piątek, 3 maja 2013

indyjskie danie!

Lubię kuchnię indyjską. Za to, że jest pełna smaków, pełna kontrastów i aromatów, nie ma w niej miejsca na nudę. Przeważają w niej dania wegetariańskie, co bardzo mi odpowiada, bo chociaż wegetarianką nie jestem to warzywa i owoce to podstawa w moim codziennym jadłospisie. 


Falafel to bardzo popularna potrawa w krajach arabskich. Są to "kotleciki" z ciecierzycy z dodatkiem sezamu i różnego rodzaju przypraw. Jakiś czas temu miałam okazję spróbować tych smacznych kuleczek w jednej z krakowskich restauracji. Ostatnio sobie o nich przypomniałam i od razu nabrałam na nie ochoty. Tak więc szybko pobiegłam do kuchni i gdy po zaglądnięciu do szafki okazało się, że stoi w niej słoik pełen ciecierzycy, wiedziałam od razu! Robię je na obiad! Do tego delikatny ryż i surówka z kiszonej kapusty.



Przepis: FALAFELE ( 24 sztuki )
0.5 kg surowej ciecierzycy
2 duże cebule
2-3 ząbki czosnku
1 łyżeczka mielonego kminku
1 łyżeczka kolendry
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka dosy oczyszczonej
2 łyżki mąki pełnoziarnistej
5 łyżek ziaren sezamu
Ciecierzycę wrzucić do garnka, zalać gorącą wodą i odstawić na całą noc. Następnego dnia należy ją gotować przez 60-90 minut, na małym ogniu. Gdy będzie gotowa - odstawić do ostygnięcia.
Cebulę obrać i pokroić w kawałki. Dorzucić do ciecierzycy razem z czosnkiem i zblendować na gładką masę. Dodać przyprawy: kminek, kolendrę, pieprz ziołowy, sól i sodę. Wymieszać. Dodać mąkę i sezam, wymieszać ponownie. Z powstałej masy formować kulki, delikatnie je spłaszczać i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku przez 40 minut w 180 stopniach.
(Falafele możemy również usmażyć - w tym celu należy je delikatnie wrzucać na mocno rozgrzany, głęboki olej, trzymać w nim, aż będą chrupkie i rumiane). Według mnie najlepiej smakują z ryżem i warzywami.

+ te indyjskie kotleciki podałam z Ryżem Basmati (marki Britta) oraz surówką*


Przepis: SURÓWKA z kiszonej kapusty
1kg kiszonej kapusty
3 czerwone papryki
10 ogórków kiszonych
2 łyżki soku z cytryny
sól, pieprz (do smaku)
Kiszoną kapustę poszatkować. Paprykę i ogórki zetrzeć na plasterki. Wymieszać z kapustą kiszoną, doprawić sokiem z cytryny, solą i pieprzem.

Przygotowanie tej indyjskiej potrawy nie jest wprawdzie trudne, ale jest jeden warunek: w domu musimy mieć ciecierzycę, a wydaje mi się, że jednak nie u każdego jej posiadanie będzie sprawą oczywistą. Poza tym w zależności od miejsca, w którym mieszkamy, kupienie jej może być również problemem. Dlatego właśnie zwróciłam ostatnio uwagę na to, że istnieją różne portale, na których możliwe jest zamówienie jedzenia online. Również takich dań, jak na przykład falafele, które znalazłam na tej stronie. Możecie wybrać, według własnych upodobań, jedną z wielu restauracji indyjskich i po prostu zamówić obiad.

47 komentarzy:

  1. Wygląda naprawdę zachęcająco i ja też lubię indyjską kuchnię, zapisuję przepis!

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna propozycja - tez lubię kuchnie indyjską :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo smacznie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też próbowałam ich ostatnio w restauracji, polanych pysznym sosem sezamowym :) Rozkochałam się w tym egzotycznym smaku!

