środa, 3 kwietnia 2013

serowo-jajeczna pasta do kanapek!

Czasem u każdego pojawia się ochota na kanapkę. Jednak co zrobić, jeśli kupny serek już nie wystarcza, a wędlina i ser żółty się nudzą? Jak urozmaicić tę "zwykłą kanapkę", jak dodać jej smaku i koloru? Jest na to pewien sposób, bardzo smaczny i szybko w wykonaniu! Otóż pasta kanapkowa. Moja propozycja to pasta na bazie białego sera i jajek, z dodatkiem rzodkiewki, zielonej cebulki i rzeżuchy. Macie ochotę?


Przepis: Pasta serowo-jajeczna
250g sera białego chudego
4 jajka (ugotowane na twardo)
4 łyżki jogurtu naturalnego
1 kiść rzodkiewek
rzeżucha
zielona cebulka 
pieprz ziołowy
zielona czubryca 
Ser biały rozdrobnić widelcem, dodać jogurt naturalny i wymieszać. Jajka (ugotowane na twardo) obrać ze skorupek, pokroić w drobną kostkę. Rzodkiewki umyć i zetrzeć na tarce. Zieloną cebulkę i rzeżuchę posiekać. Wszystkie składniki, czyli pokrojone jajka, rzodkiewki, cebulką i rzeżuchę dodać do sera białego. Doprawić pieprzem i czubrycą, wedle uznania. Wymieszać. Podawać do kanapek.


66 komentarzy:

  1. Pasty kanapkowe rządzą!;)
    Z jajkiem i serem nie próbowałam, ale reszta składników-mniam!;D
    A ten chlebuś..<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie mam na to ochotę, ponieważ jestem fanką kolacyjnych kanapek i przechwytuję na nie pomysły lotem błyskawicy^^

    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mniam, Magda...a jak już jest jajko i słonecznik, kupiona jestem;D

    OdpowiedzUsuń
  4. smacznie się zapowiada, tez lubię pasty i tapenady:))

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam takie pasty, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam mniam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam ochotę, mam! takie pasty to mistrzostwo świata :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak!
    Uwielbiam takie domowe twarożki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochote! szczegolnie, ze chyba nigdy nie robilam takiej pasty :P musze kiedys sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naprawdę? musisz w takim razie koniecznie spróbować! :)

      Usuń
  10. pewnie że mamy ochotę! ja uwielbiam wszelakie pasty do kanapek. Ta opcja z rzeżuchą, rzodkiewką i cebulką brzmi tak wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za oknem zima, więc chociaż w miseczce wiosna :))

      Usuń
  11. uwielbiam pasty! :)) już zapisuję przepis!

    OdpowiedzUsuń
  12. musze przemyslec sens wchodzenia tutaj- ZA PYSZNIE :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za pysznie? :D hm, nigdy nie jest za pysznie! :D

      Usuń
  13. Wszystko co lubię, swietny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O tak taka serowa pasta jest pyszna :) o wiele bardziej mi smakuje niż z majonezem ;)
    I tak wiosennie się zrobiło mimo zimy za oknem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zwykle w domu robimy paste z samych jajek, szczypiorku i roznych dodatkow smakowych ;) taka urozmaicona wersja bardziej mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo apetycznie wygląda, jak zmęczymy te świąteczne wędliny to chętnie zrobię taką pastę:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Przecież to przepis mojej mamy!:D Robi identyczną już od paru lat, zajadamy się wszyscy ;) Pyszne miałaś śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie pozdrowienia dla Twojej mamy! :D dogadałybyśmy się w kuchni! :D

      Usuń
  18. super pomysł:) wiosenna kanapka z tego będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. teraz własnie pojawiłą się u mnie ochota na taką kanapkę! :D

    OdpowiedzUsuń
  20. No pewnie, że mam ochotę! Na taką wiosenną kanapkę zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Często robię różne pasty do pieczywa ale jeszcze nie próbowałam połączenia sera z jajkami....:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ręka w górę - ja mam ochotę! :) Nie lubię tylko rzodkiewki, ale to nie problem, zapełnię swoją miseczkę taką pastą bez rzodkiewki. W sumie wiele razy robiłam już taką, ale bez rzeżuchy i bez cebulki, a to na pewno dodaje wspaniałego smaku. Mojej paście serowo-jajecznej zawsze czegoś brakowało w smaku, więc muszę spróbować takiej opcji! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie, możesz zrobić bez rzodkiewki i na pewno będzie równie smaczna :)

      Usuń
  23. uzbierane 30 punktów ECTS ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz na myśli, czy sesje zaliczone? :) zaliczone, tak!

      Usuń
  24. mogę się wprosić na takie śniadanie? :D musiało być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, zapraszam! :D pasty jest jeszcze całkiem sporo.

      Usuń
  25. Jak kolorowo i wiosennie *.* Przynajmniej na talerzu :) Pychotka! Muszę taką zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się! Chyba zrobię na kolację :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mniam, uwielbiam pastę jajeczna - miałam dziś z nią kanapkę na II śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie mogło być niedobre:D bo jeszcze nigdy nie miałam sytuacji, aby się zawieźć na twoich smakach i pomysłach ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pasta, pasta, pasta! Uwielbiam, dałabym się pokroić, szczególnie, ze z pieczywem. Chyba mam uzależnienie od węglowodanów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie widzę w tym nic złego :) nie wszystkie węglowodany są 'złe'.

      Usuń
  30. zdrowa pasta kanapkowa *-* pychotka !!
    ja codziennie zjadam kanapki - do szkoły ani rusz bez tego ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. lubię takie pasty ;) zdrowe i smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  32. lubię takie pasty ;) zdrowe i smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  33. Rewelacyjne połączenie smaków! Samo zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. o jak wiosennie, szkoda że za oknem aura zupełnie nie taka jak byc powinna;(

    OdpowiedzUsuń
  35. pasty to u mnie codzienność. dzięki bogu, że istnieją blendery ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. nie jestem oryginalna - kocham kanapki z pastą :D

    OdpowiedzUsuń
  37. pasty kanapkowe rządzą! ja ostatnio gustuje w hummusie i paście z pomidorów i słonecznika z eko targu ;) no i oczywiście wszelkie śródziemnomorskie tapenady!

    OdpowiedzUsuń
  38. Pasty sa super, o wiele lepsze od tych obślizgłych wędlin które nam wciskają w sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
  39. świetny pomysł :) nawet dwie ochoty mam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. a pasty z twarożkiem jeszcze nie robiłam, wypróbuję ; )

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam takie smarowidła ;d

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo fajny chlebek! a jaka pasta wypasiona :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ja też lubię takie pasty :D ale jak na razie po swiętach mam dość jajek ;p

    OdpowiedzUsuń
  44. A ja nabrałam ochoty na... rzodkiewki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. To już mam pomysł na śniadanie w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  46. ta miseczka taka kopiata, że pasta aż sama wychodzi z miseczki, by wskoczyć na chlebek :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ooo wiosenna kanapka łelkam tu! :D

    OdpowiedzUsuń