrazić tego smaku...no cóż, nie pozostaje mi nic jak tylko kupić składniki i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ależ smaki dziś u Ciebie.. kuszą! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo jestem ciekawa tego połączenia, zaskakujesz!

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam jabłka/gruszki w połączeniu z rozmarynem :) sera koziego jeszcze nie miałam okazji jeść (kulinarne pospólstwo reprezentuję :P), ale że ja nabiałowiec jestem- nie narzekałabym z pewnością!

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam zapach pieczonego jabłuszka i oczywiście późniejszy smak
    Muszę koniecznie wypróbować ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zaskakujące połączenie, ale nie zawaham się go spróbować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne połącznie! Rozmaryn i ten ser świetnie komponują się razem z dodatkiem jabłka, także jestm na tak :)

    OdpowiedzUsuń