poniedziałek, 17 grudnia 2012

świąteczne migawki!

Ubrałam choinkę! Przystroiłam cały pokój lampkami! Teraz już zupełnie straciłam motywację i chęci do przeglądania notatek. Siedzę w pokoju pod ciepłym kocem, na biurku leży kubek gorącej herbaty z cytryną i miodem, przyglądam się migającym światełkom i słucham świątecznych piosenek. Chwilo, trwaj!


   

Poniedziałek. Niech już będzie piątek! Mogę mieć na głowie mnóstwo obowiązków, ale teraz w mojej głowie i tak pierwsze miejsce zajmują zbliżające się święta. Prezenty już rozplanowane, teraz jeszcze tylko trzeba wybrać się na zakupy. Lista produktów potrzebnych do świątecznych wypieków - zrobiona! Ja już jestem gotowa, a Wy? I tylko pogoda robi na złość, za oknem zamiast białego puchu widzę zieloną trawę.    

DYNIOWO-POMARAŃCZOWY FLAN
Przepis (jedna porcja):
jajko
1 pomarańcza
1/2 szklanki startej dyni
50 ml mleka
1/2 szkl serka śmietankowego
1 łyżka stewi
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka dżemu wiśniowego
(niskosłodzonego)
Piekarnik nastawić na 170 stopni. Z 1/2 pomarańczy wycisnąć sok, wymieszać ze stewią i dżemem; zagotować. Przelać do naczynia żaroodpornego i wstawić do lodówki. Jajko roztrzepać widelcem i wymieszać z serkiem śmietankowym, mlekiem, startą dynią i cynamonem. Drugą część pomarańczy pokroić (podzielić) w plastry. Dodać do masy jajecznej. Naczynie żaroodporne wyjąć z lodówki i przełożyć do niego masę. Wstawić do piekarnika i piec przez około 40 minut.

66 komentarzy:

  1. wszytsstko pieknie przystrojone i tylko pozostalo czekac na swieta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie mam choinki, nie wiem kiedy miec będę:D

    OdpowiedzUsuń
  3. oryginalny pomysł na śniadanie :)
    ja pomimo dużej ilości śniegu za oknem nie czuję tej świątecznej atmosfery...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zamian na odrobinę śniegu podzielę się świąteczną atmosferą! :D

      Usuń
  4. ale piękne stroiki:)) aa i śniadanko pychotka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A my ani choinki ani prezentów nie będziemy mieć. :< Ale lampkami cały dom przystroiłam. :D
    Pyszne śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajne sniadanko ;))) i choineczka ladna.
    ach ja tez bym chciala piatek juz ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. przepięknie, nastrojowo...ja też już jestem ubrana w choinkę, a od jutra...jazda kuchenna;))

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne dekoracje! W Białymstoku śniegu tyle, że ledwo wyjechałam z dzieciakami do szkoły! pada i nie zamierza przestać...A prezenty już kupione:)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawe śniadanko :)
    mam takie samo łóżko i też z lampkami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda pysznie ;) u mnie srojenie choinki dopiero w dzień Wigilii ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna choinka :D oj tak ten nastrój jest jak hipnoza- można siedzieć i tylko się patrzeć na swiatełka z kolędami w tle :D
    śniadanie mniam! ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. nie wiem, czy kiedyś nadejdzie dzień, kiedy ja też będę przyrządzała takie śniadania;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam takie same łóżko! haha :D może też je tak przystroję? zainspirowałaś mnie ;p (w sumie to i ozdobionym łóżkiem i pysznym śniadaniem ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przystrój! :D świetnie się w takim śpi! :D

      Usuń
  14. ja póki co mam jedynie lampki w pokoju, mam nadzieję, że uda mi się ubrać choinkę w czwartek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o ja;D ale magia świąt!
    Ja nic w tym roku nie przygotowuje-jadę na gotowe-trochę żałuje, ale taki oto urok studentki w akademiku :(
    Też chce już piątek ;D wytrzymamy, musimy :)
    A śniadanko jak zwykle pierwsza klasa-ale 1szy raz spotykam się z nawą flan-troche jak sernik czy raczej nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę tak smakuje rzeczywiście, jak taki sernik :)

      Usuń
  16. jej zazdroszcze Ci tej magii świąt bo ja to w ogóle jej nie czuje;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę się nią podzielić! :)
      uczelnia utrudnia mi tę radość z nadchodzących świąt, ale ja się nie daję!

      Usuń
  17. Jeszcze tydzień, szybko zleci, mam nadzieję. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale ci zazdroszczę takiego wspaniałego wystroju! ale ja też zabieram się dzisiaj za ubieranie choinki. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jak zwykle na ostatnią chwilę wszystko - i prezenty i przystrajanie. ale dam radę! :) na szczęście na uczelni w tym tyg luz - w sumie wybieram się tam tylko w środe :D za to pisze pisze prace licencjacka i taaak mi się nie chce :D wolałabym wpaść do Ciebie na te pyszności co tak serwujesz tu :)))

    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ślicznie przystrojone masz łóżko :) i choinka urocza, może ten zrobię zdjęcie swojej ;) Ja już mam nawet większą część zakupów za sobą, także też jestem gotowa :D

    A ten flan wygląda świetnie! Takie zimowe smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mogłabym przespać te wszystkie dni o obudzić się dopiero w piątek. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. aż z ciekawości wyguglałam czym jest flan :>
    ślicznie świątecznie u Ciebie ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. lubię twoje łóżko, zawsze chciałam takie mieć *.* ;d
    choinkę ubieram jutro lub w środę, nie mogę się doczekać. ****

    OdpowiedzUsuń
  24. świetne są te światełka wokół łóżka! ;)
    mi ciągle brakuję paru prezentów, muszę się w końcu za to zabrać!

