niedziela, 3 listopada 2013

owsianka chai tea latte!

Kawa, czy herbata? Pamiętam, że pewnego razu odwiedziłam moją ulubioną kawiarnię, otworzyłam menu w celu wyboru czegoś ciepłego do picia, najprawdopodobniej miała być to kawa, moja ulubiona latte. Jednak obok tradycyjnej latte w menu widniała nazwa chai tea latte ... Kawa, czy herbata? Nazwa ta może bowiem nie jednego wprowadzić w błąd. Bo chociaż w nazwie tego napoju widnieje słowo latte, z kawą tak naprawdę ma on niewiele wspólnego. Czym jest więcej ten tajemniczy napój? Chai oznacza w języku azjatyckim ... Herbatę. Chai latte jest więc herbatą zabieloną mlekiem, mocno doprawioną przyprawami. Wtedy, w tej kawiarni, zamówiłam sobie ową herbatę i muszę przyznać, że moje kubki smakowe oszalały na jej punkcie. Pyszna, słodka, rozgrzewająca! Od tamtej pory bardzo często przygotowuję sobie chai tea latte również w domu. A dzisiaj postanowiłam przygotować owsiankę, która smakowałaby i rozgrzewała dokładnie tak samo.




OWSIANKA CHAI TEA LATTE
Przepis (jedna porcja):
50g płatków owsianych marki Halina
3-4 goździki
200ml mleka
1/2 łyżeczki imbiru
1 łyżeczka cynamonu
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżeczka cukru trzcinowego
300ml (mocnego) naparu z czarnej herbaty
Płatki owsiane zalać naparem z czarnej herbaty, dorzucić goździki, doprawić cynamonem, imbirem, gałką muszkatołową, cukrem i zagotować. Trzymać na ogniu, aż do zgęstnienia, cały czas mieszając. Gdy owsianka będzie gotowa zdjąć ją z ognia, "wyłowić" z niej goździki, zblendować na gładki krem. Tak przygotowany krem owsiany przełożyć do dużej filiżanki/miseczki. Mleko podgrzać w osobnym garnuszku, za pomocą spieniacza zrobić mleczną piankę. Spienione mleko przelać do naczynia z kremem owsianym. Podawać ciepłe.

41 komentarzy:

  1. świetny pomysł! ta pianka jest bardzo zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany ale to wygląda! Genialnie ;) chociaż nie jestem przekonana co do połączenia herbaty z mlekiem, nie zastanawiałabym się nad zanurzeniem łyżki w takiej miseczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam chai tea latte! ten cynamonowy korzenny smak i zapach <3 ta owsianka z całą pewnością będzie za niedługo u mnie na śniadanie :)
    miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo! i czekam oczywiście na wrażenia smakowe! :)

      Usuń
  4. pierwsze co pomyślałam, jak zobaczyłam to: "już wiem, że ta kawa będzie pyszna", a tu taka niespodzianka, że to owsianka i to w takim wydaniu. Super!
    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. herbatę z mlekiem piłam kiedyś w Anglii, ale taka w formie latte, a właściwie owsianki latte, kuuurde, to dopiero coś :D

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam chai tea latte! cudo!

    OdpowiedzUsuń
  7. O takiej herbacie jeszcze nie słyszałam! Ale z mlekiem i dobrze doprawiona.. musi smakować genialnie. Chyba sobie taką zafunduję dzisiaj wieczorem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam! zarówno herbatę, jak i owsiankę w takiej wersji :)

      Usuń
    2. właśnie piję tę herbatę i już wiem, że ta owsianka będzie musiała zagościć u mnie na śniadanie, dzięki za genialny pomysł! :)

      Usuń
  8. Parę razy próbowałam przyrządzić ją samodzielnie, ale chyba nie do końca mi wyszło.... :(
    Twoja owsiankowa propozycja wydaje się mniej niebezpieczna... może udałoby mi się taką przyrządzić?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj! jestem pewna, że Ci się uda! :)

