sobota, 23 lutego 2013

owsiany koktajl różany z pistacjami!

Znowu mnie nie było przez chwilę, ale wychodzenie z domu, gdy na zewnątrz jeszcze jest ciemno i powroty, gdy już jest ciemno sprawiają, że jedyne na co mam jeszcze siłę i ochotę to gorąca kąpiel, kubek kakao i moje własne łóżko. A rano każda minuta jest cenna i łapię je garściami i korzystam z nich jak mogę, jeśli chodzi o sen. Niemniej jednak budzę się i zasypiam z uśmiechem na twarzy; biegam między uczelniami cichutko śpiewając ulubioną piosenkę pod nosem, zarażam młode pokolenie miłością do niemieckiego, gdzieś pomiędzy tym wszystkim łapię oddech i obmyślam w głowie plan na kolejny dzień. Dużo osób zadaje mi pytanie (w komentarzach), jak na to wszystko znajduję czas: wydaje mi się, że sukces tkwi w tym, iż robię to, co lubię i uczucie satysfakcji zdecydowanie przezwycięża uczucie zmęczenia.

Jak szybko minął ten tydzień! Nareszcie weekend, jak miło, czas na przyjemności! Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień to od pewnego już czasu odliczałam do niego, codziennie zerkając na kartki kalendarza. I jest, jest sobota! Już od rana czuję podekscytowanie i radość na samą myśl o tym, co mnie dzisiaj czeka; robię śniadanie, wypijam kawę, pakuję aparat do torebki i biegnę na autobus! Dzisiaj blogerki rządzą w Krakowie!


owsiany koktajl różany z pistacjami

Przepis (jedna porcja):
40g płatków owsianych
1 szklanka mleka
1 łyżka konfitury różanej
garść pistacji
Płatki owsiane wsypać do miseczki, zalać wrzątkiem, tak aby były przykryte i odstawić (najlepiej) na noc. Pistacje posiekać na drobne kawałki. Zmiksować płatki owsiane (za pomocą blendera) razem z mlekiem, pistacjami i konfiturą różaną. Gotowy koktajl przelać do wysokiej szklanki i podawać. 

48 komentarzy:

  1. Nie pamiętam kiedy ostatnio jadłam pistacje...;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziś jest spotkanie blogerek;>?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, umówiłyśmy się z kilkoma dziewczynami, które prowadzą blogi :) pisałam o tym jakiś czas temu, dziewczyny zresztą też - zachęcałyśmy do udziału :)

      Usuń
  3. uwielbiam pistacje, a połączone w koktajlu musza byc pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mam ochotę na pistacje (nie tylko w takim koktajlu) :p

    OdpowiedzUsuń
  5. różany *-* z pistacjami - obłędnie pyszne !
    udanej soboty ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, Ty to masz powera! mogłabyś się nim podzielic ze sporą grupką osób, a dla Ciebie i tak by jeszcze zostało:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo interesujące smaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna chodzi za mną ochota na pistacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurde ja też jakoś już wieki pistacji nie jadłam. Ten koktajl tak kusząco wygląda, pyszota :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uporządkowane proporcje dnia z nieśmiałą domieszką spontanicznych emocji:)to lubię!

    pięknego łikendu:)!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę wypadu blogerskiego, mam nadzieję, że i mnie w Lublinie uda się kiedys krzyknąć wszystkich:d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie spotkania są świetne, spróbuj! :)

      Usuń
    2. o patrz, ja też przegapiłam .. jakby co proszę o cynk :)

      Usuń
    3. szkoda, że umknęła uwadze ta informacja, ale na pewno jeszcze nie jedno spotkanie się odbędzie :) możemy je organizować w każdej wolnej chwili przecież!

      Usuń
  12. Koktail nie tylko zdrowy ale i pięknie wygląda, bardzo kusząco:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja cieszę się, że ten tydzień szybko zleciał :) Świetny koktajl, dawno sobie takich nie przygotowywałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pyszności :)
    Udanego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oo lubię konfiturę różaną i z chęcią bym spróbowała takiego koktajlu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mniam!
    podziwiam Twoją zdolność do organizacji czasu ;)
    życzę udanej zabawy z resztą blogerów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszna leniwa sobota!
    Ależ Ty jesteś naładowana energią! Trochę wiem co mówisz - robić to co się kocha daje tyle energii, że już nie zważa się na zimno, godzinę, jakiekolwiek przeciwności. Ta miłość to nadrabia. :) ahhh, mieć takie coś prawie codziennie... wow!

    OdpowiedzUsuń
  18. to takie fantastyczne, kochać to, co się robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wytrzymamy do wiosny ;))
    Udanego spotkania :)
    Najlepsze śniadanie <3

    OdpowiedzUsuń
  20. ojej.. kiedy ja pistacje jadłam;)?:<

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam pistacje:)
    Udanego spotkania:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dokładnie tak, nic tak nie motywuje jak satysfakcja wynikająca z naszych poczynań!

    OdpowiedzUsuń
  23. Swietny taki owsiany koktajl. Musze zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  24. czekam na relację, udanej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. mhmm, a niebawem koktajle wkroczą na długo do nas....;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nie mogę się doczekać! :) ...

      Usuń
  26. Aach, było super! Chcę więcej takich spotkań :))

    OdpowiedzUsuń
  27. lepszego koktajlu wymarzyć sobie nie można! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Plany nie wyszły :( miałyśmy iść z Mamą na "Poradnik pozytywnego myślenia", ale coś się stało w kinie. Włączyli reklamy, wszystko fajnie, a tu nagle koniec reklam, a filmu nie ma, haha :( coś się zepsuło i film w końcu nie mógł być odtworzony. Pójdziemy chyba w środę jeszcze raz :)

    A jak tam spotkanie bloggerowe? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam - idziemy w środę :)

      Cieszę się,że spotkanie było super :) kto wie, może kiedyś też będę mogła uczestniczyć? bardzo bym chciała! i czekam na relacje w jutrzejszym poście!

      Usuń
  29. Nie robiłam jeszcze takiego owsianego koktajlu, koniecznie będę musiała spróbować :)
    To zabieganie, skąd ja to znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny koktajl!
    Koniecznie muszę go przygotować.

    OdpowiedzUsuń
  31. wieki nie jadłam pistacji! :P
    pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zazdroszczę takich spotkań...i koktajlu również :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawe to połączenie... musiało być pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  34. raz próbowałam konfitury różanej i zakochałam się <3
    wierzę że było pycha!

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak to musiało smakować! :)

    OdpowiedzUsuń