niedziela, 19 maja 2013

koktajl a'la cukiniowe brownie!

Sezon grillowy uważam za oficjalnie rozpoczęty! Takie sobotnie popołudnia, jak wczorajsze, lubię najbardziej - temperatura na plusie, ciepłe promienie słońca, śpiew ptaków, unoszący się w powietrzu zapach wiosny, talerze pełne smacznego jedzenia. Beztroskie nicnierobienie. Zasłużony odpoczynek po wcześniejszej części dnia w całości spędzonej nad notatkami zapisanymi niemieckimi zwrotami. Nawet koty porzuciły polowanie na myszy na rzecz słodkiego lenistwa na tarasie. Wiecie, że pojawiły się już pierwsze truskawki? Jeszcze są zielone, ale lada moment nabiorą soczyście czerwonego koloru, już za chwilę będę mogła sięgnąć po nie ręką. Zresztą nie tylko po nie - są jeszcze maliny, poziomki, ogórki, pomidorki koktajlowe, rzodkiewka, sałata, marchewka. W naszym ogrodzie każdy znajdzie coś dla siebie. Mam też coś dla miłośników kwiatów! - od czerwonych tulipanów, aż po pachnący bez w kolorze fioletu.








Udane soboty mają to do siebie, że (zbyt) szybko przechodzą do przeszłości. Na ich miejsce pojawiają się niedziele. Nie wiem, co one takiego w sobie mają, ale jakoś nigdy za nimi nie przepadałam. Od jakiegoś czasu staram się jednak walczyć z tą niechęcią i muszę przyznać, że z tygodnia na tydzień jestem w tym coraz lepsza. Niedziela (naprawdę!) może być przyjemna. Najlepiej niech będzie taka od samego początku. 

Wiecie, że dzisiaj jest Światowy Dzień Pieczenia? Planowałam nawet to uczcić, jednak wczorajsze plany legły w gruzach dzisiaj o poranku, gdy zaglądnęłam do lodówki, do szafek (byłam nawet skłonna rozpocząć poszukiwania w biurku) i okazało się, że brakuje mi jednego z kluczowych składników. Nie popsuło mi to jednak humoru i zapału do przygotowania sobie czegoś smacznego. I jak to mówią: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - bo takim oto sposobem mam swój nowy, ulubiony koktajl!

(jogurtowy) koktajl a'la cukiniowe brownie 

Przepis (jedna duża* lub dwie małe porcje):
400g jogurtu naturalnego
1/2 cukinii
1 łyżka miodu
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka (gorzkiego) kakao
Cukinię pokroić w plastry. Razem z jogurtem naturalnym, miodem, cynamonem i kakao wrzucić do blendera. Zmiksować i przelać do wysokiej szklanki i podawać schłodzone.  (*porcja ze zdjęcia)  

42 komentarze:

  1. wiesz, co?
    Bardzo dobrze, że nie piekłaś-dostałam kolejną inspirację na koktajl :D
    Bajerancki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A widzisz, jednak wykombinowałaś coś pysznego z tej cukinii :* Na tamten wypiek będzie jeszcze czas...

    Chcę znowu wygłaskać Twoje kociaki, zrób to za mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. jajka nie było do cukiniowego brownie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie było masła do bułeczek popovers :D

      Usuń
  4. serio? to muszę coś upiec :D
    smakowity koktajl ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kompletnie zapomniałam o tym dniu... no nic nadrobię jutro :P
    Również nie przepadam za niedzielami, bo po godzinie 17-stej mam już wizję, że juto do szkoły...
    Świetny koktajl, warty wypróbowania! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, ale koktajl, kusi żeby spróbowac, chociaż troszkę się obawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gwarantuję, że nie ma czego! :)

      Usuń
  7. Ale piękne zdjęcia, wiosna w pełni! :) Ja jeszcze czekam na otwarcie sezonu grillowego...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dobrze, że wczoraj kupiłam cukinię :D To znak, jak nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kociaki <3
    Nie jestem fanką kwiatów, ale z utęsknieniem o jakie bym siebie nie podejrzewała, czekam na polskie sezonowe owoce, więc nie gadaj nawet, że masz już gdzieś nasze truskawki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam, mam, mam! :D jeszcze są malutkie i zielone, ale to tylko kwestia czasu, jak zrobią się czerwone :D

      Usuń
  10. Naprawdę dzisiaj jest dzień pieczenia? To idę robić ciasto z rubambrem haha :D z dedykacją dla Ciebie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogę się doczekać, aż go spróbuję !!

      Usuń
    2. a jutro się zobaczymy? to Ci przyniosę :)

      Usuń
    3. moglybyśmy! chociaż na chwilkę :)

      Usuń
  11. Chcę zobaczyć Twój ogródek na żywo i móc zjeść na nim jakieś mega wyśmienite, jak to dzisiejsze, śniadanko. Wspaniały wykombinowałaś koktajl i wiesz, nawet cieszę się, że czegoś tam zabrakło Tobie do wypieku :D na wypiek jeszcze przyjdzie czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z przyjemnością ugoszczę Cię kiedyś u siebie w domu :))

      Usuń
  12. cukiniowego nigdy nie piłam..

    OdpowiedzUsuń
  13. to widzę, że sobota bardzo udana :)
    ciekawy pomysł na koktajl, jak tylko dorwę cukinię to spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zakochałam się w tych mruczkach!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna zdjęcia, oddają to, co najbardziej lubię w lecie :) Koktajl rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  16. mmm śniadanko , pyszne - idealne na cieple poranki !! i ten smak <3
    grillowanie i dziś u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też dzisiaj mam grilla! Jak ja to lubię! ; )

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten koktajl! ♥
    Też bym chętnie pogrillowała..

    OdpowiedzUsuń
  19. Cóż za piękne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale pyszności widzę na tym grillu! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Kociak! I ten koktail pyszny!

    Nominowałam Cię do zabawy u siebie na blogu :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Pyszne śniadanie, i śliczny kociak!

    Nominowałam Cię do zabawy u siebie na blogu :))

    OdpowiedzUsuń
  23. ulala jak pięknie, jak smacznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. robiłam koktajl a'la szarlotka, więc jakieś doświadczenie z koktajlami na bazie ciast mam...ten będzie następny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. oj teraz grille wszędzie!
    jakie śliczne kocurki!

    zapraszam na kulinarne rozdanie i na indyka w pomarańczach!
    www.cookplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. a, fajnie musiałaś spędzić czas ;) u mnie jakoś nigdy się nie grillowało, ale w sumie to nie rozpaczam.
    a ten pomysł na koktajl fantastyczny!

    OdpowiedzUsuń
  27. Miło popatrzeć na takie pozytywnie nastrajające zdjęcia :) Moja sobota nie była tak udana, jak twoja, ale nie narzekam :) Za to niedziel nienawidzę i nie wiem czy cokolwiek to zmieni...
    Wstyd się przyznać, ale nigdy nie miałam do czynienia z cukinią, więc nie mam pojęcia jak owy koktajl smakować może, ale prezentuje się obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy koktajl, a ten drugi kotek ma śliczny kolor oczu ! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie wpadłabym na pomysł żeby zmiksować cukinię na koktajl. Muszę kiedyś spróbować. :)
    W zimę kakao, a w lato koktajle. Lubię te sezonowe zmiany. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Brownie w wersji koktajlowej? Już go uwielbiam :D Świetne wyjście z sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń
  31. piękne zdjęcia! uwielbiam zapach grilla:)

    OdpowiedzUsuń