      Usuń
  9. Ojej, genialnie wygląda! Chyba nie zgadłabym, że to nie kawa, a.. owsianka! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale geniusz ! :D Jesteś bardzo pomysłowa !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, bardzo dziękuję, to miłe! :)

      Usuń
    2. Dosłownie geniusz :D Zawsze brak mi odwagi aby spróbować tej herbaty - widzę, że jednak muszę się na nią zdecydować :) Ta owsianka przekona mnie do wszystkiego :)

      Usuń
  11. Twoje pomysły ciągle mnie zachwycają! Bardzo chętnie czerpię z nich inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastyczny blog!!!
    trafiłyśmy do Ciebie całkiem przypadkiem ale od teraz będziemy tu zaglądać coraz częściej!!!
    Twoje przepisy podbiły nasze serca ;)
    oczywiście dodajemy do obserwowanych!!!

    Alicja i Magda

    http://aim-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zainspirowałaś mnie bardzo :)
    Muszę trochę pokombinować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam herbatę z mlekiem ;) Więc nie wątpię, że taka owsianka trafiła by w moje smaki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kawy nie lubię więc z ulgą przyjęłam wiadomość, że to jednak herbatka. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Trafiłam do owsiankowej krainy <3 Kopalnia świetnych przepisów :) Gratuluję tak przepysznie wyglądających pomysłów :) Będę zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aaaach, czuję, że oszalałabym na punkcie tej owsianki, bo podobnie jak Ty, uwielbiam chai tea latte!

    OdpowiedzUsuń
  18. robiłam kiedyś owsiankę na herbacie, ale z Twoją nie ma co porównywać, jest cudna! obiecuję zrobić, najchętniej w okropnie zimny grudniowy wieczór

    OdpowiedzUsuń
  19. za nic nie powiedziałabym, że to owsianka - obłędnie kusi ta mleczna pianka z wierzchu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. noo, tego jeszcze nie było! :)
    jestes fantastyczna, po prostu uwielbiam Twoją fantazję i pomysły! <3

    OdpowiedzUsuń
  21. kawosz ze mnie żaden, ale ta pianka... w kakaowej owsiance wykorzystam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ta owsianka z kawą nic wspólnego nie ma :) jest herbaciana!

      Usuń
  22. Osobiście wolę zieloną herbatę, ale czasami razem z ciastem lubię wypić dobrą kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochani, proszę! owsianka nie jest z kawą ;-) ...

      Usuń
  23. hej Madzia :) ja całkowicie w innej sprawie :) wiem, że to tak głupio, ale wyczytałam na twoim blogu, że bardzo lubisz niemiecki a ja z tego języka jestem totalna noga :P Mogłabyś mi pomóc przetłumaczyć kilka naprawdę banalnych zdań ? :> tak troszkę mi głupio :) Przepraszam jeżeli uraziłam Cię tym wpisem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, nie ma problemu, chętnie pomogę :) napisz do mnie na maila w tej sprawie :)

      Usuń
  24. Od dawna chcę zrobić, motywujesz mnie do szybszego działania; D

    OdpowiedzUsuń
  25. Taki kawosz jak ja je ją oczami <3

    OdpowiedzUsuń
  26. omg wygląda jak kawa :D obłędna!

    OdpowiedzUsuń
  27. Też pijam taką, czasami bez spieniania mleka, czasami bawarkę, uwolniła mnie od kawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. zapraszamy do spróbowania Chai Latte na sklep.ChaiLatte.eu

    OdpowiedzUsuń
  29. Bo latte to z języka włoskiego najzwyklejsze mleko, stąd nic w nazwie nie sugeruje kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale jakoś tak pierwsze skojarzenie z latte to kawa właśnie :) przynajmniej ja tak zawsze miałam i chyba sporo osób tak kojarzy :)

      Usuń