czwartek, 24 października 2013

miodowe omlety biszkoptowe!

Puszysty. Tak słodko pachnie. I tak wspaniale smakuje. Zaraz, zaraz! One są dwa przecież! Puszyście puszyste. Tak słodko pachną. I tak wspaniale smakują. Jeden dla mnie, drugi dla mamy! Omlet. Dwa omlety! Wspólnie zrobione, wspólnie zjedzone. Miodowe, podane z serkiem wiejskim i owocem kaki. Smaki, które nam obu bardzo się spodobały. Nowe ulubione? Kto wie, kto wie. Ulubione, wspólne poranki, to na pewno. Przez chwilę można się poczuć, jakby to był poranek sobotni albo niedzielny. Leniwe, wręcz weekendowe śniadanie w samym środku ciężkiego tygodnia. Za oknem deszcz, ale na talerzu słońce. Kto by się nie skusił? 


 


MIODOWY OMLET BISZKOPTOWY z serkiem wiejskim i kaki
Przepis (jedna porcja):
30g mąki pszennej pełnoziarnistej
2 białka + 1 żółtko
1/2 łyżki miodu
szczypta soli
+ serek wiejski
1/2 owocu kaki
Owoc kaki umyć, obrać i pokroić w cienkie plasterki. Białka jajka ubić za pomocą miksera, ze szczyptą soli, na bardzo sztywną pianę. Dodać żółtko i dalej, ale już nieco wolniej, miksować, następnie dodać jeszcze mąkę i na samym końcu płynny miód. Całość delikatnie wymieszać, aż składniki się ze sobą połączą oraz powstanie gładka masa. Rozgrzać patelnię, delikatnie ją natłuścić (u mnie: olej z orzechów arachidowych), wylać masę. Smażyć pod przykryciem, na małym ogniu, przez kilka minut, aż środek będzie ścięty. Przewrócić na drugą stronę, po czym smażyć jeszcze przez chwilę (już bez przykrycia). Gotowego omleta przełożyć na talerz. Na omleta wyłożyć serek wiejski oraz pokrojony w plasterki owoc kaki. Podawać.

40 komentarzy:

  1. Ja na pewno się skuszę! :) Tylko za kaki nie przepadam, ale resztę porywam! :) Wspólne śniadanie z mamą od razu lepiej smakuje!
    U mnie jeszcze nie pada, oby nie doszło!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale się ładnie prezentuje z kaki :) tylko pozazdrościć mamie tak podanego śniadania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. a tata niestety nie miał wolnego poranka, ale na pewno to nadrobimy ;-)

      Usuń
  4. ja z Mamą też uwielbiamy śniadaniowe omlety we dwoje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię omletów na słodko, ale Twoja tak pięknie wyglądają... ;)
    Bardzo cieszę się, że kaki wracają! Przepadam za nimi!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszędzie prześladuje mnie ten owoc!
    Może to znak, że powinnam go spróbować?:>

    OdpowiedzUsuń
  7. jak pięknie podane <3
    khaki jest intrygujące - słodkie, ale mało soczyste jak na owoc. Z serkiem musiało się komponować przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hahaha kaki nie khaki xd takie podobne te słowa :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietna propozycja, nie znam tego owocu ale widzę tam też swieże truskawki i wszystko polane miodem pycha!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. truskawki? polane miodem? chyba patrzymy na inne śniadania :D ...

      Usuń
  10. tak opisujesz, że nawet nie patrząc na zdjęcie mam ochotę pożreć dwa naraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie je podałaś, zazdroszczę bardzo Twojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zrób mi taki! teraz, zaraz, proszę! i jeszcze wiejski, i kaki, które chodzi za mną od jakiegoś czasu - no cudo po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudeńko :) a kaki to taka idealna "kropka nad i" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. słysząc kaki myślę o Japonii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja się skuszę!! Nawet nie wiesz jak bym chciała zjeść z Tobą takie śniadanko! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. zrobię takiego omleta, a co! tylko miooodu brak, podeślij mi słoiczek <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Podane genialnie! Czas nabyć kaki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wyglada smakowicie :)
    wiem, że nikt nie przepada za zostawianiem linków do siebie, ale w innym wypadku ciężko byłoby się nam wszystkim znależć:)
    U mnie jest mix kuchni,moody, kosmetyków itp. jeśli masz ochote sprawdzić to zapraszam :)
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  19. kaki idealnie pasuje do tego zestawienia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. co za omlety ! cudowne, miodowe - słodkie i pyszne :) do tego z wiejskim <3 własnie zjadłam ;d tylko kaki nigdy nie próbowałam.
    ja na leniwe śniadanie zawsze próbuję znaleźć czas :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja to się zawsze zastanawiam, skąd te wszystkie pomysły, rewelacyjne pomysły, a potem mi żal, że ja tak nie umiem ;[

    OdpowiedzUsuń
  22. też bym zjadła wspólne śniadanie z mamą... właśnie takie tylko we dwie, ale nigdy nie mamy takiej okazji. a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  23. już dawno nie jadłam kaki... jako dodatek do tego śniadania musiało smakować jeszcze pyszniej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze, że znalazłam przepis bo już mi mignęło gdzieś zdjęcie i nie mogłam zrozumieć - jak to marchewka do omleta śniadaniowego? a teraz już wiem, to nie marchewka! ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. ah, jak Ty kusisz tymi opisami, no, no! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Podwójna przyjemność po prostu! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię omlety, czasem na słodko, a czasem na ostro, zależy na co mam ochotę :) Jednak zawsze smażę na jaśniejszy kolor, chociaż u Ciebie może to kwestia oleju arachidowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, myślę, że tak, bo nie było przypalony (nie, nie!), po prostu tak ładnie się zarumienił :) też myślę, że to kwestia oleju :)

      Usuń
  28. Aaa jakie cudowne, podwójna przyjemność! Takie puszyste, z idealnymi dodatkami - tak to genialny pomysł na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi takie cudowne omlety nigdy nie wychodzą :( Pysznie podane :)

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam kiedy i ja i Mama mamy razem wolny poranek. niestety u nas to raczej tylko weekend, ale i tak się bardzo cieszę z takich poranków. lubię przygotować wtedy coś naprawdę wyjątkowego :) a takie omlety są w sam raz! słodzenie miodem to najlepsza i najsmaczniejsza opcja słodzenia. w domu musiało pachnieć nieziemsko biszkoptowo!

    OdpowiedzUsuń
  31. Omlet to zdecydowanie jedno z moich ulubionych śniadań :D Miodowy bardzo mi się podoba i z pewnością go wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  32. Chcę taki jeden chce. Tylko bez serka poproszę!

    OdpowiedzUsuń
  33. Idealny pomysł na konkurs organizowany u mnie :) Cudowne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń