poniedziałek, 1 lipca 2013

1 urodziny bloga!

Wiecie jaki dzisiaj jest dzień? Breakfast's time obchodzi swoje pierwsze urodziny! Nie mogę uwierzyć, że to już tyle czasu minęło odkąd dodałam tutaj swój pierwszy wpis, swoje pierwsze śniadanie. Urodziny to dobry czas na trochę podsumowań, wspomnień i refleksji. A także planów na przyszłość! 

Dokładnie rok temu, czyli 1 lipca 2012 roku postanowiłam założyć bloga. Przygotowałam śniadanie, zrobiłam zdjęcie i dodałam. Szybka, bardzo spontaniczna decyzja, której skutki odczuwam do dzisiaj. Mam na myśli oczywiście same pozytywne skutki. Co dało mi prowadzenie bloga? Naprawdę wiele. I wcale nie przesadzam. Blog pozwolił mi rozwinąć skrzydła w kwestii gotowania. Zaczęłam bardziej świadomie gotować i piec, zaczęłam dzielić się tym z innymi. Zrobiłam wielki krok do przodu, ale wiem doskonale, jak dużo jeszcze przede mną. I ta świadomość daje mi wiele radości, popycha mnie do przodu, jest motywacją. Stałam się odważniejsza, zaczęłam wierzyć, że to co robię naprawdę ma sens, że nie jest to tylko chwilowa "zachcianka, ale prawdziwa pasja, która oprócz tego, że daje mi ogrom przyjemności to może być również swego rodzaju sposobem na życie. Zaczęłam próbować własnych sił w kulinarnych konkursach, nawiązałam kilka ciekawych współprac. Poza tym dzięki temu miejscu poznawałam wiele wspaniałych osób. I nie są to wcale znajomości wirtualne. To są znajomości baaardzo realne. Osoby, które dzielą ze mną kulinarne pasje odgrywają teraz w moim życiu bardzo ważne role. To niesamowite, naprawdę.

(Dzisiaj chyba naprawdę jest dobry dzień. bo dawno nie wyszły mi tak dobre i nierozwalające się gofry!)

Dziękuję Wam kochani za ten rok, za te wszystkie dni. Bo tak naprawdę gdyby nie Wy,moi czytelnicy, to tego miejsca pewnie by nie było. 
Dlatego dziękuję ... I proszę o więcej!

57 komentarzy:

  1. jaki cudny kontrast - ciemne gofry i orzeźwiająco pomarańczowy napój <3

    gratuluję roczku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę kolejnych roczków:D

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkiego najlepszego, hah :)

    OdpowiedzUsuń
  4. życzę kolejnych (jakby nie było- wspólnych) śniadań! :)
    ostatnio zrobiłam czekoladowe naleśniki z nadzieniem pomarańczowym więc oficjalnie powyższe śniadanie zatwierdzam, bo połączenie smaków genialne!

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje kochana! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. gratulacje! ale ten czas leci:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkiego najlepszego dla Twojego bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję i życzę kolejnych lat. ;)
    A to smoothie zabieram. ! :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję :D Mam nadzieję, że też dotrwam tego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 100 lat dla bloga i oczywiście dla Ciebie:***

    OdpowiedzUsuń
  11. Warto było dodać to pierwsze śniadanie rok temu, skoro poznałaś tyle osób (w tym mnie ach ach ach:p) i pokazałaś nam tyle pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cobyś była tu z nami kolejny rok i następny... bo jak Ciebie zabraknie to kto mi będzie śniadaniowych inspiracji dostarczał i czym będę karmić oczy? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę, będę! nigdzie się nie wybieram! :))

      Usuń
  13. Życzę Ci kolejnych urodzin bloga! :)
    Gratuluję Ci ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Sto lat! :D Oby więcej tych latek :) I pysznych śniadań! Zgrałyśmy się z owsianymi idealnie :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Sto laaaat, stoooo laaaat!!
    Gratuluje, ale liczę też na więcej:**
    A gofry 1sza klasa, na zdjęciu prezentują się na taaak chrupkie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba w końcu odnalazłam idealny przepis! :D jak się spotkamy to ROBIMY!:)

      Usuń
    2. To ja chcę go dostać! Przepis albo gofry od razu! :D

      Usuń
    3. inspiracją były dla mnie gofry z przepisu Ash :)
      http://ashtraysbreakfast.blogspot.com/2013/04/299-szybkie-i-zdrowe-beztuszczowe-gofry.html
      Wprowadziłam jednak lekkie zmiany ii powstał taki przepis:
      4 łyżki płatków owsianych, 1 jajko, trochę mleka (na oko, ok. 50 ml)2 łyżki jogurtu naturalnego, 1 czubata łyżka kakao, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia. Płatki zmiksowałam (w konsystencję mąki), połączyłam z resztą składników, odstawiłam na 10 minut. Po tym czasie piekłam gofry w dobrze rozgrzanej, lekko natłuszczonej, gofrownicy przez około 8 minut. Wychodzą dwa gofry :)

      Usuń
    4. Po raz kolejny ubolewam z powodu brak blendera. Jak tylko go kupię, muszę wrócić do tego przepisu :)

      Usuń
  16. Gratuluję i życzę kolejnych lat i oczywiście nowych śniadankowych inspiracji;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sto lat! Niekończących się kulinarnych pomysłów, nie tylko na śniadanie, a także wiernych czytelników i konsekwencji w pisaniu!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. W ciągu tego roku z pewnością zainspirowałaś mnóstwo czytelników (w tym mnie, wielokrotnie). I myślę, że to jest ogromny plus prowadzenia bloga! :)
    mój rok minie w sierpniu, jak szybko ten czas leci! :) a śniadanie jak zwykle wspaniałe. Marzą mi się domowe gofry!

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję! I życzę dalej byś trwała w tej pasji i aby Twój blog dalej tak pięknie rozkwitał :) Gofery wyszły Ci pierwsza klasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. wszyyystkiego najlepszego :) i kolejnego roku prowadzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. najlepszego, Mała;p Cieszę się, że jesteś ...;D

    OdpowiedzUsuń
  22. dzięki Madziu i Tobie za mnóstwo ciekawych przepisów :) i za różności w języku niemieckim :D (to w sumie dzięki Tobie i Fabioli :D )
    udanego świętowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. jeszcze wiele takich rocznic przed Tobą! :))

    OdpowiedzUsuń
  24. gofry idealne! :D
    I ten smoothie...
    Cieszę się że jesteś z nami i codziennie inspirujesz <3 życzę tysięcy pomysłów i zapału!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ach no i popatrz, gdybyś nie założyła bloga to pewnie byśmy się nie poznały i nie zaprzyjaźniły! :O Ściskam urodzinowo misiu ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniale, kochana! Kolejnego roku smakowitych śniadań życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj, życzę Ci jeszcze więcej wytrwałości i jeszcze więcej gofrów! :) Mniam!
    dariawkuchni.

    OdpowiedzUsuń
  28. gratuluję! i życzę jeszcze wiele takich rocznic :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nasze gratulacje ! Życzymy wytrwałości i podwojenia fanów przez najbliższe mies. :) A gofra zabieram bo jest pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. gratulacje, wszystkiego najlepszego:)
    wielu inspirujących przepisów, czego Tobie (i sobie) życzę :):):)

    OdpowiedzUsuń
  31. Aaaa! I oby jak najwięcej tych setek!!! <3
    Śniadanie w sam raz na dzisiejszy dzień, pięknie, smacznie i radośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Madziu, moje gratulacje!!! Życzę Ci dalszych sukcesów w blogowaniu i liczę na więcej:) Twój blog jest jednym z moich ulubionych blogów śniadaniowych:) Twoje dania są pomysłowe, proste a przy tym urokliwe i smaczne:) Tak trzymaj!!:*

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratulacje!
    I życzę kolejnych udanych lat w blogosferze, bo to naprawdę super sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  34. wszystkiego naj naj naj
    życzę Ci samych sukcesów w świecie blogerek
    mnóstwa pomysłów na śniadanka :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Sto lat, sto lat! :* Gratuluję :)
    Bardzo się cieszę, że tu jesteś, że inspirujesz i tak pysznie gotujesz ^^

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratuluję i życzę kolejnych udanych lat ;D

    OdpowiedzUsuń
  37. Najlepszego! Niech kolejne lata blogowania przyniosą Ci wiele radości :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. 100 lat 100 lat!

    Urodziny mojego bloga były 26 czerwca ale akurat byłam w Trójmieście, więc po prostu odpuściłam...

    OdpowiedzUsuń
  39. najlepszego i kolejnych wielu równie pysznych śniadań w blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gratulacje! : )
    Bardzo ładne te gofry, super śniadanie!
    Życzę dalszej wytrwałości w blogowaniu! ; - )

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Wszystkiego najlepszego z okazji pierwszych urodzin :) Codziennie cudnych sniadan :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Spóźnionego, ale najlepszego!:D
    I kolejnego roku na blogu i dłużej:D

    OdpowiedzUsuń
  43. gratuluje urodzin I wszystkiego najlepszego ;*
    cudowne urodzinowe sniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Wszystkiego najlepszego!!! i wielu kolejnych lat:*

    OdpowiedzUsuń
  45. Gratuluję z okazji tego "roczku" życzę powodzenia :)
    A te gofry wyglądają przepysznie.. aż ślinka "cieknie".

    OdpowiedzUsuń