sobota, 9 listopada 2013

SOBOTA ZE SPEEDCOOK'IEM: szarlotkowa kawa!

Kiedy na zewnątrz jest zimno, wieje mroźny wiatr, a do tego bezustannie pada deszcz, marzną dłonie, marznie nos, koniecznie trzeba się jakoś rozgrzać! Idealnie sprawdzi się duuuuuuużo gorącej kawy! Ale nie takiej zwykłej kawy, nie, nie! Kawa, którą Wam dzisiaj proponuję rozgrzewa, smakuje cynamonem, imbirem, jabłkiem ... Ona smakuje szarlotką! Naprawdę Lubicie szarlotkę, prawda? Na pewno lubicie! A skoro tak to na pewno polubicie również szarlotkową kawę! Odrobina zdrowej słodyczy w szklance/kubku. Słodyczy idealnej na chłodne popołudnia. Deszczowe. Listopadowe. Jesienne. Popołudnia takie, jak to dzisiejsze. 




SZARLOTKOWA KAWA
/Przygotowana w Speedcook'u/
Przepis (trzy porcje):
6 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
500ml mleka
250ml wody
2 (małe) jabłka
2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru
szczypta gałki muszkatołowej
3 łyżeczki cukru trzcinowego
Jabłka umyć, obrać, pozbawić gniazd, pokroić w mniejsze kawałki. Wrzucić do naczynia miksującego, wlać wodę. Nastawić maszynę: obroty: 3, czas: 2 minuty. Włączyć. Po upływie tego czasu powinniśmy otrzymać gładki mus jabłkowy. Do musu (do naczynia miksującego) dolać mleko, wsypać kawę, cynamon, imbir, cukier trzcinowy oraz gałkę muszkatołową. Nastawić maszynę: temperatura: 75°C, obroty: 3. Włączyć. Gdy maszyna się wyłączy nasza kawa jest już gotowa. Należy rozlać ją do wysokich szklanek i podawać. 

27 komentarzy:

  1. Kawa szarlotkowa ?! To musi być niebo *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodobała mi się, od kiedy zobaczyłam ją u Bee z walnut-kitchen <3 Pycha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, to nawet nie wiedziałam, że Bee z walnut-kitchen taką też robiła! :)

      Usuń
    2. widać, że więcej osób poszukuje takiego pysznego smaku :)

      Usuń
    3. smak jest warty poszukiwań i przede wszystkim odkrycia :) więc bardzo dobrze, bardzo! :)

      Usuń
    4. Wiedziałam, że gdzieś już widziałam podobną! Ten dodatek 'prawdziwego jabłka;' zapadł mi już w pamięć ;)

      Usuń
    5. nie wiem, jak ja - taki kawosz i do tego wielbicielka szarlotki - mogłam ją przeoczyć :D

      Usuń
  3. ooo... ciekawy sposób przygotowania, taka muso-kawa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam kiedyś koktajl szarlotkowy, ale ta kawa! pobiła mój koktajl :D

    OdpowiedzUsuń
  5. O takiej kawie to jeszcze nie słyszałam, taka typowo jesienna wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wpraszam się do Ciebie na taką!

    OdpowiedzUsuń
  7. I od razu życie staje się piękniejsze : )

    OdpowiedzUsuń
  8. kawa i jabłka? brzmi co najmniej intrygująco. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kawa i jabłka? brzmi co najmniej intrygująco. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kawa i szrlotka to niezastąpiony duet! Rewelacyjny pomysł na połączenie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. szarlotkowa kawa *-* zachwyciłaś mnie tym pomysłem ! kocham ten smak, ten zapach , no i przede wszystkim lubię się napić dobrej kawki :) ta bez wątpienia taka jest :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka kawa musi być boska... Zrobię sobie, ale będę musiała pokombinować ze sposobem przygotowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taką mieszankę możesz przygotować w zwykłym blenderze, po czym całość podgrzać w rondelku :)

      Usuń
  13. stęskniłam się za kawą.. teraz chętnie bym się skusiła, na przebudzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj! Chyba zacznę pić kawę... Wygląda obłędnie, a jej cudownego zapachu to mogę się tylko domyślać... Mniam...

    OdpowiedzUsuń
  15. ojej,o takiej jabłkowej kawie to nawet nie myślałam:p
    swoją drogą,przerzucę się chyba całkowicie na domowo zaparzane kawy,wczorajsza w pewnej kawiarni wyjątkowo nie przypadła mi do gustu..bywa i tak.

    pozdrowienia!
    m.

    OdpowiedzUsuń
  16. Taka kawa musiała smakować obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda,że nie mam takiego speedcooka, bo taka kawa musi byc przepyszna *.*

    OdpowiedzUsuń
  18. Mmmmm kilka dziennie bym mogla wypijać :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam kawę ;) Twoja musi być pyszna ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że nie lubię kawy ;)

    OdpowiedzUsuń