sobota, 3 sierpnia 2013

pieczony pudding z kaszy manny!

Mama, przeglądając wczoraj popołudniu gazetę, trafiła na przepis i zdjęcie puddingu z kaszy manny. Zawołała mnie, wskazała palcem na ilustrację w czasopiśmie, stwierdziła, że to MUSI być pyszne (ostatnim śniadaniem chyba zaraziłam ją miłością do kaszy manny, jestem z siebie dumna, punkt dla mnie!) i zażyczyła sobie podobny na śniadanie. Czy mogłam jej odmówić? Oczywiście, że nie! W końcu grzeczna ze mnie córka.


PIECZONY PUDDING Z MANNY z borówkami 
Przepis (trzy porcje/trzy kokilki)
120g kaszy manny
3 (średnie) jajka 
1 szklanka wody
1 szklanka mleka
szczypta soli 
1 łyżka cukru trzcinowego
borówki amerykańskie
+ masło i kasza manna do wysmarowania kokilek 
Mleko i wodę zagotować razem z cukrem. Wsypać powoli kaszę mannę, cały czas mieszając. Gotować, aż do zgęstnienia kaszy. Gdy ta będzie już gotowa, należy zdjąć garnek z ognia i odstawić do ostygnięcia. Jajka ubić ze szczyptą soli. Stopniowo dodawać kaszę mannę, cały czas miksując, aż do uzyskania gładkiej masy. Kokilki wysmarować masłem i obsypać kaszą. Do każdej nałożyć po dwie (czubate) łyżki masy. Posypać borówkami, wyłożyć resztę masy. Wierzch posypać jeszcze borówkami. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez około 20-30 minut, w 160 stopniach. Wyjąć i od razu podawać. /najlepiej smakuje na ciepło/




50 komentarzy:

  1. ale to musiało być pyszne! zapiszę sobie przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. NO, to tak jakby się zgrałyśmy :D
    UWIELBIAM TO.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamy do tego talent, bez wątpienia :D:D

      Usuń
  3. Ja też kradnę przepis :) Prezentuje się świetnie !

    OdpowiedzUsuń
  4. taką córkę chyba każdy chciałby mieć :) pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja też na pewno kiedyś wykorzystam przepis :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy trzeba rozpieszczać ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie! a przy okazji można i siebie :) ..

      Usuń
  7. jak borówki to biore od razu :O <3

    zapraszam na kulinarne rozdanie :)
    www.cookplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mama powinna Ci podziękować i odwdzięczyć się czymś równie pysznym, tworzycie zgracie duet!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podziękowała, oczywiście! a dla mnie najlepszą 'nagrodą' jest to, że jej smakowało, że zjadła śniadanie i pysznie razem rozpoczęłyśmy dzień :D

      Usuń
    2. Ja też kocham przygotowywać coś dla bliskich i jeść razem z nimi, a ich zadowolenie jest największą radością:D

      Usuń
  9. Uwielbiam pieczony pudding z manny, jest taki delikatny <3

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie się prezentują i pewnie też są takie pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie wyglądają!

    Dzięki za udział w akcji! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurcze, musiało być wyborne :>
    Wykorzystam przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wygląda przepysznie, na pewno wykorzystam!

    OdpowiedzUsuń
  14. No dobra z Ciebie córunia :) Pyszne śniadanie, a jedzone z mamusią to już w ogóle podwójna przyjemność ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. No bo, takiej propozycji aż żal nie wypełnić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudne ;) i skoro dla mamy to na pewno przygotowane z miłością ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ależ piękne, wyglądają jak pieguski :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow świetne, moje ulubione smaki, na pewno zrobię, dzięki Tobie już nie będzie wymówek przed kupnem tarteletek!!

    OdpowiedzUsuń
  19. aaallleee cuuudoooo <3
    szkoda, że mnie tam nie było.. a może to i dobrze? Zjadłabym te 3 porcje i co? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. iiii Twój brzuszek byłby szczęśliwy! :D <3

      Usuń
  20. Cześć :)
    chciałabym Cię zaprosić do udziału w dietetycznym konkursie z okazji urodzin mojego nie-śniadaniowego bloga :) http://redandpale.blox.pl/2013/07/Konkurs-6-te-urodziny-bloga.html
    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  21. fajny przepis, ale to w końcu Twój, czy z gazety?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepis jest mój :) nie robiłam według tego z gazety, wtedy oczywiście podałabym źródło. gazetą tylko posłużyła się mama, pokazując mi zdjęcie i nazwę. a ja już zrobiłam po swojemu, nie jest to zresztą mój pierwszy pieczony pudding z manny :)

      Usuń
  22. Boooże... co za pyszność! DO ZROBIENIA :D

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowne! Na pewno wykorzystam przepis :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. zdecydowanie jest przepiękny:) myślę, że też przepyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. o jjaaaciee :) zazdroszczę Twojej mamie! Mieć taką córkę to skarb :D
    ta trzecia porcja to dla mnie? <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Porywam! Wyglądają rewelacyjnie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Rewelacja! Ja generalnie nie mam zazwyczaj czasu na takie rzeczy, ale chyba musze go jednak trochę wygospodarować... Z tego co widzę to warto!

    OdpowiedzUsuń
  28. takiego puddingu jeszcze nie miałam okazji jeść, a prezentuje się przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. jak na kaszy m. ....to dla mnie, uwielbiam ją...dzięki mamie;];];]

    OdpowiedzUsuń
  30. Z borówkami *.* Dawno nic nie zapiekałam, muszę zrobić takie cudeńko :) Pięknie wyglądają na tych zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  31. wygląda lekko jak chmurka! cudownie wyglądami z tymi fioletowymi kulkami :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Myślisz, że z 2 jajkami też by wyszło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli będą to w miarę duże jajka to myślę, że tak :)

      Usuń