czwartek, 27 grudnia 2012

kaszka kukurydziana na kompocie!

Tak szybko? Za szybko. Ale za to pięknie. Dziękuję. I tak dalej będę zasypiać przy kolorowych światełkach, słuchać świątecznych melodii, wpatrywać się w choinkę i podkradać z niej pierniczki. Jeszcze trochę, jeszcze przez jakiś czas. Lenistwo jest fajne, ale praca z filozofii ani żadne inne notatki same się nie napiszą! Więc chwytam w dłoń długopis i piszę, chwytam kolorowy pisak i zakreślam. A po chwili robię przerwę na kawę.


kaszka kukurydziana na kompocie z duszonym jabłkiem, suszoną żurawiną i kakao

45 komentarzy:

  1. pysznie przyrządzona kasza ;D
    ja też zamierzam dalej trwać w świątecznym nastroju ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też leniwy poranek....oby tak było jak najdłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No patrz, a ja myślałam, że to jakaś obiadowa zupka na śniadanie wpadła ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. super propozycja śniadaniowa :) Lubię wszystko co z jabłuszkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty wiesz jak uszczęśliwić człowieka zdjęciami :) Dobrze, że po świętach pozytywnie, życzę miłej nauki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo tak lenistwo jest fajneeeee <3 a teraz jeszcze ten świąteczny urok zostanie;) do Sylwestra.

    śniadanko pyszne;) i ta gwiazdka jest urocza;p

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja w sumie słucham wszystkich piosenek;)
    A czas leci okrutnie szybko, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale musiała być smaczna! To prawda, aż za szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda przepysznie :)
    Ja też zamierzam pozostać jeszcze na jakiś czas w tym świątecznym klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kasza na kompocie to bardzo dobry pomysł :) muszę tak spróbować ;)
    ooo tak, niestety trzeba wrócić do szarej rzeczywistości :( ja właśnie jestem w trakcie pisania wypracowania na polski...

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasza pierwsza klasa... Szkoda, ze już po świętach. Tak szybko minęły :(

    OdpowiedzUsuń
  12. wybornie wyglada:)
    uwielbiam jabłka...

    OdpowiedzUsuń
  13. Mmm, przepyszne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  14. mimo wszystko, u Ciebie nadal czuć święta :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie chcę nawet myśleć o powrocie do szkoły... :(

    OdpowiedzUsuń
  16. No wiesz co! Zepsułaś ten wpis wspomnieniem o pracy z filozofii! ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta praca psuje mi cały dzisiejzy dzień! :D

      Usuń
  17. Tak, trzeba się nacieszyć choinką! :) A piosenek świątecznych słucham cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Każdego roku Święta tak szybko mijają... ale póki co można jeszcze się cieszyć tą atmosferą :-)
    Tuż po nowym roku też będę musiała zabrać się za naukę, ech.

    OdpowiedzUsuń
  19. tak to już właśnie jest, że to co dobre szybko się kończy. cieszę się, że dobrze minął Ci ten czas ;*

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa propozycja na śniadanie;)
    Ah.. szkoda ,że Święta tak szybko mijają.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czyli jednak są jeszcze osoby, które lubią świąteczny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tez będę żyła świątecznym klimatem, do Nowego Roku :)
    Pyszna kaszka, szkoda tylko ze tuż po zjedzeniu takiego śniadania, czeka nauka :(

    OdpowiedzUsuń
  23. ja tam do końca pobytu w domu zamierzam czuc święta i cieszyc się moją choinką i światełkami jak małe dziecko:D
    tylko ta nauka wszystko psuje:<

    OdpowiedzUsuń
  24. znam ten ból, jakoś nie mogę się przemóc i chwycić za notatki;p

    OdpowiedzUsuń
  25. zostałaś u mnie nominowana, zapraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak praca z filo? A nieee głupie pytanie. Jak picie kawy?
    U mnie dobrze. Dziś zamiast dawać dobry przykład...rozbijałam się po Czechach i galeriach i sklepach. A teraz patrze na mój podręcznik...i patrzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiększ czcionkę,zrób większe odstępy pomiędzy wersami coby się eee doktorkowi/profesorkowi lepiej czytało! :D

      przeceny i przeceny. Garsonka ♥ No i na sesji jakoś trzeba wyglądać :D
      Pije kawę bo Mama zlinczowała mój pomysł kupna kolejnych szpilek :(

      Usuń
    2. btw. Co do patrzenia na podręcznik no nie mogę! Zakryłam dziada kocem by nie wzbudzał wyrzutów sumienia

      Usuń
    3. Może wpisuj co kilka zdań: czerwony kapturek albo coś równie głupiego?
      Kiedyś tak zrobiłam w LO i się nie zorientował biolog hehehie

      *UWAGA! Tylko dla odważnych-nie czytaj jeżeli jesteś wrażliwa.Dalsza część komentarza zawiera brutalne słowa*Sesja egzaminacyjna!

      Niech się koteckom dobrze śpi!
      Poucze się w pociągu do Gdańska hihi :D

      Usuń
    4. Też je lubię. Chociaż czasami szlag trafia gdy pociąg sobie staje i stoi i stoi. Stacja szczere pole i opóźnienia :( Ale uwielbiam jeździć jutro spędzę fajny dzień w pkp i będę się śmiać do współpasażerów. Taki plan. Albo ich zlewać i się uczyć xD

      Usuń
  27. ooo mniam :)
    fajne kakao, jakieś barokowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w każdym sklepie można je dostać :))

      Usuń
  28. U mnie tak samo, lampki rozświetlające pokój, choinki, zapach ciasta jeszcze trochę bedzie to wszystko przypomniało ten piekny czas ;) mimo jesieni za oknem.. a żeby siąść do napisania kolejnego rozdziału pracy licencjackiej.. och, ociągam się z tym baaaardzo :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. turystykę i rekreacje :) aaa Ty;>

      kurde! nawet nie wiesz jak mi jest szalenie miło 'słyszeć' takie słowa.. ;) mimo, że nie zawsze jest pięknie kolorowo, staram się i uczę się tego optymizmu, takiego podejścia do życia - zdrowiej ;)

      buźka kochana moja!

      Usuń
  29. Zostałaś przeze mnie otagowana, zapraszam :) http://breeakfastinthemorning.blogspot.com/2012/12/174-liebster-blog-iii.html

    OdpowiedzUsuń
  30. ale kombinację z kaszką-podoba mi się to :)
    a jak wygląda... ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. o, fajny pomysł z tym kompotem ;)

    OdpowiedzUsuń