czwartek, 30 sierpnia 2012

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

razowe gofry!

Wczoraj tyle osób miało na śniadanie gofry, tym samym robiąc mi na nie ogromną ochotę, więc dzisiaj ja się nimi zajadam! Korzystałam z przepisu blissful; wyszły (aż nieprzyzwoicie) pyszne!


razowe gofry z serkiem śmietankowym, musem malinowym i malinami/ serkiem śmietankowym, miodem i orzechami laskowymi/ dżemem truskawkowym i owoce leśne; mrożona kawa miętowa 

sobota, 25 sierpnia 2012

środa, 22 sierpnia 2012

ciasto marchewkowe!

Na początku chciałam podziękować Ani za moje pierwsze wspólne pieczenie i tym samym moje pierwsze marchewkowe ciasto! Bazowałyśmy na tym przepisie; ja wprowadziłam jednak kila niewielkich zmian: zamiast orzechów włoskich dałam laskowe, ponieważ takie akurat miałam w domu, a biały cukier zastąpiłam trzcinowym. Efekt końcowy? Nie ma już polowy ciasta - to chyba wszystko wyjaśnia. Pyszne, mokre, zdecydowanie do powtórzenia. Jak najszybciej!


kawałek ciasta marchewkowego, koktajl brzoskwiniowy

wtorek, 21 sierpnia 2012

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

niedziela, 19 sierpnia 2012

sobota, 18 sierpnia 2012

śniadanie na wyjeździe!

Pora bardziej na kolację niż na śniadanie, ale dopiero co wróciliśmy do domu; nieco zmęczeni, ale bardzo zadowoleni i z mnóstwem zdjęć! Jak było? Świetnie! Pogoda dopisała zarówno wczoraj na grillu, jak i dzisiaj - od rana grzało nas słońce, dlatego po śniadaniu wybraliśmy się na basen i tam spędziliśmy praktycznie cały dzień. Na wyjeździe największą furorę robił pies - york Brutus.




jogurt owocowy ( marakuja, winogrona, daktyle ) z ziarnami, bułeczki fitness, kawa z mlekiem

A po śniadaniu wyżej już wspomniany basen z wodą tak zimną, że nawet ciężko to opisać, konkurs pływania, opalanie i zabawa z szyszkami.


piątek, 17 sierpnia 2012

pudding z kaszki kukurydzianej!

Pogoda w dalszym ciągu do niczego nie zachęca. Deszcz, deszcz, deszcz; i zimno do tego! Ale mam sprawdzony sposób na to, aby poranek był udany; bez względu na to, co się dzieje za oknem. Smaczne śniadanie w miłym towarzystwie - od razu na twarzy pojawia się uśmiech (ciąg dalszy przekonywania mamy do śniadań; póki co wygrywam!) Wczoraj w końcu kupiłam kaszkę kukurydzianą i od razu postanowiłam jej spróbować. Szczególnie zachwyca mnie jej żółty kolor! Dzisiaj jadę za miasto, na działkę, do znajomych rodziców, dlatego jutro śniadania może albo nie być wcale albo może się ono pojawić o dużo późniejszej porze. Trochę mi przykro, że przegapię naleśnikową sobotę, ale może nadrobię popołudniu i zrobię na obiad/kolację? Tak czy siak, Wam życzę jutro smacznych naleśników i placków!


pudding z kaszki kukurydzianej z jogurtem brzoskwiniowym i brzoskwiniami

czwartek, 16 sierpnia 2012

środa, 15 sierpnia 2012

zapiekany ryż z jabłkami!

Miałam wczoraj upiec ciastka i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie przygoda z kablem od miksera, który postanowił się złośliwie zaplątać, i tak zamiast ciastek zrobiło się wielkie zwarcie, wywaliło korki, wysiadł prąd a mikser nadawał się jedynie do wyrzucenia. Wczoraj nie był jednak dobry dzień na pieczenie. 


zapiekany ryż z jabłkami (domowy mus), cynamonem i jogurtem naturalnym

wtorek, 14 sierpnia 2012

pudding chlebowy na wytrawnie!

Za oknem szaro, ponuro i zimno. Znowu pada deszcz. To jeden z tych dni, w które marzę o gorącej herbacie i czymś porządnym na śniadanie. to również jeden z tych dni, w które najlepiej piecze się ciasta i wpatruje w szybkę piekarnika - także do dzieła!

pudding chlebowy z szynką drobiową, pomidorkami koktajlowymi, oliwkami, szczypiorkiem