czwartek, 16 maja 2013

gryczana sałatka!

Wracam do domu po (prawie) całym dniu spędzonym na uczelni. Jestem zmęczona, a może bardziej zła, właściwie tak dla zasady, na wszystkich i na wszystko, jedyne na co mam ochotę to mój ukochany dres, duży kubek kawy i własne łóżko. Moją uwagę przykuwa jednak paczuszka leżąca na biurku. Nie mam pojęcia, co to może być, ale wszystko się zgadza: moje dane, mój adres, moje biurko (!). Bez zastanowienia zaczynam się do niej "dobierać", a podekscytowana jestem, niczym mała dziewczynka. W końcu się udaje, zaglądam do środka ... I oczy mi się świecą, a buzia cieszy od ucha do ucha! Ania, od wczoraj jesteś moim prawdziwym humoropoprawiaczem. 

Powrót na uczelnię, powrót do zajęć. A to oznacza również powrót do drugich śniadań/obiadów na wynos. Dzisiaj w pudełeczku główną rolę odgrywa kasza gryczana, w towarzystwie zielonego. 


kasza gryczana z roszponką, ogórkiem, jabłkiem i cytrynowo-miodowym dressingiem

44 komentarze:

  1. Za gryczaną nie przepadam, ale zamieniam na np. quinoę i kradnę pyszną zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie przepadam za gryczaną paloną - biała jest w stu procentach lepsza!

      Usuń
  2. chyba nigdy nie jadlam kaszy gryczanej;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko przed Tobą ;)

      Usuń
    2. widzę, że jadłospis Angeliki trochę ubogi jest..

      Usuń
    3. Uwielbiam kasze gryczana :) a ten miodowy dresing brzmi cudownie !

      Zapraszam
      zdrowiezwyboru.blogspot.com

      Usuń
  3. ciekawie brzmi ten dressing ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię wszystko w towarzystwie zielonego :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cytrynowo - miodowy to zdecydowanie mój ulubiony - nie wyobrażam sobie bez niego sałatki :D
    Kaszę gryczaną też uwielbiam.
    Połączenie z jabłkiem i ogórkiem - intrygujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też gdy wracam po całym dniu zajęć, lepiej do mnie nie podchodzić ;) ale takie powroty jak Twój wczorajszy, w końcu nie był taki zły chyba, hmm? ;) Jednego składnika tej paczki szczególnie Ci zazroszczę i muszę zrobić polowanie na taki smakołyk :)
    Z takim pudełkiem pyszności żaden dzień nie straszny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniec dnia był jak najbardziej udany, taak :)
      którego, którego? miodku, czy czekolady?:D

      Usuń
  7. Zdecydowanie nie pogardziłabym takim lunch-box'em:) Lepsze od tradycyjnych kanapek!

    A zawartość paczuszki była rzeczwiście i smaczna, i fajna. Pozazdrościć^^

    OdpowiedzUsuń
  8. zjadłabym teraz taką sałatkę...

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem zaszczycona takim tytułem! humoroporawiacz, teraz to Ty mi poprawiłaś humor ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie, apetycznie! zjadłabym:)

    OdpowiedzUsuń
  11. też chcę takie pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolorowe pyszności :) Warto czekać na takie drugie śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie jestem fanką kaszy gryczanej, ale reszta super :)
    niesamowite jak takie niespodzianki wpływają na człowieka :D

    Zapraszam do mnie: http://atqabreakfast.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Mniam, też bym schrupała taką sałateczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze przyznam że w taim towarzystwie kaszy nie jadłam. Ale wgląda wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki prosty a pyszny obiadzik szkolny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. wiele bym dała za taką przesyłkę :D

    Ale pysznie w tym pudełeczku, zainspiruję się i zrobie do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super! mam nadzieję, że posmakuje :)

      Usuń
  18. aaaa...! Ten prezent był genialny :D
    nie dziwię się, że humor strzelił;D
    Aha i od dzisiaj robisz mi śniadania do szkoły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy! w takim razie od jutro robię razy dwa :D

      Usuń
  19. Uwielbiam miodowe dressingi;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nie lubię jak nie mam czasu nawet zjeść pożywnego obiadu w domu ,udręka! za to ty masz fajne pomysły i zabierasz ze sobą takie pyszności ;) lubię kaszę z warzywami ;D pychotka!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten dressing brzmi smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię takie sałateczki.. zwłaszcza z miodowym sosem ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. A zostaje Ci coś z tych śniadań/obiadów, czy wszyscy się o nie biją? ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem jest trudno, ale dzielnie o nie walczę, haha :D

      Usuń
  24. lubię te twoje pudełeczka :) pochwalisz się prezenteem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dostałam malinowy miód, malinową czekoladę (taką w kubeczku, do zalania mlekiem i wypicia na gorąco) i laski cynamonu :)

      Usuń
  25. Hej :) Z powodu problemów technicznych musiałam przenieść bloga kolejny raz...Mam nadzieję, że dołączysz do obserwatorów! :) Pozdrawiam! :) Adres bloga: breakfastofdreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. dobra opcja na wynos, też coś podobnego ostatnio opublikowałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. jakie to musi być dobre!

    zapraszam do siebie na rozdanie! www.cookplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Niech mi ktoś robi takie pakunki na uczelnię :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam śniadania na wynos, a twoje są bardzo pomysłowe.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo oryginalne wykorzystanie kaszy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. mam tak samo jak Ty...blog blogiem, ale ludzie...;)

    OdpowiedzUsuń