sobota, 2 lutego 2013

owsiany krem a'la kinder bueno!

Kinder bueno. Kto z nas nie zna tego batonika? Delikatnie słodki waniliowy krem z lekką nutą orzechów laskowych, oblany czekoladą. Pamiętam, że kiedyś dość często po niego sięgałam. Zachwycał smakiem, czarował moje podniebienie. Pamiętam również tę reklamę, tę piosenkę, której wówczas słuchałam praktycznie bez przerwy. A gdyby tak ... A gdyby tak odtworzyć ten smak w wersji znacznie zdrowszej i bez cukru, w wersji śniadaniowej? Postanowiłam spróbować. I sami zobaczcie, co z tego wyszło.




 owsiany krem a'la kinder bueno

Przepis (jedna porcja)
OWSIANY KREM A'LA KINDER BUENO:
50g płatków owsianych
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki wody
2 łyżki budyniu waniliowego
1 łyżeczka stewi
garść orzechów laskowych
szczypta kakao
Płatki owsiane wymieszać ze stewią i zalać wodą. Postawić na ogniu. W mleku rozpuścić budyń waniliowy. Dodać do gotującej się owsianki i trzymać na ogniu jeszcze przez chwilę, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Gotową owsiankę odstawić na chwilę do ostudzenia. Dodać orzechy laskowe i zmiksować blenderem (na gładką masę). . Wyłożyć do miseczki, posypać kakao i podawać.

81 komentarzy:

  1. Ale to musiało wyśmienicie smakować, muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  2. Na batonika ochoty bym nie miała, ale na taką owsiankę już tak :D

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi zachęcająco, ja też lubię smak tego batonika:)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj tak, ja bardzo lubię ten batoniki :) super pomysł z tym kremem

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam cię za ten krem , ale super ! śniadanie po prostu genialne <3

    OdpowiedzUsuń
  6. gdybym miała orzechy to zrobiłabym od razu :)
    pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  7. oj, śniadanie miałaś genialne!

    OdpowiedzUsuń
  8. kochana, przyjdź i zrób mi taki kremik w domu dla moich córek, ja nie mam do nich dzisiaj siły....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy, już do Was biegnę! :))

      Usuń
  9. kiedyś był to jeden z moich ulubionych batonów, zwłaszcza kinder bueno white :) na pewno skorzystam z Twojego pomysłu na tę owsiankę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Omamo, jesteś genialna. Pfu, za słabe, jesteś mistrzem! Toż to idealne śniadanie, niebo w gębie :D Zapisuję przepis! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. taki wewiór jak jak na widok orzeszków dostaje ataku głodu:) pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  12. wow kocham ten batonik więc musze sprobowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wpraszam się na śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak zwykle czarujesz wspaniałymi pomysłami! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Baaardzo kusząca propozycja :D

    OdpowiedzUsuń
  16. GENIALNY POMYSŁ! Muszę sama spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  17. to musiało być obłędne! *.*

    OdpowiedzUsuń
  18. Genialne! Ale bym sobie zjadła...

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zwykle śniadaniowe pychotki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To musiało być przepyszne. Uwielbiam kinder bueno :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To musiało genialnie smakować. ! :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Kinder Bueno jest cudowne, delikatne, mmmm....

    OdpowiedzUsuń
  23. jeśli to smakuje podobnie do kinder bueno, którego smak zawsze uwielbiałam, to kupuję orzechy laskowe i robię przy najbliższej okazji!!!<3
    masakra, nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam kinder bueno...

    OdpowiedzUsuń
  25. Pyszności, aż chce się sięgnąć po ten krem.:P

    OdpowiedzUsuń
  26. ja do tej pory lubię się skusić na kinder bueno ;) więc pomysł z tym kremem miałaś rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kinder bueno czasem sobie podjadam ;) a Twój pomysł na śniadanie był super :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pomysłowe! :-) i ja czasami lubię zjeść kinder bueno, więc na krem też bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  29. Twoje śniadania są za dobre, nie wolno tak :D ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam :D zrobię Ci takie w ferie! ♥

      Usuń
  30. Super! Zawsze wyjadałam sam krem z batonika ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zrobię, zrobię! :D Kinder bueno kiedyś należał do moich ulubionych batoników, wieki nie jadłam, ale w zdrowej wersji czemu nie.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis na granolę:
      SKŁADNIKI(4-6 porcji):
      olej do wysmarowania blachy( użyłam oliwy z oliwek)
      200 g błyskawicznych płatków owsianych
      70 g pestek dyni
      50 g płatków migdałowych
      50 g wiórków kokosowych
      2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
      160 g miodu lub syropu z agawy( u mnie miód)
      2 łyżki soku jabłkowego
      1 łyżka mielonego cynamonu
      1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego
      szczypta startej gałki muszkatołowej
      100 g posiekanych suszonych moreli
      Natłuszczamy dużą blachę olejem. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
      W jednej misce mieszamy płatki owsiane, pestki dyni, wiórki kokosowe i płatki migdałowe. W drugiej misce łączymy resztę składników oprócz moreli. Sypkie składniki wsypujemy do płynnych i mieszamy wszystko razem.
      Rozprowadzamy mieszaninę na blaszce równomiernie i pieczemy przez 40 minut, stale zaglądając do granoli. Kiedy się zrumieni to musimy przemieszać ja łopatką lub drewniana łyżką, żeby się zrumieniła ze wszystkich stron.
      Wyjmujemy granolę z piekarnika, studzimy i dodajemy posiekane morele.

