wtorek, 23 lipca 2013

tapioka po raz pierwszy!

Pamiętacie, jak jakiś czas temu była u mnie Aneta (Planeta Smaku)? Ja pamiętam! Takich spotkań się przecież nie zapomina. Tym bardziej, że podczas wspólnego buszowania po pewnym sklepiku, w nasze ręce wpadły pewne kuleczki, zwane tapioką. Obie nie znałyśmy jej smaku, obie byłyśmy go bardzo ciekawe! Niewiele więc się zastanawiając pobiegłyśmy z nią do kasy i szczęśliwe umówiłyśmy się na wspólne jej próbowanie. Aneta w końcu pojechała, ja swoją tapiokę przesypałam do słoiczka i postawiłam w kuchni, na półce. I od tamtej pory, codziennie, gdy na nią zerkałam, przypominałam sobie o naszym wspólnym weekendzie i o tym, że miałyśmy przecież ją wspólnie przyrządzić! "Ale praktyki, ale wyjazd mój, ale wyjazd Anety..." i jakoś tak się nie zgrywało. Aż do dzisiaj! Dzisiaj (nareszcie!) mamy debiut z tapioką w roli głównej.


KOKOSOWY PUDDING Z TAPIOKI z musem melon-mięta
Przepis (jedna porcja):
60g tapioki
200ml wody (+ do zalania tapioki)
150ml mleczka kokosowego
łyżka soku z cytryny
150g melona
garść świeżej mięty
Tapiokę wsypać do miseczki i zalać wrzątkiem, odstawić na około godzinę. Po upływie tego czasu odcedzić. Do garnka wlać 200ml wody i zagotować. Dodać mleko kokosowe, sok z cytryny i na samym końcu tapiokę. Gotować na małym ogniu, przez około 30-40 minut, cały czas delikatnie mieszając. Gotową tapiokę przełożyć do pucharku i odstawić do ostygnięcia. W tym czasie przygotować mus: melona zblendować razem z miętą, na gładką masę. Tak przygotowany mus wylać na wierzch tapioki i wstawić do lodówki (najlepiej będzie zrobić to na całą noc). Rano wyjąć, udekorować listkami mięty i podawać.

47 komentarzy:

  1. nigdy nie próbowałam tapioki ale wygląda smakowicie;) zapraszam do mnie na konkurs, a kończy się już jutro;p http://my-subsistence.blogspot.com/2013/07/konkurs-bcaapl.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach, jak pięknie wygląda. Ja tej tapioki nie umiem NIGDZIE znaleźć, na jakim dziale w sklepie ją znalazłaś, może będzie mi prościej w odszukaniu jej gdzieś tam pod stertą różnych innych rzeczy?; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj w sklepach ze zdrową żywnością :-) W takich "zwykłych" supermarketach jej nie ma, przynajmniej ja nigdy się na nią tam nie natknęłam. Swoją tapiokę kupiłam w sklepie "Kuchnie świata" :-)

      Usuń
    2. W Krakowie dostępna jest w Jubilacie :) na dziale z mąką.

      Usuń
  3. jeszcze nigdy nie miałam ochoty jej spróbować... a podobnie jak Ty, jestem bardzo ciekawa smaku :)
    baaaardzo podobają mi się dzisiejsze zdjęcia - to pewnie dlatego, że uwielbiam zielony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli jednak ochota jest? tylko okazji nie było, tak? :-)
      bardzo dziękuję!

      Usuń
    2. tak, tak :) a dokładnie nie mogę znaleźć tapioki w miejscowych sklepach :((

      Usuń
  4. sos mango-mięta *.* geniusz!

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem strasznie ciekawa jej smaku! Jeszcze tyle kulinarnych odkryć przede mną <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tapioka sama w sobie nie ma smaku, wszystko więc zależy od dodatków :)

      Usuń
  6. ja też nigdy nie próbowałam , ale przyznaję, że nabrałam ochoty:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta tapioka wygląda przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też nidgy nie próbowałam, ale wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda genialnie! jestem bardzo ciekawa jak smakuje :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Też bym chciała taki debiut 0 nie tylko ze względu na samą tapiok, ale i połączeni smakowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jeszcze nie znam jej smaku i bardzo chętnie to zmienię ;) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie jeszcze tego pierwszego razu z tapioką nie było, ale po tylu pysznych wpisach na blogach na pewno za niedługo się skuszę ;)
    twój pomysł na jej podanie, bardzo apetyczny ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. z musem mango? O ja.. rozpusta w biały dzień!
    A do tego w towarzystwie, ależ początek dniaaa <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę ją gdzieś wkońcu kupić, a nigdzie nie widzę;X

    OdpowiedzUsuń
  15. O zapomniałam o niej :) Jadłam tylko raz i na pewno powtórzę! Kokosowa z takim musem mmmm, musiała obłędnie smakować!

    OdpowiedzUsuń
  16. no nie, wszędzie tapioka a ja jej nie mogę dorwać! :c

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie próbowałam, można jej smak do czegoś porównać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak pisałam wyżej - sama tapioka nie ma smaku :) wszystko zależy od dodatków. ale jest świetna do robienia puddingów, kisieli, legumin, ponieważ idealnie zagęszcza :)

      Usuń
  18. Mniam! Pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejkuu, ja też nigdy jeszcze nie próbowałam tapioki. Jadłam tylko makaron ryżowy z tapioką, liczy się? :D Ale ten pudding wygląda obłędnie pysznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie! :D ale polecam spróbować i takiej jej wersji!

      Usuń
  20. ale to super wygląda :D

    jeśli masz ochotę na tiramisu- zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmmmmmm, to w końcu z mango, czy z melonem ten pudding, bo na zdjęciu jest melon, a kolor też ma bardziej melonowy...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, melon, oczywiście, że melon! dziękuję za zwrócenie uwagi! :-)) nie wiem, czemu taka pomyłka, melon/mango, o rany :D

      Usuń
    2. Każdemu się zdarza taka pomyłka :-D

      Usuń
  22. o rany, te Twoje zdjęcia są tak wspaniałe, że wyrabiają normę za moje :D cudowna wersja tapioki, muszę spróbować takiej następnym razem! I mam nadzieję, że to nie ostatnie nasze wspólne śniadanie :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Po kolorze od razu się poznaje, że to mięta! :) W dodatku kokosem pachnąca i smakująca tapioka... Przyznam, że jestem ciekawa:) Musiało być przyjemnie orzeźwiające^

    OdpowiedzUsuń
  24. o,ja jeszcze nigdy nie jadłam tego specjału, ale z chęcią bym wypróbowała. może kiedyś uda mi sięgdzieś dorwać tę tapiokę. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. tapioki nie próbowałam , a niestety melona nie znoszę.
    Może jednak sama tapioka by mi zasmakowała ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli przyrządzisz ją z ulubionymi dodatkami to na pewno! :)

      Usuń
  26. a ja tapioki wciąż nie dorwałam!

    OdpowiedzUsuń
  27. w takim wydaniu musiała smakować genialnie <3

    OdpowiedzUsuń
  28. wow, już czuję że by mi posmakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też jeszcze nie próbowałam tapioki, teraz to już czas najwyższy :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. mamusiuuuu....nigdzie się z nią nie spotkałam, u mnie przynajmniej, szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  31. rewelacja! :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. ciekawa sprawa ta tapioka - muszę tego spróbować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Super propozycja, ciekawe połączenie smaków, to musi być pyszne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. piękne połączenie :)). Ile zapłaciłaś za tapioke ?

    OdpowiedzUsuń