środa, 26 grudnia 2012

wigilijna kutia!

A dzisiaj błogie lenistwo. Dzisiaj nie przebieram się z pidżamy, nie wychodzę spod kołdry (chyba, że po kolejną herbatę/kawę do kuchni!), nadrabiam filmowe i książkowe zaległości. Lenię się!


46 komentarzy:

  1. to miłego dnia:) bo pewno laptop na kolanach:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmm moje ulubione ! - rozpusta <3

    OdpowiedzUsuń
  3. miłego lenistwa! :) ja jeszcze spędzam czas z rodzinką, a zwłaszcza z moim 10miesięcznym bratem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie jadłam kutii, ale zamierzam to zmienić w przyszłe święta ;)
    błogiego lenistwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz prawo tak poleniuchować sobie, dobrze Ci to zrobi :)
    ach kutia <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ja dzisiaj też się lenię na całego:D
    zazdroszczę śniadania, dlaczego u mnie się nie jada w Święta takich rzeczy:<

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie jadłam kutii, muszę w końcu spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak samo i ja, u mnie zawsze są makiełki :3

      Usuń
  8. Książkę już dziś czytałam, czas na film! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skończyłam czytać "Przypadek Adolfa H." A ty? :>

      Usuń
    2. A rozumiem. W sumie nie lubię gdy ktoś się mnie pyta, czy podoba mi się dana książka zamin nie skończę jej czytać ;p.

      Usuń
  9. Wygląda na prawdę apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dla mnie na stole swiatecznym moglaby byc sama kutia!! uwielbiam, jem kilogramami :D
    mniam <3 zwlaszcza taka z orkiszem zamiast standardowej pszenicy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ach, te pyszności.. i ja się dziś lenię, chociaż chyba trochę przesadziłam - wstałam ok. 12 wyobrażasz to sobie? bo mi nadal ciężko to zrozumieć :P miłego lenienia kochana! ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, ze w mojej rodzinie nie ma na stole kutii czy klusek z makiem. Tak słodko te potrawy wyglądają :)
    Miłego leniuchowania, każdej z nas się przyda :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ahh.. Leniuchuj! Czasem po prostu trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym kiedys spróbować kutii, bo wygląda pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba wezmę z Ciebie przykład. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. wszyscy dziś odpuszczają, ogólne lenistwo :) Dwie potrawy z którymi nie miałam nigdy okazji się 'spiknąć' :)

    OdpowiedzUsuń
  17. świąteczne śniadania na medal!uwielbiam kutię:)koniecznie z kawą z mleczkiem.

    m.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kutii jeszcze nie jadłam, za to kluski z makiem ubóstwiam <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  19. hej :) jak byłaś na pierwszym roku to kiedy zaczynałaś przygotowywać się do sesji ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy, jak rozłożone są egzaminy, ile czasu potrzebujesz na naukę.
      Ale jeśli o mnie chodzi to biorę się za to od początku stycznia :)

      Usuń
  20. takiego lenistwa potrzebuję! jutro mam nadzieję, że spokojnie będę miała taki dzień *.* bo ledwo oddycham po tych świętach *.*

    OdpowiedzUsuń
  21. ja też się lenię. zbieram energię na dalsze dni, kiedy to będę musiała poświęcić trochę czasu na naukę... ale na razie cieszę się tym, co jest. tu i teraz. pięknym nicnierobieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie u mnie dzisiaj też błogie lenistwo :) W końcu jest wolne ! :)


    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do siebie :>

    OdpowiedzUsuń
  23. No nie, następna kusi kutią :P Pysznie wygląda!

    Też dziś leniuchuję :>

    OdpowiedzUsuń
  24. jadłam podobne kluski-meega ;D A moge wiedzieć jak ty je robisz? ;)
    Lenistwo? hmm..<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gotuję makaron, mieszam z masą makową, miodem i rodzynkami :)

      Usuń
  25. Mniam mniam. Lenistwo też jest potrzebne ; ). Piękny ten kubeczek na kawę ; >

    OdpowiedzUsuń
  26. ja wręcz na odwrót! dziś miałam bardzo aktywny dzień :) zaczęłam od wyjścia do kina, potem kościół, spacer, spotkanie ze znajomymi, przygotowałam rano śniadanie dla wszystkich i częściowo obiad, teraz dopiero usiadłam przed laptopem i z przyjemnością zaglądam do Twojej miseczki pełnej dobroci :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Serdeczności i życzenia świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pyszne śniadanie miałaś. <3
    Nigdy nie miałam okazji jeść takich rzeczy i bardzo tego żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  29. ja wczoraj miałam dzień lenia, bo mama w pracy... cały dzieeeeń w piżamie ;) hehe

    OdpowiedzUsuń
  30. 2 dzień świąt powinien zostać nazwany światowym dniem lenia, bo mam to samo :D.
    Co tam czytasz ciekawego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprzeciw! Zrobiłam dziś notatki! :D
      No dobra reszta dnia to lenistwo. xD

      Usuń
  31. a ja pobiegałam, no i miałam gości, no i upiekłam nową tartę, niestety, za mało tego lenistwa! oj, szkoda, że to tak krótko:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Madziu, u mnie kutia z morelami też śpi w lodówce (nie mój wyrób) i jakoś nie ma u mnie brania! Twoja wygląda bardzo apetycznie!;)

    OdpowiedzUsuń
  33. kutii nie jemy ,a le makówki jak widzisz u mnie na blogu...
    ale pewnie wasze danie też pysne , wszystko co z makiem jest mniam !

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam kutie, jest pyszna i słodka :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Widzę, że dziś kaloryczne śniadanie;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może. Nie liczę obsesyjnie kalorii :)

      Usuń