      Tak brzmi w oryginale, ja piekłam trochę krócej bo strasznie mi się zaczęła przypalać ;)) Polecam, jest naprawdę pyszna.

      Usuń
    2. bardzo, bardzo dziękuję! :))

      Usuń
  32. mi się z kinder bueno kojarzy jeszcze starsza reklama i piosenka amandy lear "give a bit.." ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ach te Twoje świetne pomysły! Zrób mi taaaki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. zdrowe kinder bueno, geniusz ;3

    OdpowiedzUsuń
  35. Zapisuję przepis, genialny!

    OdpowiedzUsuń
  36. ależ to musi być pyszne! takie śniadanie to po prostu bajka! :))

    OdpowiedzUsuń
  37. jestem pod wrażeniem, genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  38. ja nie wiem, Ty chyba nigdy nie przestaniesz mnie zaskakiwac! jesteś małą poranną czarodziejką i nie ma dla Ciebie misji niemożliwej! genialny pomysł*.*

    OdpowiedzUsuń
  39. Jesteś niesamowita :D Koniecznie koniecznie do zrobienia :) Jak tylko uda mi się skombinować blender, mój niestety jest niesprawny. Też uwielbiałam tego batonika :)

    OdpowiedzUsuń
  40. To się nazywa kreatywne śniadanie:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Madzia!;< jesteś okropna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaale dlaczego okropna? :<<

      Usuń
    2. bo strasznie podoba mi się Twoje śniadanie:D i mam ogromną chęć teraz na kinder bueno! ]:->

      Usuń
  42. Jak to co wyszło? Cos genialnego, cos co powtórzę jak tylko dorwę sie do owisanki;D

    OdpowiedzUsuń
  43. O tak Kinder Bueno...dzisiaj się przy nim na chwilę zatrzymałam przy półce sklepowej :)
    Pychota!

    OdpowiedzUsuń
  44. super! i jak wyszło smakowo podobnie? kocham kinder bueno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taak! :) próbę odtworzenia tego smaku uważam za udaną :D

      Usuń
  45. Tarta dla mojego P. a dla mnie ten wspaniały orzechowy krem owsiany:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wygląda przepysznie :) Myślisz, że gdy dodam orzechów włoskich zamiast laskowych, które mi się skończyły wyjdzie chociaż w połowie dobre?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smak będzie nieco inny, ale na pewno równie smaczny! :)

      Usuń
  47. Kinder Bueno!!! Najlepszy w tym batoniku jest krem! z chęcią go wypróbuję, chociaż boję się, że zjem cały i będę gruba ;) pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale ta porcja jest cała do zjedzenia :D i biorąc pod uwagę składniki - nie bardzo jest po czym przytyć :D

      Usuń
  48. Mniam:) Bardzo lubie kinder bueno (regularnie podbieram córeczce;) ale nie przepadam za specyficznym smakiem stewii, jak spróbuje Twój przepis to posłodzę czym innym;)

    OdpowiedzUsuń
  49. myślisz, że zamiana orzechów laskowych na pistacje/migały by przeszła ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będzie to już kinder bueno, ale na pewno również smaczny krem :) Postawiłabym jednak na migdały :)

      Usuń
  50. W takim razie, jutro na śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. ile ma kalorii porcja z tych składników? prosiłabym o szybka odpowiedź ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia, ale składniki są podane, więc można policzyć ;)

      Usuń
  52. Zrobić muszę zrobić!!! Jedne z moich najulubieńszych batonów!

    OdpowiedzUsuń
  53. hej! zobacz, co przypadkowo znalazłam: http://aspiration-to-ideal.blogspot.com/2013/03/14-kinder-bueno-w-zdrowej-wersji.html . Pomyślałam, że dobrze by było gdybyś o tym wiedziała ;P

    OdpowiedzUsuń
  54. Musi być zabójcza w smaku bo wygląda przesmacznie !

    OdpowiedzUsuń
  55. O jaka stewię chodzi?

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie polecam, stewia psuje cały smak, chyba że ktoś to lubi, szkoda czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osobiście nie przeszkadza mi smak stewi ale zamiast niej można użyć innego słodzidła ;-)

      Usuń