czwartek, 25 lipca 2013

mus brzoskwiniowo-bazyliowy z jogurtem i crunchy!

Są dni, które od pierwszego promienia słońca jawią się jako te dobre. Wstajesz skoro świt, wychodzisz na taras z kubkiem ciepłej kawy z mlekiem, wypijasz ją powoli, łyk za łykiem, w międzyczasie zaciągając się świeżym, rześkim powietrzem. Siadasz na schodkach i patrzysz przed siebie. A kiedy nagle okazuje się, że to był ostatni łyk kawy, a kubek, który jeszcze przed chwilą był pełny, teraz jest pusty, wstajesz i kierujesz się prosto do kuchni. Włączasz radio, ustawiasz maksymalną głośność i zaczynasz swoją ulubioną część dnia: śniadanie. Ma być zdrowo, słodko, chrupiąco, lekko, owocowo i kremowo. Na to masz dzisiaj ochotę.


MUS BRZOSKWINIOWO-BAZYLIOWY z jogurtem i cynamonowym crunchy
Przepis (jedna porcja):
2 (słodkie) brzoskwinie
2 listki świeżej bazylii
250g jogurtu naturalnego
1/2 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka miodu malinowego
Brzoskwinie dokładnie umyć, obrać ze skórki, pozbawić pestek i pokroić w mniejsze kawałki. Bazylię opłukać, osuszyć i razem z kawałkami brzoskwini dokładnie zblendować, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Gotowy mus przelać do wysokiej szklanki. Na mus wylać jogurt naturalny. Wstawić do lodówki. Przygotować crunchy: na rozgrzaną patelnię wylać łyżeczkę miodu malinowego, wsypać płatki owsiane, cynamon i prażyć przez kilka minut, aż do zarumienienia, cały czas mieszając. Gdy crunchy będzie gotowe, z lodówki wyjąć mus z jogurtem i na wierzch wsypać uprażone płatki. Podawać.

42 komentarze:

  1. Chyba nigdy nie obierałam brzoskwini ;x
    Pewnie i w takim musie zostawiłabym skórki ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zależało mi, aby był jak najbardziej gładki :) ale można to oczywiście pominąć, mus nie straci na smaku :D

      Usuń
    2. ja bym obrała i skórki zjadła wcześniej :D a ten mus zrobię sobie chyba jeszcze dzisiaj, bo wygląda ślicznie i pysznie:)

      Usuń
    3. wszelkie chwyty dozwolone! :D

      Usuń
    4. ja tak samo, zjadłabym skórki wcześniej :-) tak samo robię z jabłkiem :)

      Usuń
  2. pychota :)
    zjadłabym taki na śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że nie jesteśmy sąsiadkami :) mogłabym się wprosić na śniadanko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, szkoda! z przyjemnością bym Cię u siebie ugościła :)

      Usuń
  4. Jak przeczytałam opis od razu zachciało mi się iść na zewnątrz z kubkiem kawy; D
    A mus wygląda nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię takie nieoczywiste połączenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. takie dni sa cudowne, leniwe, spokojne, az chce sie zyc;)

    OdpowiedzUsuń
  7. aż sobie zabrałam kawkę na balkon i rozkoszowałam się porankiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszne śniadanie!
    Rano, z racji tego, że łaże po całym mieszkaniu, bardzo głośno włączam radio :). Czasem się zastanawiam czy sąsiedzi je słyszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. chruuuupiąco, cudo! :)
    Takie pooranki to ja lubię <3

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatni łyk kawy - zdecydowanie tego nie lubię :((
    uwielbiam takie śniadania - mocno owocowe, jogurtowe i tak pysznie podane, mmm... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym spróbowała taki mus! Wygląda bardzo apetycznie !

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się jak łączysz takie składniki, np. bazylia i owoc, jak dziś. Wygląda kremowo i lekko, a tak miało przecież być:) A Twój opis poranka to niemal poranek z raju!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. super śniadanko, smakowicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale cudowne, zapisuję do przepisów i robię jutro, jak tylko moja mama kupi brzoskwinie! szkoda tylko, że te słońce się nie zgadza :>

    OdpowiedzUsuń
  15. Bombowy przepis na przekąskę :-) Jak doszukam się dzisiaj brzoskwiń w domu to od razu robię na II sniadanko, chyba, że trzeba będzie do warzywniaka skoczyc :)
    Tak fajnie by się wtedy nie uprażyło, ale miodek lepiej dodawać juz "na talerzu" - polać te crunche.. bo na patelni traci wszystkie swoje właściwości :( a jeszcze taki malinowy? skąd go wtrzasnęłaś? W swoim życiu obcowałam jedynie z: daktylowymi, eukaliptusowym, gryczanym, kwiatowym i migdałowym :) no i zwykłym, rzecz jasna :)
    Zapraszam do siebie,
    http://siostraelwa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem, traci swoje właściwości, ale ... zyskuje na smaku :D
      malinowy miodek dostałam, więc nie wiem, gdzie został kupiony :-)

      Usuń
  16. ach te crunchy, no idealnie wszystko pasuje <3

    OdpowiedzUsuń
  17. też jestem totalnym kawoszem xd

    OdpowiedzUsuń
  18. O jakie pyszności :)))))

    OdpowiedzUsuń
  19. z brzoskwiniami i granolą? to zdecydowanie coś dla mnie ! <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Super deserek.
    Mniam mniam mniam <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Nieskomplikowane, a tak dobre! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie to napisałaś, aż sobie to wyobraziłam, jak przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jak to wygląda :) po prostu fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zaintrygowała mnie tutaj bazylia;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Magda, jak z najlepszej gazety kulinarnej;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, no coś Ty! ale dziękuję, miło mi się zrobiło, bardzo! :))

      Usuń
  26. jej, zakochałam się w jedzeniu *.* muszę zrobić - idealny na letnie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowne śniadanie :) jak zwykle ekran obśliniony ;P

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawy mus :)
    dodaj proszę banerek lub link do akcji, do której chcesz go dodać (nakarm cukrzyka)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponawiam prośbę o dodanie we wpisie banerka lub linku do akcji Nakarm Cukrzyka. Bez tego wpis nie spełnia wymogów akcji i będę zmuszona go odrzucić.

      Usuń