wtorek, 29 października 2013

sałatka z awokado, jajkiem i tuńczykiem!

Nie wiem, czym sobie zasłużyłam, nie wiem, jak dokładnie się to dzieje, ale ostatnio (i to "ostatnio" trwa już naprawdę długo!) jest tak dobrze, że uśmiech z twarzy mi nie schodzi! Dni wypełnione po brzegi zajęciami, obowiązki przeplatają się z przyjemnościami, czyli jest dokładnie tak, jak być powinno. Wczoraj trzymaliście kciuki, które oczywiście pomogły, sprawa się wyjaśniła, wszystko wróciło na dobre, odpowiednie tory, dziękuję! W trzymaniu kciuków jesteście naprawdę niezastąpieni! Plany, plany, dużo planów, kolejne propozycje, kolejne spełniające się marzenia. Kolejne powody do uśmiechu! Wiecie co? Fajne to życie jest!

Tak samo, jak fajna jest ta sałatka! Lekko cierpka cykoria, jajko, awokado, tuńczyk, sok z cytryny, te smaki są wprost stworzone dla siebie! Sałatkę znowu zjadłam w porze obiado-kolacji, ale jestem pewna, że zapakowana do lunchbox'a idealnie sprawdzi się na posiłek między zajęciami. Umili czas, doda energii!





SAŁATKA Z CYKORIĄ, AWOKADO, JAJKIEM I TUŃCZYKIEM
Przepis (trzy porcje):
1 dojrzałe awokado
4 jajka (ugotowane na twardo)
400g cykorii
240g tuńczyka w wodzie
sól, pieprz
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki oliwy z oliwek
Cykorię opłukać i delikatnie osuszyć. Odkroić "głąby", resztę pokroić na kawałki. Awokado obrać ze skórki, jajka ze skorupek. Pokroić w plastry. Tuńczyka odsączyć. Wszystkie składniki umieścić w misce. Skropić oliwą z oliwek oraz sokiem z cytryny, doprawić solą i pieprzem. Delikatnie wymieszać. Podawać.

23 komentarze:

  1. sałatka cudowna! Z chęcią bym ją zjadła.. :D

    A tak, trzyma się Ciebie dobra passa i bardzo się z tego cieszę;* Oby tak dalej i jak najdłużej!!! :**

    OdpowiedzUsuń
  2. a wiesz, że i u mnie jest ostatnio tak dobrze, także łączę się z Tobą pozytywnie :* cieszę się kiedy czytam takie posty !
    awokado w tym połączeniu? koniecznie do wypróbowania !
    miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na opewno przypadłaby mi do gustu;)

    OdpowiedzUsuń
  4. koniecznie do wypróbowania choćby na dzisiejsza kolację :) ej podziel się takim życiem <3 cieszę się że tak Ci się wszystko układa i zazdroszcze w dobrym tego słowa znaczeniu <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż miło się czyta. Oby ta passa dobra nie mineła!

    OdpowiedzUsuń
  6. Awokado plus tuńczyk? Biorę w ciemno!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kciuków nie trzymałam.
    Dlatego, że od początku wiedziałam, że się ułoży i to nie jest takie gadanie na zasadzie 'na pewno będzie dobrze:*", tylko głębokie pewne przeświadczenie, że się uda i nie trzeba nawet o tym myśleć.
    Miałam to któryś już raz z kolei w przeciągu kilku tygodni.
    Działa!
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje smaki, mniam, przypomniałaś mi jak mało jem ostatnio sałatek.

    OdpowiedzUsuń
  9. jak ja lubię takie klimaty sałatkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. matko, jak ja dawno nie jadłam avocado....wstyd;/ jakiś ciemnogród się wkradł...no i ten czas, którego mało ostatnio, bo przeprowadzka, pakowanie, bejbe...ech, ale jeszcze chwila ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. zazdroszczę Ci takiego podejścia do życia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. to wspaniale, że u Ciebie wszystko w porządku :)
    ostatnio polubiłam się z awokado, wypróbuję Twojej sałatki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. optymizm aż z Ciebie bije, zazdroszczę strasznie!
    Sałatka wygląda przepięknie, ale do awokado się jeszcze na nowo nie przekonałam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez optymizmu już dawno bym zwariowała :))

      Usuń
  14. Świetnie, że wszytsko się układa :)
    Sałatka wygląda cudnie i na pewno równie dobrze smakuje!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mega zdrowa porcja energii z rana!

    OdpowiedzUsuń
  16. chętnie dodam Twoją sałatkę do akcji Sałatka na wynos, jednak brakuje jeszcze bannera akcji pod przepisem :) czekam na informacje o bannerku, wtedy jak najbardziej zaakceptuję wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam etap na awokado i ostatnio odpuscilam, ale trzeba przypomniec sobie ten smak :)

    OdpowiedzUsuń