środa, 20 lutego 2013

dziki ryż i twaróg wędzony, czyli sałatka!

Koniec tego dobrego! Żegnam się ze słodkim lenistwem, z nicnierobieniem i wracam do uczelnianej rzeczywistości! Jakiś czas temu dostałam już oba plany studiów i jestem nawet zadowolona, większość zajęć dość dobrze się zgrywa; tylko w kilku kwestiach muszę dogadać się z wykładowcami, ale mam nadzieję, że dojdziemy do wspólnego porozumienia. W tygodniowym planie znajdę czas nie tylko na obie uczelnie, ale także na udzielanie korepetycji, na basen i na zajęcia fitness - jest dobrze, naprawdę dobrze.

Coraz mocniej tęsknię za wiosną. Na zewnątrz pada śnieg, ale ja i tak uparcie twierdzę, że w powietrzu czuć już tę wyczekiwaną przeze mnie porę roku. Na złość zimie kupuję zwiewne sukienki i balerinki, na dno szuflady schowałam czapkę, namiętnie piję mrożoną kawę, a rano zajadam się kolorowymi sałatkami.



sałatka z sałatą lodową, dzikim ryżem, wędzonym twarogiem, białą rzodkwią i pomarańczą;

Przepis (jedna porcja):
4 liście sałaty lodowej
50g dzikiego ryżu marki Britta 
60g wędzonego twarogu
100g białej rzodkwi
1 pomarańcza
1 łyżka soku z cytryny
sól, pieprz
Do gotującej się, posolonej wody wsypać ryż i gotować około 40 minut.
W tym czasie umyć liście sałaty, porwać na drobne kawałki i ułożyć na dnie talerza/miski.
Umyć białą rzodkiew i pomarańczę. Rzodkiew pokroić w plasterki; pomarańczę - w kosteczkę i wymieszać w osobnej misce. Gotowy ryż odcedzić i dodać do rzodkwi i pomarańczy; odrobinę posolić i popieprzyć do smaku, dodać łyżkę soku z cytryny i delikatnie wymieszać. Wyłożyć na sałatę lodową. Wędzony twaróg rozdrobnić za pomocą widelca i posypać po reszcie składników.

65 komentarzy:

  1. Wydaje się być baaardzo smaczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sałatka wygląda apetycznie, ale na te śniegi, to czapkę z szuflady wyjąć warto;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zapisuję, będzie idealna na uczelnię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pyszna , pożywna , apetyczna sałatka ! zdrowa ;D to lubię ;)
    spróbuj zrobić czerwonym ryżem , polecam ! jest też bardzo smaczna ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerwony ryż? takiego jeszcze nigdy nie jadłam, brzmi ciekawie, na pewno spróbuję! :)

      Usuń
  5. Aż tak do wiosny mnie nie ciągnie, średnio rozumiem jej fenomen, ale śnieg wkurzył wczoraj nawet mnie:p
    A kolorowe sałatki lubię okrągły rok!

    OdpowiedzUsuń
  6. też zamierzam zaczać chodzić na basen w tym semestrze;) a gdzie chodzisz na basen? polecasz jakis;>?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodzę na basen na swojej uczelni: Uniwersytet Ekonomiczny :)

      Usuń
  7. musi byc pyszne,ale Ty to lubisz wynalazki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. twaróg z liddla? jakoś nie potrafię się do niego przekonać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to ten. hm, kwestia gustu - mi bardzo smakuje ;-)

      Usuń
  9. jak kolorowo i wiosennie! może uda Nam się szybciej przywołać wiosnę? :) kiss! miłego dnia :*

    OdpowiedzUsuń
  10. jaka fajna sałatka, jeszcze takiej nie jadłam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Intrygująca ta sałatka.

    Gratuluję takiego dobrego gospodarowania czasem. Dwa kierunki! I jeszcze inne zajęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie jadłam wędzonego twarogu nigdy ;< może czas najwyższy kiedyś spróbować, a z taką sałatką pewnie pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wspaniałe te sałatki, ja rano nigdy nie mam cierpliwości do krojenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taka sałatka na pewno dodaje energii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. podobnie chcę wrócić za basen, no i bardzo tęsknię za wiosną ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale to musiało być pyszne... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też wczoraj przeganiałam zimę sałatką:) A ta jak na złość wali po oknach śniegiem;D

