niedziela, 2 czerwca 2013

jabłko i marchewka?

Po całonocnej ulewie dzisiejszy dzień miał chyba podobny, do mojego, problem z pobudką. Czerwcowy ranek, przygnieciony gęstą i mokrą mgłą. Kontrast temperatur. Ciepło i zimno. Kontrasty w mojej głowie, w szafie i na talerzu. Lubię kontrasty. Swoją drogą ktoś lub coś robi sobie ze mnie, z nas, żarty i już sama nie wiem, kogo lub co o to posądzać. To pogodzie coś się pomieszało, czy może ktoś po prostu nieopatrznie, za szybko, wyrwał kartki z mojego kalendarza? Może nawet zrobiłam to sama?

Wiosna? Lato? A może jednak jesień? Rozum podpowiada pierwszą opcję, w marzeniach jestem w tej drugiej, a za oknem numer trzy. Jesienna pogoda i takim oto sposobem jesień w mojej porannej miseczce.

płatki owsiane z jogurtem cynamonowym, karmelizowanymi w miodzie marchewką i jabłkiem

42 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. dzisiaj niedziela, lepiej zjeść w domu, na spokojnie :)

      Usuń
  2. Jeżeli takie ma być lato, jak jest teraz, to ja dziękuję :<
    Przeżyliśmy śnieg, to teraz musimy przeżyć deszcz i te wahania temperatur? Ratunku :(

    Dobrze, że chociaż śniadania zawsze można jeść dobre i podziwiać Twoje nowe pomysły :D
    Karmelizowana marchewka? Hmm :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwe polskie lato: burza i deszcz ;p
    Snianianie zas niebianskie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przywołuj tej jesieni, bo zostanie na dłużej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odpędzam ją od siebie jak tylko mogę ;)

      Usuń
  5. Karmelizowana marchewka? Już to lubię :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gwarantuję, że po spróbowaniu polubisz jeszcze bardziej! :)

      Usuń
  6. ostatnio mam fazę na karmelizowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. marchewka karmelizowana, to mnie zaskoczyłaś - na to bym nie wpadła! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak,zdecydowanie pogoda w tym roku robi sobie z nas jaja :) Mi się już marzy sezon truskawkowy,a za oknem 13°...

    OdpowiedzUsuń
  9. Skarmelizowana w miodzie marchewka, to musi być raj smakowy!:) A pogoda w tym roku jest rzeczywiście ciekawa, nie jest przynajmniej nudno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, na nudę nie możemy narzekać, jeśli o pogodę chodzi :D ..

      Usuń
  10. Rzeczywiście pogoda robi sobie z nas żarty. Rano względnie ciepło, po południu szaro, a wieczorem burza i ulewa. Kpina. Ale chociaż u Ciebie w miseczce pysznie. Zaciekawiłaś mnie tą marchewką:)

    OdpowiedzUsuń
  11. zaskakujesz! i to pozytywnie :) karmelizowana marchewka to coś genialnego! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja myślę, że trzeba tę pogodę zacząć odczarowywać właśnie jakimiś letnimi śniadaniami! choć takie jesienne także zachwyca. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam smaki, które się pojawiły w Twojej miseczce! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak tu zdrowo-śniadaniowo. A u mnie na śniadanie sernik. Od kilku dni.Ponatycham się tym zdrowiem u Ciebie, może mi przejdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Karmelizowana marchewka ? Cynamon? Jezu, chcę takie śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze nigdy nie karmelizowałam marchwi, ale pokusiłaś mnie nią i chyba jutro znowu zrobię marchewkowe śniadanko ;)
    miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. te marchewki korciły mnie kiedy zobaczyłam u pioteja! a jeśli teraz i Ty polecasz to naprawdę warto spróbować:D

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie dziś pogoda wyjątkowo ładna, więc w całej Polsce na pewno szybko też się poprawi ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też już wyszło słońce, jest ładnie! :)

      Usuń
  19. takie kolory o poranku potrafią poprawić humor :)

    OdpowiedzUsuń
  20. słowo 'karmelizowane' działa na mnie jak magnes :D

    OdpowiedzUsuń
  21. boże, jak ja kocham wszystko co karmelizowane *.* Haha, tak. Mnie już trochę wkurza ta nieprzewidywalność pogody.

    OdpowiedzUsuń
  22. ciekawa mieszanka :) u mnie rano było pięknie! teraz znów pochmurnie..

    OdpowiedzUsuń
  23. dokładnie...dziś gorąco a jutro u nas znów ma padać. Ciągle zbieram się do zrobienia marchewki na słodko, jakoże cukinie uwielbiam..Ale jakoś się boję. Pewno niepotrzebnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. o, a mogłabyś mi jeszcze raz napisać jak karmelizujesz owocki? wiem, że już raz pisałaś, ale gdzieś mi się to zawieruszyło, chociaż zapisywałam :c
    a poza tym kocham owsiankę z jogurtem! strzał w dziesiątkę w moje smaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, nie ma problemu :)
      na rozgrzaną patelnię wlewam 1-2 łyżki płynnego miodu i gdy się zagrzeje - wrzucam owoce, trzymam na ogniu przez kilka minut, co chwilę mieszając, aż będą miękkie :)

      Usuń
  25. Takie śniadanie na pewno poprawi nastrój. I faktycznie, coś z tym czerwcem nie jest w porządku. Liczę, że na tygodniach pojawi się prawdziwe lato.

    OdpowiedzUsuń
  26. Z marchewką nigdy jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. O proszę, marchewki w takiej postaci nie jadłam! :) Musze koniecznie spróbować!
    Chyba nie zanosi się na razie na całkowity brak deszczu. Będzie tak w kratkę :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też właśnie nigdy nie jadłam tak przyrządzonej, a brzmi ciekawie.
      U mnie praktycznie cały dzień był słoneczny, a rozpadało się dopiero teraz.

      Usuń
    2. to u mnie zupełnie na odwrót - poranek mglisty i deszczowy, a później się rozpogodziło :)

      Usuń
  28. Ta karmelizowana marchewka bardzo mnie ciekawi! Muszę spróbować takiego połączenia smaków! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawa ta marchewa, trzeba spróbować!

    OdpowiedzUsuń