niedziela, 3 marca 2013

cytrynowa jajecznica!

Kiedy wczoraj mama wróciła z naszego ogrodu i od progu krzyknęła, że wierzba puściła już pączki, od razu rozwiała moje wątpliwości - wiosna naprawdę już do nas przyszła, a u nas przed domem są na to dowody!

cytrynowa jajecznica z serkiem wiejskim, pistacjami i estragonem

Kilka dni temu zostałam wyróżniona przez krokdoszczescia do zabawy, w której zadaniem jest napisanie siedmiu faktów o sobie. Jest mi bardzo miło, dziękuję i przepraszam, że tak późno odpowiadam, ale mocno napięty tydzień sprawił, że totalnie wypadło mi to z głowy! Ale dzisiaj, z wielką przyjemnością, nadrabiam!


1. Jestem niesamowitą kociarą! W domu mam trzy mruczące czworonogi i chętnie przygarnęłabym kolejne!
2. Panicznie boję się latać samolotami. Wizja katastrofy ze mną w roli głównej mnie prześladuje i przeraża. Wolę spędzić 30h w autobusie niż 2h w samolocie.
3. Nie mogłabym żyć bez owoców! Jabłka, truskawki, arbuz, maliny, winogrona, borówki, gruszki, pomarańcze ... I mogłabym tak wymieniać bez końca!
4. Kawa. Moje kolejne uzależnienie. Zaczynam nią każdy dzień, bez wyjątku. 
5. Szaleję na punkcie niemieckiego! Ten język, ten kraj, ludzie! Jedne z najpiękniejszych wspomnień i plany na przyszłość, po prostu.
5. Nie lubię zupy pomidorowej. Dlaczego o tym piszę? Bo podobno ... Podobno to dziwne. Tym bardziej, że uwielbiam pomidory! Na kanapce, w sałatce, solo. Byle nie w zupie! 
6. Chciałabym posiadać talent do śpiewu. Takie moje niemożliwe do spełnienia marzenie.
7. (Prawie) zawsze mam w kieszeni/w torebce różowe orbitki.

Do zabawy zapraszam wszystkie chętnie osoby! Opowiedzcie coś o sobie!

72 komentarze:

  1. Z serkiem wiejskim nie próbowałam. Tak podana wygląda naprawdę zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  2. cytrynowa jajecznica? brzmi intrygująco. :D
    co do punktu 5, to ja mam na odwrót. ;) pomidorową wielbię, pomidory niekoniecznie. ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak samo :D
      Ale na resztę pytań odpowiedziałabym podobnie :)

      Usuń
  3. Pewnie jest pyszna taka jajecznica.
    Ja juz sie nie moge doczekac wiosny,ciepła i krótkiego rękawka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. urzekła mnie ta jajecznica, strasznie ciekawi mnie jej smak :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam kota :) Ale chciałabym mieć jeszcze jednego, takiego misia prytulańca :D Ostatnio jakoś je bardziej polubiłam :)
    A ta jajecznica wygląda wyśmienicie! Myślałam, że jest zapieczona :) Pycha!
    ( A ten krem cudowny! ;) )

    OdpowiedzUsuń
  6. Szalone połączenie w tej Twojej jajecznicy! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jajecznica mega oryginlana! I jaka aromatyczna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooooo ♥ Zazdroszczę ogrodu i kwitnących wierzb ! To musi być cudowne ...ach, wyobrażam sobie te cudowne letnie śniadania w ogrodzie mmmmm ♥ A śniadanie niezwykłe, godne podniebienia nie lada smakosza ! Jajecznica z cytryna, pistacjami i estragonem jakie to świeże, niecodzienne i ...wiosenne ♥ !