    OdpowiedzUsuń
  25. genialny ten flan !
    o tak magia świąt -uwielbiam to i też chce już piątek ,nie chce juz stresu ...

    OdpowiedzUsuń
  26. takie przystrajanie pokoju, ubieranie choinki nie dość, że uspokaja to jeszcze wczuwasz się w prawdziwą magię świąt, świetnie Ci to wyszło i choineczka śliczna :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Już? U mnie w domu zawsze, ale to zawsze choinkę ubiera się w poranek wigilijny ;). Twoja za to wygląda ślicznie ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie już tradycyjnie jakiś tydzień wcześniej :)

      Usuń
  28. wszystko ładnie, pięknie, a mi najbardziej podoba się pomysł z łóżkiem *_*
    śniadanie - rewelacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pyszne śniadanie <3
    Też mam w planach opleść lampki wokół łóżka :P A u mnie dzisiaj o dziwo jak wracałam ze szkoły padał śnieg, choć już myślałam, że się z nim będę musiała pożegnać :P

    OdpowiedzUsuń
  30. O proszę, bardzo znajomo wygląda mi twoje łóżko hehe :))
    U mnie też już wszystko gotowe, prezenty są, nawet większość zakupów spożywczych zrobiona, czekam na weekend, czyli na początek wielkiego wypiekania! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaczynam w piątek wielkie pieczenie! <3

      Usuń
  31. to dobijmy targu :d trochę śniegu za trochę świątecznej atmosfery i jesteśmy kwita ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie nie mam śniegu do zaoferowania, jednak z chęcią zamieniłabym się za coś za troszkę świątecznej atmosfery. Choć szczyptę...

      Usuń
    2. Jey, i dla Ciebie jej starczy! :))

      Usuń
    3. jak najszybciej :D świąteczna atmosfera potrzebna od zaraz :)
      a śnieg utrudnia już chodzenie i wyjechanie samochodem z parkingu, a wciąż jeszcze sypie i sypie... :)

      Usuń
  32. śliczna choinka, a to łóżko i słodycze wyglądają genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. choinka sztuczna?
    u mnie zawsze ubieramy dzień przed świętami bądź w wigilię żywą- och! doczekać się nie mogę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety :< od dawna próbuję rodziców namówić na żywą, ale nie dają się przekonać :D chociaż przy moich trzech kotach i psie to nawet dość uzasadnione ... ^^

      Usuń
  34. hej hej ! Widzę, że mamy identyczne łóżko. Ja mam jasne, białe lampki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie przybijam piątkę! :D
      aa, białe lampki, moje wymarzone <3 ale nigdzie nie mogłam ich dostać ;o

      Usuń
  35. Flan? Co to właściwie jest? Nigdy o tym nie słyszałam, mniej więcej przypomina to coś? :D
    A ja za oknem zamiast śniegu lub trawy, jak u Ciebie, mam wielką ciape i błoto. FUJ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. flan to meksykański deser, rodzaj kremu jajecznego; jednak u mnie przypomina on w smaku trochę taki sernik jakby :) wynika to z tego, że śmietanę zastąpiłam serkiem śmietankowym.

      Usuń
  36. Mmmm pycha! Widzę teraz wiele dyniowych śniadaniowych przysmaków. Ja także mam wielką ochotę ale mama i tata nienawidzą dyni pod żadną postacią i nawet nie chcą mi jej kupić hehe, bywa.

    OdpowiedzUsuń
  37. A ja bym chciała żeby do świąt było jeszcze co najmniej kilka dni. Bo na wszystko brakuje mi teraz czasu, a tak wiele rzeczy chciałabym zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to jest prawda, zgadzam się ... I mi by się przydało kilka dodatkowych dni na załatwienie wszystkich spraw. Wtedy mogłabym się później spokojnie cieszyć nadchodzącymi świętami. A tak? Wszystko na szybko, a ja tego nie lubię.

      Usuń
  38. Ja piszecie, mi też brakuje czasu na przygotowania do Świąt, a do domu jadę pewnie dopiero 23.12...studia ;/
    Jak u Ciebie ślicznie i pyszne śniadanie, pierwszy raz się z takim spotykam ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wszyscy czekamy na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  40. To niech chwila trwa,a notatki zostaw na jutro ;-)
    Sniadanko wyglada i brzmi fantastycznie...zostawie przepis i spróbuje któregos dnia :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak u Ciebie świątecznie :) Cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  42. to ja wyślę Ci chyba cały ten nadmiar z mojego osiedla :)
    boję się najbardziej o mój parapet, który z dnia na dzień podwyższa się białą warswą puchu ! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Też siedzę słucham świątecznych piosenek i co rusz wpatruję się w choinkę;)

    OdpowiedzUsuń
  44. ja dziś planuje dalszą cześć sprzątania, potem chce udekorować mieszkanie ...tylko tak jakoś po pracy brak czasu :/ dam rade :-) Twój pokój wygląda uroczo.pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Lubię ten czas! O tak, chwilo trwaj!

    OdpowiedzUsuń
  46. Śliczne zdjęcia, nastrojowe, i super flam:) Musze się powtarzac, masz niesamowita inwencję, podziwiem:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jak przyczepiałaś ozdoby ?:)

    OdpowiedzUsuń