wtorek, 10 września 2013

amarantusowe ciast(k)o poranne!

Widzicie, miałam rację! Wczoraj wprawdzie okazało się w końcu, że pogodynka miała nieco racji, popołudnie było mokre i deszczowe, ale dzisiaj już znowu wróciło słońce. Korzystam więc z pogody, korzystam z tych ostatnich wolnych dni i chociaż powinnam już siedzieć z nosem w notatkach, od rana do wieczora (sesja poprawkowa zbliża się wielkimi krokami) to wstaję wcześnie, wypijam poranną kawę, piekę pyszne cynamonowe ciast(k) poranne nadziane musem jabłkowym, ubieram ulubione tenisówki i idę na rower!



AMARANTUSOWE CIAST(K)O z jabłkiem i cynamonem
Przepis (jedna porcja):
50g poppingu z amarantusa Skworcu
10g płatków owsianych
1 (średnie) jajko
1 jabłko
szczypta imbiru
szczypta kardamonu
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Jabłko umyć, obrać ze skórki i wydrążyć środek. Pokroić w mniejsze kawałki, po czym zblendować na gładki mus. W osobnej miseczce roztrzepać jajko. Dodać ziarna amarantusa, płatki owsiane, proszek do pieczenia, cynamon, imbir oraz kardamon. Wymieszać. Połowę 'amarantusowego' ciasta przełożyć do kokilki. Następnie wyłożyć mus jabłkowy i resztę ciasta. Wstawić piekarnika. Piec 20 minut w 180 stopniach.

46 komentarzy:

  1. hmmm pyszne jesienne śniadanie! świetny pomysł na ciacho ;) w smacznym klasycznym połączeniu jabłka i cynamonu, uwielbiam <3
    miłego dnia! korzystaj :*

    OdpowiedzUsuń
  2. O, niech mi ktoś takie przygotuje z rana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo ciastka z amarantusa to ja jeszcze nie robiłam! Ty mnie nigdy nie przestaniesz zaskakiwac:)
    też korzystam z pogody zamiast zajrzec do książek, zresztą nawet gdyby padało, to i tak znalazłoby się jakieś lepsze zajęcie..:D

    OdpowiedzUsuń
  4. I kolejny cudowny wypiek! :D A u mnie w piekarniku jogurt! czekam z niecierpliwością aż będzie gotowy ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, no to czekam na wrażenia smakowe! :D

      Usuń
    2. Niekoniecznie w piekarniku; zawinąć w kołdrę, nakryć poduszką i kocem. Za 12 godzin gotowe.

      Usuń
  5. cudny wypiek:)
    ja z pogody tez korzystam i ostatnich dni wolnego,

    OdpowiedzUsuń
  6. o tak miałaś rację ;) słonecznko ładnie świeci już od rana;)

    OdpowiedzUsuń
  7. w takie chłodne poranki ciepłe śniadanie to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł ;D Koniecznie do wypróbowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie pochmurno :( Ale Twoje śniadanie takie słoneczne, to chyba dzięki tym jabłkom! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam amarantus i nie zawaham sie go uzyc :) swietny przepis!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie pycha, mogłabym takie ciacho wciągnąć na śniadanie, albo na deser lub na kolację :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprawdzi się o każdej porze dnia :)

      Usuń
  12. Mam nadzieję, że nie masz wiele nauki? Ile egzaminów Cię czeka?:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzy egzaminy, więc trochę materiału i nauki jest, ale to i tak nic w porównaniu z tym, co przechodziłam w czerwcu :D więc jestem dobrej myśli!

      Usuń
  13. Mój Ty geniuszu! A ja się zastanawiam co zrobić z tą zalegającą paczką poppingu...

    OdpowiedzUsuń
  14. jesienne, zdrowe, cudowne! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. kolejny wypiek na liście do spróbowania :) Wygląda przepysznie, na pewno upiekę!

    OdpowiedzUsuń
  16. jabłuszkowe ciasta zawsze na tak (: do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrób mi taki na śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  18. i dobrze że korzystasz, tak trzeba!
    a to ciastko... jak crumble, więcej słów nie potrzeba, po prostu: <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, nie porównałabym go do crumble, prędzej do pieczonej owsianki :)

      Usuń
  19. mmmm, to ciacho to cudo musiało być :)
    wydajesz się taką optymistyczną osóbką, aż chce się czytać Twojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  20. UWIELBIAM Twoje smaczne pomysły! Kolejny do zapisania :)) ja tez korzystam z lata, a co!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jesiennie i pysznie! Muszę zdobyć tylko amarantus i próbuję tego wypieku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. hmmm, nigdy nie próbowałam poppingu, jak tylko nadarzy się okazja to go kupię :)
    U mnie sezon rowerowy chyba zamknięty- jakoś nie chce mi się już jeździć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to mi się właśnie teraz najlepiej jeździ, uwielbiam takie jesienne wycieczki rowerowe :))

      Usuń
  23. muszę koniecznie wypróbować :) zapraszam na mojego kulinarnego bloga: http://trzynastkowekulinaria.blogspot.com/ zaobserwujesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne to śniadanko! koljeny przepis do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Polałabym je czymś i było by wprost idealne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było nadziane, więc to mi już wystarczyło, chociaż rzeczywiście można by jeszcze je czymś polać!:D

      Usuń
  26. Fenomenalny wypiek!
    Nigdy nie jadłam amarantusu, ale jak tylko gdzieś znajdę to od razu robię!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nawet nie słyszałam o ziarnach amaryntusa... ale wygląda ciastko bardzo kusząco:)

    OdpowiedzUsuń
  28. jacieee, jak tu ładnie i tytuł kuszący;D żeby mi tak ktoś robił takie śniadania...weź no się przeprowadź;p

    OdpowiedzUsuń
  29. czasem aż się dziwię ile zdrowia i pyszności zarazem może zawierać jedna kokilka/miseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czytasz w moich myślach!! Od dawna szukałam pomysłu na popping z amarantusa, zastanawiałam się czy go ugotować z owsianką, czy zapiec i czy to w ogóle możliwe, a jeśli tak to jak??
    Dlatego dzięki dzięki dzięki dzięki!
    Jesteś moją mistrzynią i pozwól, że bezczelnie z Ciebie "zgapię" (mówiąc ładniej - 'zainspiruję się' ;)) :D Jutro na śniadanie będzie to cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja Ci dziękuję za tak miłe słowa! :* i życzę smacznego jutro! cieszę się że akurat u mnie znalazłaś inspirację :) napisz jutro koniecznie jak Ci smakowało! :)

      Usuń
  31. Też powinnam zacząć myśleć o studiach, praca licencjacka wzywa... ale tak dobrze mi siedzieć i leniuchować, że odwlekam to wszystko najdłużej jak tylko można ;-)
    Nabrałam ochoty na jesienne smaki. Chyba coś jutro sobie zafunduję z takich połączeń. Tak kusi Twoje ciastko :D

    OdpowiedzUsuń
  32. zawsze mnie te Twoje śniadania kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  33. wygląda super :) a czym można zastąpić jajko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. puree z banana/dynii, zmielone siemię lniane z wodą, można spróbować z mąka ziemniaczaną :)

      Usuń