    OdpowiedzUsuń
  19. kolorowe sałatki to najlepsze sałatki! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. od twojej sałatki faktycznie czuć powiew wiosny :) ja też już tęsknię... co prawda z czapką i ciepłą herbatą póki co się nie żegnam, ale z tęsknotą wyczekuję kiedy w końcu będę jeździła do pracy na rowerze, bo już mnie tak nosi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeeej, taka salatka to tez bym sie zajadala! Wybornie wyglada :)

    Ciesze sie, ze plany Ci pasuja :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja też czuję wiosnę i nikt mi nie powie, że nie idzie;p
    sałatka iście wiosenna;)

    OdpowiedzUsuń
  23. fitness-wow, często chodzisz?;)
    Piękna ta sałatka-mmm<3 pożywna, zdrowa i kolorowa;D
    koniec leniuchowania, tak!

    OdpowiedzUsuń
  24. wspaniała sałatka :) też niecierpliwie oczekuję już wiosny.

    OdpowiedzUsuń
  25. Tym razem także dasz radę - po prostu to wiem^^. Biała herbata z melonem i porzeczką? Jeju, jak dla mnie cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  26. No to będziesz miała pracowity semestr :) i tak jest fajnie, bo sama wiem, że im mam więcej zajęć, tym lepiej jestem zorganizowana.
    A sałatka jest przeciekawa i chętnie bym jej spróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. ciekawa ta sałatka ;) nigdy nie jadłam dzikiego ryżu..

    OdpowiedzUsuń
  28. Wędzony twaróg? Ojej, nie słyszałam o tym! Chyba muszę poszukać po sklepach :) sałatka prezentuje się super, uwielbiam takie kolorowości na talerzu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. oj, al te twoje sałatki kuszą! to fantastycznie się złożyło z planem zajeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale kolorowo. Wiosennie :) pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chętnie bym jej spróbowała, nie jadłam nigdy wędzonego twarogu.

    OdpowiedzUsuń
  32. wygląda najpyszniej na świecie! zjadłabym z 10 takich porcji :-)))

    rudnicka.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. nawet sobie nie wyobrażasz, jak BARDZO Cię podziwiam - dwa kierunki studiów, blog, korepetycje, przyjemności... jak Ty znajdujesz czas na to wszystko?
    no i jeszcze przygotowywanie tak pysznych śniadań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dziękuję!
      robię to, co lubię - chyba w tym tkwi sukces :)

      Usuń
  34. Kolorowa, zdrowa sałatka. Nie ma nic lepszego :) Pysznie wygląda!
    Cieszę się, że jesteś zadowolona ze swojego grafiku :D :)

    OdpowiedzUsuń
  35. ponoć w następnym tygodniu ma się ocieplić :)
    to git, że plany w porządku! udanego semestru(ów)

    OdpowiedzUsuń
  36. zainteresowałaś mnie tą herbatą, ale śniadanko fantastyczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. hmyy ja też już chce wiosnę:) sałatka pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo ciekawa ta sałatka ;>
    i co do planu na uczelni nie podzielam entuzjazmu... przy jednym kierunku wtorek i środa od 8 do 17 ;/ zajęcia po 45min i żadnego okienka prawie, nawet nie ma kiedy zjeść obiadu.

    OdpowiedzUsuń
  39. super sałatka- tylko ja poproszę wersję bez pomarańczy ;d

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale ambitne plany! A sałatka pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mój plan jest okropny :-) Na dodatek ostatnio dostałam się do realizacji projektu badawczego, siedzę koduję wywiady i wracam wieczorami do domu...
    A sałatka wygląda rewelacyjnie, smak mnie intryguje szczególnie ze względu na pomarańczę!

    OdpowiedzUsuń
  42. Uczeszczasz na dwa kierunki? Jakie? :) tez mam to w planach i zastanawiam sie, czy dam rade :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, na dwa :) socjologia i filologia niemiecka :)

      Usuń
  43. Wow, co za kombinacja! Ale sałatka wygląda, jak najbardziej wiosennie.
    Łaczę się w bólu, co do uczelni ;]

    OdpowiedzUsuń
  44. Twaróg wędzony? Brzmi ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Fajne połączenie smaków, no i intryguje mnie ten twaróg wędzony...

    OdpowiedzUsuń
  46. fajne połączenie smaków, no i intryguje mnie ten twaróg wędzony...

    OdpowiedzUsuń
  47. Tylko pogratulować zorganizowania. I co, da się? No da! ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. ale fajne połączenia:) świeżo i wiosennie:D

    OdpowiedzUsuń
  49. uwielbiam wędzony twaróg...mniam! super połączenie

    OdpowiedzUsuń