wtorek, 12 marca 2013

koktajl zielony!

Czasem miło jest, tak zupełnie niespodziewanie, dostać w prezencie wolny poranek. A na popołudnie mieć w planach obiad u ukochanej babci, która ostatnio kulinarnymi inspiracjami sypie, niczym z rękawa.
To wszystko sprawia, że nawet wizja zajęć na uczelni do późnego wieczora już tak bardzo mnie nie przeraża.

Zielona wersja koktajlu kusiła mnie już od jakiegoś czasu. Kusiła, intrygowała, może nawet ... Lekko przerażała? Dzisiaj w końcu się odważyłam i nie żałuję! Nie rozumiem natomiast, czemu tak długo zwlekałam z jego przygotowaniem. Najwidoczniej nawet do kulinarnych decyzji trzeba czasem dojrzeć.
Osobiście jestem zwolenniczką (teraz już) wszelkiego koloru koktajli, nie dość, że smakują wyśmienicie, możemy według własnego uznania kombinować ze składnikami, to jeszcze są bardzo zdrowe. Te zielone sycą, dają dużo energii i są prawdziwą bombą witaminową ze sporą dawką błonnika. Poza tym według mnie to wspaniały pomysł na przywołanie wiosny i przygotowanie organizmu na jej przyjście. W internecie wyczytałam, że idealne proporcje to 40/60 = 40% warzyw i 60% owoców. Dlaczego? "W tej proporcji koktajl będzie miał wyraźny, owocowy smak, a warzywa dodadzą mu fajnego, zielonego koloru. Dodatkowo dostarczymy do organizmu odpowiednią ilość "zieleniny", która często sama nie jest tak atrakcyjna do spożycia." (źródło: www.wieczniemloda.com) A jakich warzyw i jakich owoców? Tutaj mamy pełną dowolność! Szpinak, sałata, roszponka, liście buraka, liście rzodkiewki, ogórek. Jabłka, banany, truskawki, mango, jagody, ananas, awokado, cytryna. Dodatkowo pokrzywa, mięta, rzeżucha, kiełki. Także, jeśli jeszcze nie próbowaliście zielonego koktajlu, to nie marnujcie czasu! Miksujcie! Pijcie!

zielony koktajl (jogurt naturalny, roszponka, jabłko, orzechy włoskie, sok z cytryny i cynamon)

46 komentarzy:

  1. wyglada bajecznie;) wizyty u babci są cudowne;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglada jakz dodatkiem maku,te orzechy na wierzchu są zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe też myślałam, że mak;))

      Usuń
    2. też od razu przyszedł mi na myśl mak, a tu zaskoczenie! dawno już nie piłam zielonego potwora, po powrocie do domu muszę sobie zrobic klasyka szpinak-banan:)

      Usuń
  3. ale fajnie:) uwielbiam koktajle, ale takiego z roszponką jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem Ci, że Wasze kokjtajle będą inspiracją dla mnie w okresie letnim, kiedy uruchamia mi się program "blender-jogurt-owoce" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Samo zdrowie w jednej szklance:) super;) wypróbuję na pewno wkrótce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba skuszę się w najbliższym czasie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor ma świetny:) Przetestuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie green smoothie, ale po takiego samego na śniadanie nawet nie poczułabym w żołądku. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Sycący, aromatyczny, pyszny, zdrowy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pysznie. Zielone smoothies to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pysznie wygląda ten koktajl! Uwielbiam je, będę musiała spróbować takiej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się kuszę na taki koktajl... i chyba mnie przekonałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakiś czas temu mój blender padł i teraz mogę sobie tylko pomarzyć o takim koktajlu :c

    OdpowiedzUsuń
  14. O nawet mam roszponke w lodówce!:-D

    OdpowiedzUsuń
  15. czego to ludzie nie blendują:) fajny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  16. ja bardzo lubię zielone koktajle, ale z roszponką nie robiłam, zwykle daję szpinak - jeśli nie próbowalas, to zachęcam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuję na pewno :) w duecie z bananem!

      Usuń
  17. Ja takiego nie próbowałam ani razu a strasznie mam ochotę :D Tylko zieleninki brak :<

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowny koktajl Madziu! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. patrzę na ten koktajl i stwierdzam, że naprawdę potrzebuję blendera :3

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawi mnie jak to smakuje, bo boję się takich rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  21. o matko, ciekawam smaku! roszponka???

    OdpowiedzUsuń
  22. świetnie się prezentuje, uwielbiam takie koktajle.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pycha! Mam sałatę, trzeba spróbować! ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. trzeba się kiedyś zebrać na odwagę.... C;

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam okazji pić/kosztować, ale zawsze mnie kuszą :D
    ale jeszcze "nie dojrzałam" do tej decyzji, ech.. Chyba powiem mamie, zrobi to będę zmuszona wypić;D
    Ale kolory maja fantastyczne;)

    OdpowiedzUsuń
  26. trochę mnie tu nie było, ale jak widzę nic się nie zmieniło - nadal przepysznie! i kusisz! aaa :D ściskam! :*

    OdpowiedzUsuń
  27. ahh, ze względu na to, że mam do dyspozycji cały karton mleka sojowego to wszelkie pomysły na koktaile są prawdziwym skarbem :)
    wygląda apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. a ja lubię zielenizny już od dawna :-D

    OdpowiedzUsuń
  29. koktajl super , na pewno dodaje dużooo energii na calutki dzień ;)
    obiadek u babci - i like it ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. na wiosnę idealny pomysł, aby pozbyć się toksyn i wzmocnić się

    OdpowiedzUsuń
  31. czy moglabys podac przepis na ten koktajl? taki dokladniejszy niz w poscie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 opakowanie jogurtu naturalnego (u mnie 400g)
      1 jabłko
      2 garście sałaty roszponki
      garść orzechów włoskich
      1 łyżka cynamonu
      1/2 cytryny
      Jabłko obrać i pokroić w plasterki. Pokrojone jabłko, jogurt naturalny, roszponkę i orzechy włoskie zmiksować za pomocą blendera. Do tego wycisnąć sok z 1/2 cytryny, doprawić cynamonem i zmiksować raz jeszcze. Gotowe :)

      Usuń
    2. o, dzieeekuje:)
      a czy takie koktajle mozna tez robic z mlekiem,woda,jogurtem greckim,smietanami?

      Usuń
    3. jeśli zrobisz na wodzie to wtedy wyjdzie smoothie :) w takim przypadku polecałabym zwiększyć ilość jabłek do dwóch lub dodać jeszcze jakieś inne owoce.
      a jogurt oczywiście można zastąpić tym greckim lub śmietaną, kefirem.

      Usuń
  32. Powiem tylko ŁAŁ!!!! Chcę takie!

    OdpowiedzUsuń