    OdpowiedzUsuń
  9. cytrynowa jajecznica? napiszesz coś więcej? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz na myśli przepis? :)

      Usuń
    2. tak, nie widzę go we wpisie, a jestem go bardzo ciekawa :)

      Usuń
    3. Jajka wbiłam do miseczki, do tego wycisnęłam sok z 1/2 cytryny, przyprawiłam estragonem i szczyptą pieprzu, dodałam garść posiekanych pistacji i łyżkę startej skórki z cytryny; wymieszałam i wylałam na rozgrzaną patelnię. Gdy jajecznica odpowiednio się już ścięła wtedy dodałam serek wiejski i trzymałam jeszcze przez 2-3 minuty na ogniu.

      Usuń
    4. dzikuję, bardzo fajny pomysł! :)

      Usuń
    5. pierwsze pytanie jakie sobie zadałam, czytając pierwsze słowa podpisu śniadania: więc to na słodko, czy słono? teraz wszystko jasne! :) bardzo ciekawa propozycja, najpierw spróbuję z samym serkiem wiejskim, a później będę kombinowała ze smakami :)

      Usuń
  10. jeśli tym śniadaniem miałaś zamiar zaciekawić, to udało Ci się. nietypowe ;)
    powiem Ci, że jeśli chodzi o Twoje fakty, to jedynie miłością do owoców i marzeniem o śpiewaniu się nie różnimy. koty mnie przerażają, o locie samolotem marzę i doczekać się nie mogę, pomidorówkę mamy kocham, kawy nie przełknę, niemieckiego nie mogę słuchać, a od gum mam odwyk. totalne przeciwieństwo ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. takiej jajecznicy to jeszcze nie jadłam, ale wygląda niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pkt. 2 dokładnie do mnie pasuje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie możemy sobie przybić piątkę! :D

      Usuń
  13. gdydy nie ten wiatr to byłoby już wspaniale cieplo;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jajecznica cytrynowa z pistacjami?! Zaskoczyłaś mnie baaaardzo pozytywnie^^ :)

    OdpowiedzUsuń
  15. brzmi cudownie, uwielbiam takie smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jajecznica w niedzielny poranek to jest to!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. wow , genialna jajecznica , te dodatki ! super ;)
    wiosna <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Cytrynowa jajecznica?! Coraz bardziej mnie zadziwiasz :) Też tęsknię za wiosną...

    OdpowiedzUsuń
  19. jajecznica musiała smakować obłędnie
    zaraź mnie tą miłością do niemieckiego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.youtube.com/watch?v=W2B7xwzZJ2M :D:D

      Usuń
    2. o jejku, znam to! będę to sobie puszczać za każdym razem jak stwierdzę, że nie lubię niemieckiego ♥

      Usuń
    3. genialneeeeeeeee ♥ mrrrr

      Usuń
    4. piosenka mojego dzieciństwa:D
      ciekawi mnie smak tej jajecznicy, chyba muszę sama takiej wypróbowac:>
      mam tak samo z miłością do owoców, z lataniem (przed jednymi wakacjami pisałam nawet listy pożegnalne, bo byłam pewna, że czeka mnie katastrofa lotnicza..:D) i z pomidorową, czego nikt nie potrafi zrozumiec:<

      Usuń
  20. Ciekawa ta jajecznica, nie wpadłabym żeby dodac cytrynę. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. fuuu, w życiu bym tego nie tknela. obrzydlistwo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwestia gustu, nikogo nie zmuszam do jedzenia potraw, które przygotowuję dla siebie :)
      a tak z ciekawości - próbowałeś/aś takiej jajecznicy, że tak dobitnie ją krytykujesz?

      Usuń
  22. kurczę, wygląda fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. śniadanie intrygujące i szczerze nie wiem, czy sama odważyłabym się na takie połączenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze polecam! wbrew pozorom smak tej jajecznicy wcale nie jest taki .. odważny :)

      Usuń
  24. ojaaa, ale fajnie brzmi!

