sobota, 27 kwietnia 2013

mozzarella i truskawki!

Na wczorajsze popołudnie czekałam z utęsknieniem! Wolne, tygodniowe wolne! Czy to nie brzmi wspaniale? Nie zamierzam się jednak obijać, nie zamierzam marnować czasu. Dlatego już dzisiaj zaczynam dzień od wczesnej pobudki. Dojadam śniadanie, dopijam kawę, chwytam za torbę i wyjeżdżam! Nie martwcie się jednak, to wcale nie oznacza, że znikam, wręcz przeciwnie, jutro spodziewajcie się podwójnego śniadania, dwóch miseczek i dwóch kubków z kawą. Chyba, że wsiądę do złego autobusu!
Swoją drogą dzisiaj pierwszy raz w tym roku zjadłam śniadanie na tarasie! Nigdzie nie smakuje tak dobrze.



 żytni chleb słonecznikowy z mozzarellą i truskawkami

50 komentarzy:

  1. Truskawki na tarasie.. Nie mogło smakować inaczej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamusiu.. Ale cudooo:) a jak pieknie wyglada!
    Sniadanie na tarasie? Aahhh<3

    OdpowiedzUsuń
  3. mozzarella i truskawki- fuj fuj;//

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem odmiennego zdania, dla mnie to pyszne połączenie! ;-)

      Usuń
    2. dla mnie też! lubię mieszać sery ze słodkim :)

      Usuń
  4. Jakie cudne zdjęcia, na tarasie :D Moje śniadanko się piecze, chyba też go zjem na tarasie. Tylko zawsze rano jest tam zachmurzone, a dopiero w południe przychodzi słońce :) Truskawki <3 Choć z mozzarellą ich nie próbowałam, to chętnie bym się skusiła :) O dwie miseczki, od razu tak pomyślałam, jak przeczytałam, że wyjeżdżasz. Zazdroszczę wolnego, u mnie nauka do matury.. no i trochę przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne! ;) muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  6. a Ty znowu kusisz truskaweczkami :) swoją drogą będę musiała spróbować takiego połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty to wiesz jak narobić komuś smaka z samego rana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też chcę mieć taras! ach, to byłoby spełnienie moich marzeń :)
    a śniadanie wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda pięknie, ale przyznam , że w ten sposób nie łączyłam truskawek:))

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba sie wybiore do sklepu po truskawki;D

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe połączenie ;) nigdy nie jadłam mozzarelli, ale w połączeniu z truskawkami musi smakować wybornie.

    OdpowiedzUsuń
  12. zazdroszczę śniadania na tarasie :)
    pysznie wyglądają te truskawy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawie połaczone - nie próbowałam nigdy mozzarelli w wersji z owocami ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie piękne zdjęcia na tym tarasie wychodzą:)
    Mozzarella z truskawkami wydaje się być ciekawym połączeniem.

    Miłej podróży autobusem:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jeszcze poczekam na nasze polskie truskawki :> A mozarellę uwielbiam roztopioną, na wytrawnie z szynką drobiową ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Tarasowe śniadanie? Brzmi jak bajka ;) Zazdroszczę tarasu, bo ja muszę się tylko zadowolić balkonem, ale nie narzekam bo bardzo go lubię ;)
    Kanapki- mistrz! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. oo tak, truskawki od rana - to jest to <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale pychota :) Masz rację - śniadania na tarasie są najcudowniejsze, a gdy ma się towarzystwo to już w ogóle :)
    Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  19. kanapki z truskawkami są wspomnieniem z mojego przedszkola : )

    OdpowiedzUsuń
  20. Idealne śniadanie, a jedzone na świeżym powietrzu musiało być naprawdę doskonałe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. truskaaawki <3

    zapraszam do mnie na łososia!

    OdpowiedzUsuń
  22. taras, truskawki, czego chcieć więcej! udanego odpoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  23. mozarella i truskawki - uwielbiam to połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  24. mmm zdrowe kanapeczki, truskaweczki - czego chcieć więcej ? -pysznie !!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wow, mazarella i truskawki? Jadłam tylko z pomidorem :)
    Ale brzmi świetnie, latem wypróbuję to połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do tej poty też tylko z pomidorem! ale wersja z truskawkami godna polecenia, naprawdę :)

      Usuń
  26. fajnie mieć taras, bo mnie by się chyba nie chciało pędzić z całym śniadaniem na dwór. :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Zmieniam ser na fetę, albo twaróg i zjadam z przyjemnością! Mozzarella to niestety nie mój klimat.. Wciąż wydaje mi się totalnie bez smaku^^

    Ciekawe, do której to bloggerki się wybierasz^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już jutro zagadka zostanie rozwiązana :D

      Usuń
    2. ja wiem! :D pozdrowienia dla 'drugiej blogerki' :*

      Usuń
  28. mozarella i truskawki? a to Ci nowość :) świetna kompozycja:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też czasami kupuję te ciężkie chleby, pakowane po kilka kromek- są pyszne! Tak jak twoje śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajne połączenie:)

    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale połączenie! Na pewno spróbuję;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. koniecznie muszę wypróbować to połączenie ;d

    OdpowiedzUsuń
  33. Mozzarella podana na słodko? Wiesz, uwielbiam mozzarelę, ale zawsze jadałam ją na słono. Widzę, że czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  34. A poza tym, może Ty mi wytłumaczysz czym różni się smoothie od koktajli? Bo obawiam się czy dobrze nazwałam moje dzisiejsze śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koktajl jest na bazie mleka/jogurtu/śmietany, a smoothie to po prostu zmiksowane owoce z kostkami lodu :)

      Usuń
  35. Wszystko prezentuję się tak uroczo ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. jak tlyko pojawią się truskawki muszę to wypróbwać! :D

    OdpowiedzUsuń
  37. ale połączenie, aż mam ochotę spróbowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. z niecierpliwością czekam na truskawki !:D

    OdpowiedzUsuń
  39. wygląda świetnie, ciekawe połączenie ;>

    OdpowiedzUsuń
  40. oj śliczne te kanapeczki :)

    OdpowiedzUsuń