poniedziałek, 18 listopada 2013

blogerki w Katowicach!

Tak jak myślałam, wczorajsze niedzielne popołudnie okazało się popołudniem niezwykle miłym i smacznym! Ale przecież nie mogło być inaczej. Sześć blogerek wyruszyło na podbój Katowic, to spotkanie z góry było skazane na sukces. Kolejny raz przekonałam się, jak świetni są ludzie, których tutaj poznaję. Kolejny raz przekonałam się o tym, że internetowe znajomości mogą przeistoczyć się w te jak najbardziej realne. Wczoraj miałam przyjemność poznać osobiście Darię i Angie, z czego bardzo się cieszę! Oczywiście była jeszcze Karolina, była też Aneta i Anita, z którą tak swoją drogą ostatni raz widziałyśmy się praktycznie dokładnie rok temu. Miło było w końcu ponownie porozmawiać twarzą w twarz! Co robiłyśmy? Najpierw wspólnie z Karoliną, Aneta i Darią odwiedziłyśmy wegetariańską knajpkę Złoty Osioł, która na każdej z nas zrobiła pozytywne wrażenie. Świetny klimat, pyszne jedzenie, idealnie! Na naszych talerzach zawitały: naleśnik ze szpinakiem i serem, grecka musaka, kotleciki z ciecierzycy i ciecierzyca po marokańsku, a do tego wszystkiego kolorowe sałatki. Po obiedzie, z pełnymi i szczęśliwymi brzuchami udałyśmy się na smaczną kawę, w powiększonym już o Angie i Anitę gronie. Czas oczywiście minął szybko, zbyt szybko, ale bardzo miło. Rozmowy, jedzenie, śmiechy, takie właśnie są te blogowe spotkania! Teraz już jestem w domu, wspominam, oglądam zdjęcia, uśmiecham się sama do siebie i czekam na kolejne spotkania! Będą na pewno!




16 komentarzy:

  1. Świetnie, ze się spotkalyscie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę dziewczyny:) fajnie, że się dobrze bawiłyście!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie, że się udało :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz tak młodziuuuutko i dziewczęco:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogromna radosc bije z tego wpisu :) Bardzo takie lubie, czyta sie je z przyjemnoscia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no i zobaczyłam nasz obiad i zrobiłam się głooodna <3 ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo ,jestem i ja :) było pysznie, miło i już nie umiem doczekać się kolejnych takich spotkań :*
    dziękuję ! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. tylko zdjęć Waszych mało, więcej poproszę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie, dokładnie, takie są blogowe spotkania :) Oby było ich jak najwięcej! Pyyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolejny raz, zazdroszczę!! a osła uwielbiam, też;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, fajnie było, fajnie. Następnym razem jednak ma być dłużej!!

    OdpowiedzUsuń