    OdpowiedzUsuń
  25. dziwne połączeni smaków, ale musiało smakować nieziemsko :D

    OdpowiedzUsuń
  26. zadziwiasz mnie niezmiennie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie też już są pączki na wierzbie! to musi być dobry znak :)

    Matko, połączenie smaków... Jak dla mnie mistrzowskie i do wypróbowania :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawe połączenie :)
    To przybij żółwika, też nie przepadam za pomidorową :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, nareszcie ktoś, kto podziela moje zdanie! :D

      Usuń
  29. Ależ ciekawa jajecznica :) a u mnie dziś już wiosny nie widać niestety :(
    Jak możesz nie lubić pomidorówki! To moja ukochana zupa ;P

    OdpowiedzUsuń
  30. cytrynowa jajecznica? brzmi intrygująco ;>
    masz głowę do łączenia skladników!

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie jadłam takiej jajecznicy, ale wygląda apetycznie :)

    Też uwielbiam koty i zaczynam każdy dzień od kawy, a co do zupy pomidorowej, to średnio przepadam, chyba, że... chińską! :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Ta jajecznica wygląda jak zapiekanka! Haha, pewnie jej nie zapiekałaś, ale zapytam - zapiekałaś? :D

    Jak to nie lubisz zupy pomidorowej? Jak tak można? To moja ulubiona! Zwłaszcza jeśli jest to taki gęsty ziołowy krem! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie :D nie zapiekałam jej :D

      Usuń
  33. proszę o zdjęcie wierzby! :D jestem ciekawa jak wyglądają pączki na wierzbie w marcu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. genialny pomysł, nie wpadłabym :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Wow, oryginalna! :) Ale mam nadzieję, że była warta tego ryzyka ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Wiosna niech przybywa, ja jestem gotowa :-) a jajecznica zapowiada się przepysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. jest, ja już wiosnę czuję w powietrzu... a może to tylko moja bujna wyobraźnia :)?
    boisz się latać... rozumiem w pełni (często spotykam się z tym problemem u innych) chociaż sama uwielbiam latać, hobbystycznie (sama wiesz) i jako emerytowana stewardessa samoloty też kocham:)

    OdpowiedzUsuń
  38. cytrynowe?! Rządzisz, łączysz niemożliwe..;)

    OdpowiedzUsuń
  39. jeny jeny jeny. wygląda bosko!

    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  40. co Ty mi tu dajesz o tej porze?!?!?! ;(

    OdpowiedzUsuń
  41. ja dla odmiany lubię zupę pomidorową i pomidory, ale za to nie znoszę soku pomidorowego;p
    liczę że zima już nie wróci, chcę wiosnę!;)

    OdpowiedzUsuń
  42. świetny post, no i pocieszyłaś mnie z tą wiosną:D

    OdpowiedzUsuń
  43. tak tak, wiosna się budzi! a ja wraz z nią :D a co do owoców, to także nie wyobrażam sobie bez nich życia! przynajmniej jeden jakiś owoc muszę zjeść codziennie, bo inaczej mi źle :D haha ściskam kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
  44. Takiej wypasionej jajecznicy jeszcze nie jadłam :) I te pistacje...

    OdpowiedzUsuń
  45. Mogłabym prosić o dokładny przepis na tę jajecznicę ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SKŁADNIKI: (jedna porcja)
      2 jajka
      1/2 cytryny
      200 g serka wiejskiego
      1 łyżka startej skórki z cytryny
      1 garść solonych pistacji
      1 łyżeczka estragonu
      szczypta pieprzu
      Jajka wbić do miseczki, do tego wycisnąć sok z 1/2 cytryny, przyprawić estragonem i szczyptą pieprzu, dodać garść posiekanych pistacji i łyżkę startej skórki z cytryny; wymieszać i wylać na rozgrzaną patelnię.
      Gdy jajecznica jest już odpowiednio ścięta wtedy dodać serek wiejski i trzymać jeszcze przez 2-3 minuty na ogniu.

      Bardzo proszę :)

      Usuń