wtorek, 13 sierpnia 2013

piankowo, kawowo, bananowo!

Znowu banany krzyczały do mnie prosto z lodówki "zjedz nas! zjedz nas!". Znowu postanowiłam nakarmić mamę płatkami owsianymi z samego rana. Znowu podobne smaki, jak przy owsianym kremie a'la "bananowe tiramisu", jednak tym razem wersja nocna i piankowa, puszysta i lekka, jak chmurka. To nic, że dzisiejszy poranek jakby trochę chłodniejszy, sierpień to sierpień, lodówkowe śniadanie jest w sam raz! 



PIANKOWY KREM OWSIANY bananowo-kawowy (nocny)
Przepis (dwie porcje):
2 banany
3 białka jajek
szczypta soli
1 szklanka wody
1 szklanka mleka
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
100g płatków owsianych marki Halina
Płatki owsiane i kawę rozpuszczalną zmielić na proszek (za pomocą blendera). Zagotować wodę i mleko. Powoli wsypywać sproszkowane płatki owsiane, cały czas mieszając, aby nie powstały grudki. Trzymać na ogniu jeszcze przez kilka minut, aż do zgęstnienia. Odstawić do ostygnięcia. Białka jajek ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Banany umyć, obrać ze skórki, zmiksować na gładką masę. Dodać dwie łyżki ubitej piany z białek, delikatnie wymieszać. Z pozostałej piany "odłożyć" do osobnej miseczki trzy łyżki. Resztę wymieszać z kremem owsianym. Przygotować dwa słoiczki, do których należy rozłożyć piankowy krem owsiany. Na to rozłożyć pozostałą pianę z białek (wspomniane trzy łyżki, które należało "odłożyć") i na sam wierzch wylać mus bananowy. Wstawić na noc do lodówki. Rano wyjąć i od razu podawać.


Domowe lody cytrynowe czekają w zamrażalniku, ogórki prosto z naszego ogródka i różowiutka rzodkiewka leżą w spiżarni, w koszyczku, jest jeszcze pachnący koperek, gęsty jogurt i śmietanka. Słodkie daktyle, wiórki kokosowe, orzechy. Będzie się działo, oj będzie! Znowu wkraczamy z Domi do kuchni, a jak! Kto jest ciekawy?

37 komentarzy:

  1. o ja.. a ten krem trzeci to gdzie ukryłaś? Bo zrobiłaś dla mnie, prawda? :D
    Booskość tutaj dzisiaj prezentujesz, mmmm :)

    Ja jeeestem! Czeekam z niecierpliwością, mmmm:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem ciekawa, nawet bardzo, co tam wymyślicie :) Cytrynowe lody! Wpadam na gałeczkę :>
    Dzisiejsze śniadanie bardzo mi się podoba. Niedawno odkryłam połączenie banana i kawy i je uwielbiam! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ochotę spróbować twojego przepisu. Kocham banany i kawę. :) Mam jednak pytanie, żółtka wyrzucasz czy do czegoś wykorzystujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z żółtek przedwczoraj robiłam lody :) I właśnie zostały mi białka, nie chciałam wyrzucać i tak powstał pomysł na piankową, nocną owsiankę :)

      Usuń
    2. Ale jeśli zostaną Ci żółtka to kogel mogiel możesz zrobić! ♥

      Usuń
  4. Ciekawi chyba wszyscy, ale te piankowe owsianki tiramisu z bananem są bombowe!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te piankowe akurat nie są tiramisu ;) tiramisu były kilka dni temu, podlinkowałam przepis. ale te są równie pyszne!

      Usuń
  5. Ja, ja, ja!
    Zwłaszcza tych cytrynowych lodów!:)

    Banany do Ciebie krzyczały zjedz, a do mnie krzyczały kup. Skorzystałam z promocji i mam furę zielonych bananów♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnia mam fazę na słoikowe śniadanka, a tu kolejny przepis ;) Koniecznie muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie cudo! zapisuję przepis, tylko ja tam bym jeszcze walnęła maaaasę masła orzechowego, albo kakao, albo i to, i to :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masła orzechowego brak w mojej kuchni, a za kakao mama nie przepada :D ale dodawać można, no pewnie! :)

      Usuń
  8. Ja jestem ciekawa! I te cytrynowe lody <3

    Pyszny krem, ja bym nie przekonała mamy do surowego białka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sama kiedyś miałam z tym problem (żeby przekonać samą siebie) :D ale piankowa owsianka jest tak pyszna, że no :D ... udało się :D

      Usuń
  9. samo a'la bananowe tiramisu do mnie przemawia przez monitor <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taak, ale to a'la tiramisu to nie jest dzisiejsze ;)

      Usuń
  10. Ja jednak poczekam na kolejny przepis, bo kawa zdecydowanie nie dla mnie. Przez wiele lat próbuję się przekonać do jej smaku i nic!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawę możesz spokojnie zastąpić kakao albo cynamonem, wanilią :)

      Usuń
  11. ty to masz pomysły !! owsianka jak pianka, i to do tego krem *-* cudna ! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Też miałam dziś lodówkową owsiankę i spadek temperatury wcale nie ujmuje jej smaku ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nawet wyszło słońce, gdy ją zjadłam! :D

      Usuń
  13. To musi smakować obłędnie! Pięknie wygląda w tych słoiczkach: )

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa i to bardzo, co ciekawego tym razem stworzycie :)
    A dzisiejszy piankowy krem niczym obłoczek!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy przepis i tak pięknie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  16. ojaaaaa<3 chcę taki krem! chcę, chcę!

    OdpowiedzUsuń
  17. ja chcę taki słoiczek <3 ale pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mhmm...mogłabyś mieszkać bliżej, bardzo byśmy się kumplowały ;p

    OdpowiedzUsuń
  19. Pychotka! ; )
    Eksplozja smaku zamknięta w takim małym słoiczku.. : D
    Urocze!

    OdpowiedzUsuń
  20. wygląda niesamowicie! <3 a pewnie smakuje jeszcze lepiej..

    OdpowiedzUsuń