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jeszcze ich nie próbowałam! I czuję że to duży błąd który trzeba jak najszybciej nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie! na pewno nie pożałujesz :)

      Usuń
  6. Nie znam tego rodzaju kuchni, ten zakątek świata jest mi kompletnie obcy, ale chociaż nie jestem wegetarianką, takie kotleciki na pewno by mi posmakowały, bo lubię takie wariacje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda smacznie, należaoby kiedyś spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. u Ciebie już obiad a ja dopiero skończyłam jeść śniadanie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spokojnie, to mój wczorajszy obiad :D dzisiaj też jestem jeszcze przed :D

      Usuń
  9. ile ja falafeli w życiu nasmażyłam... polecam dodatek sody do nich, działa cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że do swoich dodałam sodę? :) a w przepisie nie podałam, rzeczywiście, dobrze, że o niej wspomniałaś, dzięki temu już szybko poprawiam błąd :D

      Usuń
  10. Uwielbiam takie obiadki. Uwielbiam soczewicę, uwielbiam surówki, uwielbiam wegetariańską kuchnię indyjską. W takich wege przepisach chyba nie ma od nich lepszych ;) Twoje falafele wyglądają tak smacznie i chrupiąco, ah, takie mogłabym zajadać codziennie. Zrób mi kiedyś! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy! wpadaj do mnie, a zrobię ich całe mnóstwo i będziemy zajadać! :)

      Usuń
  11. Ale się zgrałyśmy i ja zrobiłam na obiadek :D Nieco w innej wersji, choć bardzo podobnie, potem wstawię na drugiego bloga :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Doświadczam tego problemu gdy jestem u rodziców. A dostawa kurierem też jest problematyczna bo owczarki kurierów i listonoszy nie lubią- nawet tych którzy dostarczają książki do niemieckiego !

    Uwielbiam warzywne kotlety- ostatnio he pokochałam miloscia szczerą:D

    OdpowiedzUsuń
  13. taka nazwa zwykle w menu nic mi nie mówiła... teraz będę wiedziała, że to coś tak pysznego i w dodatku mogę sama przygotować taką potrawę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglądają jak ciasteczka owsiane :)

    OdpowiedzUsuń
  15. fajne to danie, chętnie bym je spróbowała ;) nigdy nie jadłam ciecierzycy.

    OdpowiedzUsuń
  16. mniam mniam!
    ;D
    a przepis na surówkę porywam, prosta i pyszna ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy przepis, lubię takie wegetariańskie dania! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. o rany to wygląda smakowicie, aż ślinka mi cieknie;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm, no kiszona kapusta to raczej nie jest indyjskie danie, ale kotleciki czemu nie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. falafele są typowo indyjskim przysmakiem i to je właśnie miałam na myśli pisząc o indyjskiej kuchni :) a ryż i kapusta to już dodatki, z którymi podałam te kotleciki.

      Usuń
  20. i ja kocham kuchnie indyjska i zawsze się zastanawiałam co to falafel :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepysznie wygląda!
    Jeśli chodzi o miętowe pesto to jestem bardzo ciekawa smaku :> Jakie proporcje dawałaś? Też wykorzystałaś orzeszki piniowe? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepis na miętowe pesto podałam we wpisie :)
      http://tastyy.blogspot.com/2013/05/251.html

      Usuń
  22. Właśnie mam w planie zrobić je.. już po raz drugi! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja kuchnie indyjską kocham z całego serca, a falafele to jedna z moich ulubionych potraw z takich klimatów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziekuję Madziu! Miło mi słyszeć! Po 4 miesiącach, kiedy już na jedzenie mogę spojrzeć, znów oglądam Twoje smakowitości!;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie jadłam czegoś takiego, ale tak smakowicie wygląda, że muszę spróbować! Nie wiem tylko czy posmakuje mi ciecierzyca;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli lubisz groch to posmakuje na pewno :-)

      Usuń
  26. uwielbiam te przyprawy! mniam! pysznie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  27. chętnie bym spróbowała takich indyjskich smaczków. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. świetnie wygląda i na pewno tak też smakuje! na pewno kiedyś zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  29. uwielbiam surówki z kiszonej kapusty :D a jak kapusta jest domowa to już w ogóle, cud, miód ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pyszne danie, jak każde z kuchni indyjskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zawsze podobała mi się ta nazwa:D

    OdpowiedzUsuń
  32. gdzie byłas w Krakowie na falafelkach?

    OdpowiedzUsuń
  33. z papryką wyszła bardzo smacznie

    OdpowiedzUsuń