środa, 11 września 2013

śliwki pod kukurydzianą chmurką!

I znowu pada deszcz. Kap, kap, kap. Znowu krople deszczu uderzają głośno o szybę i tym sposobem wytrącają mnie ze snu. Znowu wstaję wcześnie i wcale nie potrzebuję do tego budzika. Najwidoczniej słońce przekazało kroplom deszczu informację, o której należy do mnie zajrzeć, o której trzeba mnie obudzić. Podoba mi się ta ich współpraca. Zaczynam dzień od kubka gorącej kawy i, tradycyjnie, pysznego śniadania.

Skoro jesteśmy przy śniadaniu - do dzisiejszego zainspirowała mnie Maria'n i jej wczorajsze kurki pod serową polentą. Spodobała mi się taka kukurydziana "chmurka" i dzisiaj postanowiłam jej spróbować, jednak w nieco innej odsłonie, w wersji słodkiej. Ze śliwkami, którymi wczoraj obdarowała mnie babcia.



ŚLIWKI POD KUKURYDZIANĄ CHMURKĄ z cynamonem
Przepis (jedna porcja):
/inspiracja: www.poranne-zamotanie.blogspot.com/
40g kaszki kukurydzianej
200ml mleka
50ml wody
1 łyżeczka masła
1/2 łyżeczki cynamonu
3 śliwki Renklody
Mleko zagotować w rondelku. Kaszkę kukurydzianą rozmieszać z wodą, wlać na gotujące się mleko, cały czas mieszając, aby nie powstały grudki. Gdy kaszka będzie już gęsta, dodać masło i cynamon, wymieszać, gotować jeszcze przez chwilkę. Zdjąć z ognia. Śliwki umyć, wydrążyć z nich pestki, przekroić na połówki. Ułożyć na dnie kokilki/naczynka żaroodpornego. Na wierzch wyłożyć kaszkę kukurydzianą. Wstawić do nagrzanego już piekarnika i zapiekać przez 20-30 minut w 200 stopniach. Wyjąć i podawać.


40 komentarzy:

  1. bardzo lubię zapiekane śliwki w takiej postaci jeszcze nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ktoś zaprosił Cię kiedyś do zabawy "20 faktów o mnie" :-) czemu nie odpisujesz ? :-> chętnie bym poczytała ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, że kompletnie mi to wyleciało z głowy? postaram się to nadrobić w najbliższym czasie ;-)

      Usuń
  3. śliwki <3 zapiekane to już w ogóle niebo w gębie! muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Siła i moc tkwi w prostocie :) jak dla mnie deser idealny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. z takimi smakołykami to nawet deszcz nie straszny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale Ty masz głowę do tych śniadań! aż chciałoby się wstawać mega wcześnie i nawet nie marudzić na deszcz :D

    OdpowiedzUsuń
  7. och jakie to jest cudowne! proszę zrób mi kiedyś śniadanie do łóżka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak to wygląda *.* cudnie po prostu ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smakuje jeszcze lepiej, gwarantuję :D

      Usuń
  9. I znowu piękny śniadaniowy wypiek! ; )
    Jeśli chodzi moje wczorajsze pieczenie jogurtu - nie żałuję! Co prawda nie wyglądał tak pięknie jak Twój i opadł, ale był bardzo dobry i na pewno kiedyś jeszcze go upiekę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najważniejsze, że smakował! bardzo, BAAAARDZO się cieszę, że miałaś udane śniadanie :)

      Usuń
  10. Swietne, czytajac tytul sadzilam ze sliwki beda zapiekane pod piana z bialek a tu niespodzianka :)) ciekawe i zapewne pyszne

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zwykle apetycznie:) u mnie dzisiaj też śliweczki, ale w babeczkach;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna wersja! Wygląda przepysznie, z pewnością spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam ten cudowny intensywny kolor upieczonych śliwek <3 super apetyczne mniam

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę się wybrać na zakupy i kupić inne rodzaje kaszek, bo u mnie w domu tylko manna :P
    Taki wypiek z chęcią bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapiekane śliwki są mistrzowskie!<3

    OdpowiedzUsuń
  16. ach te śliwki <3 szczerze to nie próbowałam nigdy kaszy kukurydzianej, ale Twoje śniadanie wygląda bosko ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam masę śliwek...Wiem jak je wykorzystam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł! Na pewno kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zainspiruję się na pewno :D obłęd!

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy pomysł ;) inspirujące, pyszne, słodkie danie ;) w nieco jesiennym klimacie, z cynamonowym aromatem :) lubię to!

    OdpowiedzUsuń
  21. Teraz kiedy robi się chłodniej najczęściej mam własnie ochotę na ciepłe śniadanie:D

    OdpowiedzUsuń
  22. Trzymamy kciuki w niedziele, podbij TVN ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odgapiłam i zapiekłam amarantusa. Był przeeeepyszny!!!! :D :) :) :)
    Jeżeli nie przestaniesz dodawać takich cudownych przepisów i pomysłów, to będę zmuszona dzień w dzień je papugować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa, nawet nie wiesz, jak się cieszę, że zrobiłaś i że Ci smakowało! :)) i wiesz co? "papuguj", dla mnie to wielka radość :D:D :*

      Usuń
  24. jak ja dawno nie jadłam pieczonych śliwek, ale mi apetyt zrobiłaś! :)
    muszę je dopisać do dzisiejszej listy zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. W tych kokilkach to wygląda tak bajecznie *.*

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliwki są ostatnio u nas częstym gościem :) Takie pod kukurydzianą chmurką muszą smakować pysznie... z wielką chęcią wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń