czwartek, 5 grudnia 2013

owsiana pinacolada!

Kolejne pierniczkowanie za mną. Wczorajsze warsztaty z dekorowania pierniczków jak najbardziej udane! Moja kolekcja wzbogacona została o kolejne śnieżynki, choinki, bałwanki, aniołki, gwiazdki i ogromnego Pana Ciastka, który okazał się hitem wieczoru! Przyjemnie jest mieć dłonie lepkie od lukru, cukierków, posypek kolorowych i czekoladowych, przyjemnie jest nadawać pierniczkom koloru, a to wszystko w rytm świątecznych piosenek. Przyjemnie jest wrócić później do domu, wypić kubek gorącego kakao, w myślach poprosić Świętego Mikołaja o śnieg i dostać to, czego się chce dosłownie po kilkunastu minutach. Gdy zasypiałam śnieg już delikatnie prószył, gdy dzisiaj się obudziłam, zobaczyłam białe miasto za oknem. Lubię biały kolor. Dziękuję Święty Mikołaju! Dzięki Tobie znowu mogę poczuć się, jak dziecko. Mogę poczuć magię!




OWSIANKA Z KOKOSOWYM JOGURTEM* I ANANASEM

*KOKOSOWY JOGURT
Przepis (jedna porcja):
100g jogurtu naturalnego
50g mleczka kokosowego
1 łyżka wiórków kokosowych
Wiórki kokosowe wymieszać z jogurtem naturalnym i odstawić (u mnie: cała noc). Następnie zblendować. Mleczko kokosowe ubić i wymieszać ze zblendowanym jogurtem z wiórkami kokosowymi. Gotowe.

20 komentarzy:

  1. muszę się zaopatrzyć w mleczko kokosowe, bo na widok zdjęć aż mi ślinka cieknie :D
    u mnie śnieg był rano, ale chyba już deszcz z nim wygrał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lublin tylko nieco śniegiem oprószony, ale i tak widok z oknem od razu bardziej świąteczny:) Stajesz się powoli mistrzem sztuki pierniczenia;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dzisiaj zabieram się za pierniczki! A udekoruję zaraz przed świętami :) Już nie mogę się doczekać, ten zapach, smak <3
    U mnie mało śniegu.. ale mam nadzieję, że Mikołaj i tak przyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. pierniczkujesz na całego ! :)
    u mnie śnieg był rano, teraz słońce wyszło, ale nie martwię się tym, tylko cieszę się jak dziecko, bo znowu zapowiadają opady ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. pięknie ułożone, cudownie połączone, mmm :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne zdjęcia !
    Muszę wypróbować tego połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie tego śniegu niestety nie było, ale też miałam kakao hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. o, chcę takiego jogurtu! bardzo bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie wyglądam i podejrzewam, że tak samo smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo moje smaki po raz setny <3

    OdpowiedzUsuń
  11. ananas i kokos, fantastyczne, egzotyczne połączenie ;)
    a u mnie śnieg był i stopniał już.

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie smaki to ewidentnie moje smaki :) też wczoraj wieczorem u mnie posypało ale tak delikatnie, że do rana nie było śladu. Mam tylko wielką nadzieję że do świąt, śnieg zdąży do nas przybyć! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten jogurt<3
    U mnie śniegu mało, właściwie w ogóle go nie ma. Choć ja... ja się w sumie cieszę; D

    OdpowiedzUsuń
  14. kurs zdobienia pierniczków? zamawiam, też chcę! póki co staram się namówić mamę, żeby w tym roku nakupić posypek i ozdób, żebyśmy mieli najpiękniejsze pierniczki pod słońcem (zaraz po Twoich!) :) póki co ostro się stawia (,,ale to strata pieniędzy!")
    hm, dziś rano po raz pierwszy od.. roku? poznałam na nowo przyjemność wypicia kubka ciepłego mleka

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda obłędnie, rajsko, wakacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ja się zakochałam na nowo w ananasie, jednego za drugim kupuję, dosłownie! właśnie w spiżarnce mojej stoją dwie czupryny i czekają, aż się zażółcą porządnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowna owsianka, zjadłabym z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń