niedziela, 16 czerwca 2013

tort owsiany według Kingi!

Dobrze jest się oderwać od książek, chociaż na chwilę albo dwie. Wyłączyć myślenie, zresetować umysł. Zachłysnąć się świeżym powietrzem, ogrzać twarz spoglądając w stronę słońca. Przejść boso po trawie, garściami zbierać poziomki i truskawki, brudząc przy tym dłonie na czerwono. Wypić schłodzoną kawę. Przez moment jest pięknie, tak spokojnie, tak ciepło, wręcz ... Beztrosko? Nie, to ostatnie słowo chyba jednak tutaj nie pasuje. Czas wrócić do nauki. Jutro jest ważny dzień. Właściwie od jutra, przez najbliższe dwa tygodnie będą same ważne dni. Trzeba się sprężyć, dać z siebie jak najwięcej. Trzeba, trzeba, trzeba!

Jednak najpierw śniadanie. W końcu trzeba mieć dużo energii, aby z dzisiejszej walki z niemieckim dramatem i wierszami wyjść obronną ręką, aby nie dać się odmianie przymiotnika, zapamiętać wszystkie nowe słówka. Wszystko w rytm niemieckiej muzyki i codziennych wiadomości prosto z Berlina.



tort owsiany z musem czekoladowym i owocami*

*Tort z przepisu Kingi Prauzel. Chrupki owsiany spód, delikatny i puszysty mus czekoladowy, do tego sezonowe owoce (truskawki, banan, kiwi, brzoskwinia), czyli idealny deser na słoneczne popołudnia.

41 komentarzy:

  1. jaki smakowity! koniecznie muszę wypróbować :)
    trzymam kciuki za jak najlepiej zdaną sesję! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie cudeńko można jeść bez wyrzutów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojeeeej! Muszę, koniecznie muszę zrobić ten tort!
    Wygląda cudownie, lekko i tak letnio *_*
    Jestem nim oczarowana :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupełnie przeoczyłam ten tort, muszę go spisać do zrobienia:) U mnie też nie ma beztroskich chwil i kolejne 2 tygodnie to też walka... sama nie wiem o co.
    Damy radę:* Wspieram Cię mocno!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooooo!! Zapisane do zrobienia!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. prezentuje się obłędnie pysznie :)
    będę trzymać kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  7. też mam przez ten tydzień ostro w szkole :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem pod wrażeniem *.* wygląda nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Tort na śnaidanie i to jeszcze pełen zdrowia- czad! ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda obłędnie! mus czekoladowy *.* a na nim masa przepysznych owoców *.* i chrrrrupiący spód. o jeja, toż to cudo! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. O rajciu!! *.* Jesteś mistrzynią! :) Uwielbiam Ciebie za ten torcik, i ten torcik już uwielbiam :D Muszę zrobić koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowny tort na cudowny dzień !! pychota *-*

    OdpowiedzUsuń
  13. O rety, ale wygląda ! Już wiem, że by mi smakował taki torcik ! Cudny *.*

    OdpowiedzUsuń
  14. ale bym zjadła taki tort!! mniam:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmm, jakie pyszności! Z rana tak właśnie trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudownie wygląda! Powodzenia w nauce i zaliczeniach :D

    OdpowiedzUsuń
  17. dasz radę :) ja już mam na szczęście wszystko zaliczone! "prawie" wakacje :) trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie cudo na śniadanie? Ja poproszę o kawałek! :D
    A skoro intensywny czas nauki przed Tobą... Viel Glueck! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi też zostały dwa tygodnie nauki.. choć u mnie to już raczej mniej ważne okres.
    A torcik wygląda smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, Madziu - tort rewelacja!:) I to owsiany:) Mała czarownica z Ciebie w pozytywnym tego słowa znaczeniu;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękny jest... ale narobiłaś mi ochoty na taki torcik!: )

    OdpowiedzUsuń
  22. ale cudowny! :) chcę kawałek!

    OdpowiedzUsuń
  23. ojojojoj! ten tort wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Zachwycasz kobieto!! Obłędny ten tort<3
    A czytając wstęp powiem Ci świetnie Cię rozumiem, te dwa tygodnie będą ciężkie (choć dwa ostatnie lekkie nie były ;))sesja sesja ...powodzenia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. widze ze troche sie u Ciebie pozmienialo super ! ale dalej swietne przepisy :)
    przyznam ze nie widzialam jeszcze takiego torciku musze sprobowac

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj, dawno mnie tu nie było, ale widzę, że wszystko nadal tak samo - pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. tak... ale u Ciebie niedzielna sielanka... taka cisza przed burzą:) trzymam kciuki za intensywne 2 tygodnie, dasz radę :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, sielanką bym tego nie nazwała :D ...
      dziękuję za kciuki! :)

      Usuń
  28. Jakie ciacho!
    Ten mus wyjadłabym sam najchętniej:D

    OdpowiedzUsuń
  29. mogę przejechać paluchem po tym musie????;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie bomba! Ciekawa jestem smaku tego musi;)

    OdpowiedzUsuń